pytanie do inteligentnych kobiet

11.11.06, 10:09
Gdy mezczyzna wykorzystuje kobiete, bezszczelnie rzeruje na jej uczuciach,
konsumuje jej milosc, ale sam nie chce sie zaangazowac....to w takim
przypadku wszystkie kobiety mowia chorem; "On jest dupkiem, palantem, i
trzeba kopnac go w tylek"


Natomiast gdy kobieta wykorzystuje mezczyzne, bezszczelnie rzeruje na jego
uczuciach, konsumuje jego milosc, ale sama nie chce sie zaangazowac....to
wtedy wszystkie kobiety mowia chorem; "On nie rozumie prawdziwych potrzeb tej
kobiety, chce omotac i posiasc biedna kobiete"


Skad bierze sie taka kobieca dwulicosc?


Takie kobiece zachowanie wola o pomste do nieba...Kobiety to diablice udajace
anioly! Nie wszystkie oczywiscie.
    • ja_adam Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 10:29
      Powinienes chyba uzyć innych słów.

      Uwielbiac byc wykorzystywany. I ja lubie to robić.

      Czy przypakiem nie mówisz o okłamywaniu partnera?

      Jeśli partnerzy sie wykorzystuja nawzajem, znaczy ze taki stan im pasuje. Chyba
      ze mówimy o gwałtach itd.

      Jeśli facet okłamuje- jest dupkiem, bo mógł ją wykorzystywac nie okłamując jej,
      że spłodzi jej dzieci, postawi dom, nie musiał dawać jej pierścionka
      zaręczynowego.

      Jesli kobieta okłamuje faceta, to znaczy że facet jest dupkiem bo jak tu sie
      dac okłamać kobiecie!!! Ona chciała po suficie latac a on chciał ten sufit
      malować, ona chciała kolacje ze swiecami by potem namiętnie kochać się na stole
      a ten dupek jej sie oswiadcza...

      Dwulicowość? Po prostu facet nie wie kiedy powiedzieć kocham!

      Pozdrawiam wszystkich mężczyzn którzy sie nie spieszą....
      • waldek1610 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 10:35
        ja natomiast jestem za rownouprawnieniem, jesli kobiety domagaja sie rownosci
        to oprocz praw powinny rowniez zaakceptowac odpowiedzialnosc za wlasne czyny.

        Jesli kobieta oszukuje faceta, to kobieta jest winna.
        Jesli facet oszukuje kobiete, to facet jest winny.

        Kazda plec ma takie same prawa i takie same obowiazki.
        • ja_adam Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 10:57
          nie wierzę w równouprawnienie, wierzę w inteligencję!
          • waldek1610 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 11:37
            w porzadku ale dlaczego tej inteligencji wymagasz jedynie od mezczyzn? Piszesz
            ze jesli facet jest wykorzystywany to jego wina bo daje sie wykorzystywac. Byc
            moze to jego wina, ale to nie zwalnia kobiety z odpowiedzialnosci za jej niecne
            czyny.

            To ze Polska w 1939 nie potrafila sie skutecznie bronicz przed "nawalnica
            Hitlerowska" nie znaczy ze to zwalnia Niemcow przed odpowiedzialnoscia.
      • vampirrr "Uwielbiac byc wykorzystywany" - 11.11.06, 12:46
        - na Waszej polszczyznie mozna rzeczywiscie RZerowac...

        v.
    • taisy Re: To było pytanie wyzwanie:))) 11.11.06, 11:38
      Nie myślę aby tak usprawiedliwiano kobiety o takich panoach jak i o panach mówi
      się, że nie wiedzą czego chcą.
      • waldek1610 Re: To było pytanie wyzwanie:))) 11.11.06, 11:56
        taisy napisała:

        > Nie myślę aby tak usprawiedliwiano kobiety o takich panoach jak i o panach
        > mówi się, że nie wiedzą czego chcą.

        A no wlasnie widzisz, ze kobiety sa traktowane w identyczym przupadku
        ulgowo; "ze nie wiedza czego chca", ale jesli mezczyzna robi dokladnie to samo,
        to on jest "palantem"...

