waldek1610
11.11.06, 10:09
Gdy mezczyzna wykorzystuje kobiete, bezszczelnie rzeruje na jej uczuciach,
konsumuje jej milosc, ale sam nie chce sie zaangazowac....to w takim
przypadku wszystkie kobiety mowia chorem; "On jest dupkiem, palantem, i
trzeba kopnac go w tylek"
Natomiast gdy kobieta wykorzystuje mezczyzne, bezszczelnie rzeruje na jego
uczuciach, konsumuje jego milosc, ale sama nie chce sie zaangazowac....to
wtedy wszystkie kobiety mowia chorem; "On nie rozumie prawdziwych potrzeb tej
kobiety, chce omotac i posiasc biedna kobiete"
Skad bierze sie taka kobieca dwulicosc?
Takie kobiece zachowanie wola o pomste do nieba...Kobiety to diablice udajace
anioly! Nie wszystkie oczywiscie.