azja.pl
26.11.06, 23:03
Chcialam porozmawiac o tym czy mozna uwolnic sie od wlasnej przeszlosci, od
traum przezytych w poprzednich zwiazkach, nie popelniac tych samych bledow?
Wchodze w nowy zwiazek, i widze, ze czasem zachowuje sie irracjonalnie,
zaczynam widziec problemy tam gdzie ich nie ma. Zdalam sobie sprawe, ze sa to
problemy, ktore mialam w poprzednich zwiazkach. Nie chce, zeby moj nowy
zwiazek byl obciazony problemami z mojej przeszlosci.
Czy uwazacie, ze mozna z tym sobie poradzic samemu? I czy uswiadomienie sobie
i nazwanie problemu jest juz pierwszym krokiem, zeby go rozwiazac?