        Dlaczego wiec nikt nie napisze (zwlaszcza inne kobiety) wypowaidajace sie na
        temat, ze ona jest palantka, i trzeba ja kopnac w tylek?
    • beatka_26 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 11:59
      Ty mi lepiej odpowiedz czemu przeważnie mężczyźni żerują na uczuciach uczciwych
      kobiet,a latają za tymi bardziej przystępnymi-dla większości...
      Mam prawo wypowiadać się, bo sama nigdy nikomu nie robiłam złudnej nadziei, bo
      jestem właśnie z tych uczciwych,tylko sama źle na tym wychodzę przeważnie, bo
      widzę że dziewczyny, które mają luźniejsze podejście lepiej bawią się ode mnie.
      • clarissa3 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 12:18
        a mnie interesuje co taki wykorzystujący czuje w środku - czy wie że jest
        świnią? Czy może wogóle nic nie myśli i bierze - bo dają? Bo frajer?
        • waldek1610 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 12:32
          clarissa3 napisała:

          > a mnie interesuje co taki wykorzystujący czuje w środku - czy wie że jest
          > świnią? Czy może wogóle nic nie myśli i bierze - bo dają? Bo frajer?


          taki lub taka kobieta wogole sie nad tym nie zastanawia, bo jest egoistka, wiec
          nie jej problem, licza sie tylko jej potrzeby, a facet jest po to zeby je
          realizowac, a jesli on upomni sie o swoje to ona od razu odwroci kota do gory
          ogonem ze to z facetem cos nie tak....

          Mowie to z doswiadczenia, bo wlasnie taka byla moja ex Junko, zawsze potrafila
          przekrecic wszystko tak zeby ona byla zawsze cacy a ja be.
      • waldek1610 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 12:29
        beatka_26 napisała:

        > Ty mi lepiej odpowiedz czemu przeważnie mężczyźni żerują na uczuciach
        > uczciwych kobiet,a latają za tymi bardziej przystępnymi-dla większości...

        Wymagasz odemnie zebym reprezentowal przepraszal za "niedobrych mezczyzn". Tego
        zrobic nie moge bo takim nie jestem. To tak jakbys pojechala do USA albo Afryki
        i Afrykanie oczekiwali by od ciebie przeprosin za Kolonizacjie rasy murzynskiej
        przez bialych, no bo przeciez ty jestez biala, choc wlasciwie jako Polka tez
        bylas kolonizowana przez innych bialych Ruskich i Niemcow...Rozumiesz o co
        chodzi?


        > Mam prawo wypowiadać się, bo sama nigdy nikomu nie robiłam złudnej nadziei,
        > bo jestem właśnie z tych uczciwych,tylko sama źle na tym wychodzę
        > przeważnie, bo widzę że dziewczyny, które mają luźniejsze podejście lepiej
        > bawią się ode mnie.

        Twoje zle doswiadczenia z mezczyznami, nie emiminuja automatycznie zlych
        doswiadczen facetow z kobietami...
    • chicarica Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 12:15
      Waldziu, odpuść sobie już, nudny jesteś.
      • waldek1610 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 12:34
        temat jest ciekawy dla mnie, a ze tobie nie pasuje bo nie krytykuje mezczyzn,
        tylko wrecz przeciwnie to chcesz go ukrucic, tak jak to zwykle robi sie w
        Polsce...
        • chicarica Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 14:12
          Temat mnie średnio interesuje, ale nic nie zamierzam ukrÓcić. Tyle, że zwróciłam
          uwagę na ciebie, bo strasznie jęczysz po różnych forach jakie to kobiety są złe.
          Ciągle nie możesz przeboleć tej Japonki co się na ciebie wypięła?
          Takie jęczenie jest strasznie niemęskie.
          • waldek1610 krotko... 12.11.06, 08:16
            chicarica napisała:

            > zwróciłam uwagę na ciebie, bo strasznie jęczysz po różnych forach jakie to
            > kobiety są złe. Ciągle nie możesz przeboleć tej Japonki co się na ciebie
            > wypięła? Takie jęczenie jest strasznie niemęskie.


