hazzard
09.11.06, 13:33
Witam, mam problem ze swomi kolegami z działu, a raczej z ich złośliwością.
Wiem, że odbiegam nieco od nich, tzn. nie biorę udziału w ich wygłupach i
pseudożartach, a nawet krytykowałam pomysły wyczynów seksualnych, dlatego nie
jestem szczególnie akceptowana w grupie. Jednak drażni mnie ich złośliwość,
docinki, dopytywanie czy mam kogoś, uwagi nt. mojego stroju czy fryzury etc.
Co niektórzy urządzają sobie konferencje na gadu gadu, z wyłaczeniem mnie,
śmieją się jak opętani, a mnie jest przykro, bo nie wiem, o co chodzi. Nie
mam pomysłu, jak to rozwiązać. Spora grupa tych osób ma 20-22 lata, ja mam 28
i dla nich to już jestem stara. Męczy mnie ta sytuacja, corez bardziej czuję
się tu obco...Co robić?