            zupelnie sie z toba nie zgadzam. Dlaczego sie spytasz? Dlatego ze mezczyzni tez
            posiadaja uczcucia, zreszta powiem jedno zeby zbytnio sie nie rozpisywac;
            slyzylem w US Marines, i to mnie nie bolalo wcale, ale zranione serce boli, bo
            pod gruba skora mezczyzna jest takim samym wrazliwym czlowiekiem jak kobieta,
            choc czasami sie do tego nie przyznaje.
            • chicarica Re: krotko... 12.11.06, 10:59
              Już jakieś 40 razy wspominałeś tutaj o służbie w marines.
              Ziew.
              • waldek1610 Re: krotko... 12.11.06, 11:21
                nawet gdybym wspomnial o tym 1000 razy nie znaczy ze mam sie do teog nie
                przyznawac.
    • aska275 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 11.11.06, 12:43
      A ty jesteś chyba śrenio inteligentny bo "żeruje" pisze się przez "ż" a
      nie "rz".
    • depowicz [...] 11.11.06, 21:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • havana06 Re: Motoryzacja -- Forum zapraszamy!!!! 11.11.06, 21:58
        Waldek , nie martw się tym ż\rz, inteligencję nie taką wiedzą sie mierzy.
        Faktem jest, jednak, że cokolwiek napiszesz wydaje się mieć związek (Twoich
        słów ) z niejaką Junko, którą zna już chyba cała forumowa Polska.
        Dotykasz ciekawych tematów, ale zrób coś, abyś nie był przez nas uważany jako
        osoba monotematyczna.
        XDo tej pory nic w tym kierunku nie zrobiłeś a jak widzisz temat się po
        prostu "przejadł".
        Zapewne masz dużo do opowiedzenia jako, że mieszkasz od wielu lat za oceanem.
        Rozumiem, że ta Japonka, czy Tajka mocno nadszarpnęłaTwoje ego,
        ale przecież jesteś młody.
        A żonę jeszcze masz?
        Postaraj się myśleć także o Niej.
        I mądrzej będzie jak napiszesz o Swoich relacjach z żoną po Twoich
        przejściach, o ile ta Pani o nich wie.
        Wielu z nas ma znacznie gorsze przeżycia i jakoś to jest.
        Zachowujesz się momentami jak masochista.
        Kobiety na całym świecie mają podobną naturę.
        Kultura i środowisko to, tylko składowa całości.
        Piszę to jako kobieta , która dużo przeżyła, widziała i dużo wie. Choćby
        z rtacji przeżytych lat.
        I na koniec; kobiety lubią być adorowane, kochane wtedy jeśli same kochają.
        A jeśli kochają to nie tylko ciałem.
        Pisz, Waldi bez oporów tylko o tym co jest dla Ciebie ważne teraz.
        Przeszłością żyć się nie da.Wiem coś o tym.
        Pozdrawiam.
        • waldek1610 Havana 12.11.06, 10:21
          havana06 napisała:

          > Kobiety na całym świecie mają podobną naturę.

          Zdziwilabys sie, widac od razu ze niezbyt duzo mialas interakcji z obcymi
          kulturami...Czy w Polsce 19 letnie kobiety maja "kochankow"? I czy ty jako
          mloda dziewczyna poszlabys do lozka z kazdym przystojnym facetem, bez wiekszego
          namyslu, jesli tylko bylby toba zainteresowany i zaprosilby cie na randke? I
          teraz mam do ciebie pytanie za sto punktow: Czy uwazasz ze to jest normalne ze
          w Japoni za calkiem normalne uwazane sa malzenstwa z 40 letniem starzem ktore
          nigdy albo prawie nigdy nie wypowaiadaja slow "Kocham Cie" nawet po
          japonsku...bo wydaje im sie to zbyt krepujace. Czy dalej uwazasz ze kobiety
          (ludzie) sa wszedzie tacy sami?


          > I na koniec; kobiety lubią być adorowane, kochane wtedy jeśli same kochają.
          > A jeśli kochają to nie tylko ciałem.

          Sa rowniez takie ktore lubia byc kochane i adorowane, choc same nie kochaja ani
          nie maja zamiaru odwzajemniac uwagi swojemu partnerowi. Wydaje mi sie ze bedzie
          lepiej jesli bedziesz wypowiadac sie za siebie sama, bo niestety nie masz
          pojecia co mysla wszystkie kobiety na calym swiecie.

          > Pisz, Waldi bez oporów tylko o tym co jest dla Ciebie ważne teraz.
          > Przeszłością żyć się nie da.Wiem coś o tym.
          > Pozdrawiam.

          Ja rowniez Ciebie pozdrawiam, i dodam ze czasami przeba wyrzucic z siebe
          wszystko co nas boli wypisac wszystko na czarno na bialym. Bo w koncu
          zrozumiemy ze nie ma sensu, i mozna wrocic do spraw codziennych.
          • ja_adam . 12.11.06, 10:32
            Waldziu.. z kobietami sie nie dyskutuje gdy gryzą, chyba ze przygryzają wargi...
            • waldek1610 Re: . 12.11.06, 10:47
              ja_adam napisał:

              > Waldziu.. z kobietami sie nie dyskutuje gdy gryzą, chyba ze przygryzają
              > wargi...

              Nie wiem co wstapilo w kobiety, czasami mysle sobie ze lepiej byloby gdyby
              jacys genetycy popracowali nad mozgiem kobiecym, i podregulowali ta
              skomplikowana nieprzewidywalna maszyne...
              • ja_adam Re: . 12.11.06, 10:54
                Wiesz ponoć kobietom wszystko wolno...dlatego są słabe.

                Ja tam uwielbiam potargane kobiety.

                Uwielbiam trafnym słowem rozberać jej zgryzoty...
                • waldek1610 Re: . 12.11.06, 11:08
                  ja_adam napisał:

                  > Wiesz ponoć kobietom wszystko wolno...dlatego są słabe.


                  Trafiles w same sedno! Gdy taka kobiete rozszyfrujesz i powiesz jej co o niej
                  myslisz, bo wpadnie w furie, ze osmieliles sie wogole traktowac ja jak kolege,
                  czyli wymagasz od niej zry wedlug zasad. Bo przeciez to ona jest specjalne
                  stwozenie, delikatne, wrazliwe, i wogle robi ci laske ze wogole istnieje...


                  > Ja tam uwielbiam potargane kobiety.
                  > Uwielbiam trafnym słowem rozberać jej zgryzoty...

                  Mysle ze moja ex Junko, tez sie przejechala na mnie, bo niby wydawalem sie taki
                  perfekt (naiwnym) gosciem, a ty masz okazalo sie ze Waldek daje i
                  wymaga...koniec swiata :)
              • clarissa3 Re: . 12.11.06, 11:00
                oj, oj, oj, ... dostrzegam tu pewien stereotyp mechanizmu powstawania niechęci
                do kobiet ... bo w młodym wieku trafiłeś na coś o czym Cię nie uprzedzono że
                istnieje i zostałeś zraniony. Istnieje więc groźba że już zawsze będziesz się
                bał kobiet ... i je niszczył. Zastanów się czy to dobra droga? Może i
                bezpieczniejsza ale i bardziej nudna!
                Świat JEST obrzydliwy, ludzie SĄ różni a nasze doświadczenia raz lepsze raz
                gorsze - to życie!
                • waldek1610 Re: . 12.11.06, 11:24
                  tak swiat jest pobzydliwy, i wlasnie daltego trzeba tych obzydliwych ludzi
                  tepic, bo zaczna sie jeszcze pardziej panoszyc. Wedlug mnie kobieta ktora
                  okazuje sie zwykla egoistka, pasorzytka zerujaca na mezczyznach, nie zasluguje
                  na szaczunek, i trzeba jej o tym przypomniec, niech wie ze dama nie jest.
                  • aska275 Najpierw słownik ortograficzny 12.11.06, 13:29
                    Ty naprawdę Waldek weź słownik ortograficzny do ręki i skończ się kompromitować.
                    Obrzydliwy pisze się przez "RZ" a nie "ż"!
                    Pasożytka pisze się przez "Ż" a nie "rz"!

                    A potem zadawaj pytania do inteligentnych.
                    Ciekawe czy się zasłoni, że jest dysortografem, teraz odnoszę wrażenie, że
                    większość osób nimi jest i zasłania się tą rzekomą przypadłością. Lenciaje.
              • chicarica Re: . 12.11.06, 11:03
                Waldziu, czy uważasz że ze WSZYSTKIMI kobietami jest coś nie tak?
                To by raczej oznaczało, że to z tobą jest coś nie tak, a nie z nimi, skoro inni
                faceci jakoś sobie radzą.
                Strasznie jesteś ześlimaczały, męczący, międlisz po 100x ten sam temat, a nie
                wysnuwasz żadnych wniosków z odpowiedzi, jakich udzielają ci forumowicze. Jest
                takie stare, chińskie bodajże przysłowie o tym, że jeśli 5 osób mówi ci że masz
                ogon, to obejrzyj się za siebie.
                • waldek1610 Re: . 12.11.06, 11:19
                  chicarica napisała:

                  > Waldziu, czy uważasz że ze WSZYSTKIMI kobietami jest coś nie tak?
                  > To by raczej oznaczało, że to z tobą jest coś nie tak, a nie z nimi, skoro
                  > inni faceci jakoś sobie radzą.

                  mam zone ktora jest cudowna kobieta, jestesmy z soba od 5 lat, wlasciwie nie
                  moglbym prosic o wiecej...

                  Jedyne co wymagalem od Junko to szczerosci, bo czy tak trudno powiedziec,
                  sluchaj moge zaofiarowac ci tylko to i to, i skoro widzi ze facet potrzebuje
                  prawdziwej kobiety a nie takiego samolubnego, podlotka, to dlaczego nie potrafi
                  po prostu odejsc, zamiast tego bierze cos czego nie jest wstanie sama
                  odwzajemnic...


                  > Jest takie stare, chińskie bodajże przysłowie o tym, że jeśli 5 osób mówi ci
                  > że masz ogon, to obejrzyj się za siebie.

                  Wiec dlaczego Junko sie nie obejrzy za siebie? I czy przyslowia dotycza tylko
                  mezcyzn czy rowniez kobiet?
    • juuujek Re: pytanie do inteligentnych kobiet 12.11.06, 13:53
      no tak,
      jak kobieta pojdzie do lozka z facetem bez zobowiazan to jest dziwka,
      a jesli facet zalicza do okola jest poprostu obrotnym facetem ?
    • kleunia Re: pytanie do inteligentnych kobiet 12.11.06, 19:07
      Nie wszystkie kobiety takie są. Fakt ze w tym porąbanym świecie trudno znaleźć
      taką, która odwzajemni uczucia i bedzie ok ale nie trac wiary!
      • waldek1610 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 13.11.06, 07:55
        kleunia napisała:

        > Nie wszystkie kobiety takie są. Fakt ze w tym porąbanym świecie trudno
        > znaleźć taką, która odwzajemni uczucia i bedzie ok ale nie trac wiary!

        mam zone ktora kocha mnie nad zycie, jest piekna, dobra, jest swietna
        kochanaka, ale ja zakochalem sie w innej ktora jest idiotka...o ktorej nie moge
        zapomniec.
        • hornbag Re: pytanie do inteligentnych kobiet 13.11.06, 09:48
          Zakochales sie , a moze i nie ( za mlodu) w dziewczynie ktora odwzajemniala
          twoje uczucia. Moze nawet za bardzo. Stwierdziles, ze to wszystko za proste i
          zbyt banalne. Byc moze rodzina miala w tym glos, zerwales.
          Znalazles inna kandydatke, tak trzeba, dobra partia, niezla kobieta nawet.
          Po slubie swirujesz, twoja zona tak naprawde ma cie w nosie choc myslisz ze
          zazdrosna i kocha "nad zycie". To zludzenie moj przyjacielu. Zludzenie.
          Posluchaj, zadufany w sobie prostaku. Jestes zerem!
          Dziwka na ciebie poleci za pieniadze, i tyle. Nie zapomnij o extras looser!
          Happy life!
          • hornbag Re: pytanie do inteligentnych kobiet 13.11.06, 09:54
            I jeszcze jedno, prostaku z piwnym brzuszkiem.
            Spadaj!
            • letnia_mgielka Re: pytanie do inteligentnych kobiet 13.11.06, 12:47
              Waldek jestes totalnymprostakiem.Masz zone a piszesz o problemach z japonska
              dziwka.Sam napisales ,ze mlode Japonki zenia sie ze staruchami.To swiadczy,ze
              to same dziwki sa i im nie robi roznicy z kim sie przespia dzis czy jutro.A,ze
              do tego pobawia sie facetami mowiac czule slowka ,a ty byles taki naiwny,no coz
              zycie,zdarza sie.Tak samo odwrotnie faceci tez mowia kobietom czule slowka i
              spadaja.
    • lakrimoza Re: pytanie do inteligentnych kobiet 14.11.06, 14:56
      Z genów. Z wychowania. Ze stereotypów:) Wszystko mniej wiecej bierze się z tych
      źródeł. Powinienes to wiedzieć:)

      Pisze się: żeruje i bezczelny. Bo bezszczelny znaczy nieuszczelniony:)

      Cos jeszcze Cie nurtuje?
    • kocie_oczy Re: pytanie do inteligentnych kobiet 15.11.06, 09:11
      ależ, to proste. w świadomości społeczeństwa kobiety nie są "wyzwolone", nadal
      obowiązuje dość konserwatywny obraz kobiety (uległa, podporządkowana
      mężczyźnie, zawsze kochająca itp). to jedna skrajność. bo w swojej, kobiecej
      świadomości - kobietom wydaje się, że już się w 100% wyzwoliły - i że mogą być
      takie, jak męczyźni, albo i bardziej ;) i masz dysonans - kobieta myśli "mogę
      robić to co ty, mężczyzno, jest równouprawnienie, zmagaj się ze mną", ale
      zarazem (jako usprawiedliwienie) myśli "no ale dobrze wiesz że ja jestem słodką
      małą kobietką, mi się wybacza, no bo ja jestem płci żeńskiej, co złego to nie
      ja" :p

      paranoja :)

      (jestem kobietą, żeby nie było:p)
      • maureen2 Re: pytanie do inteligentnych kobiet 15.11.06, 09:32
        są kobiety i kobiety,to jak są postrzegane zależy od oczekiwań postrzegającego
        też.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja