kaza_32
29.11.06, 09:12
Pomocy, zupełnie nie wiem co mam zrobić,ok m-c temu rozstałam się z facetem
po ponad 3 latach.(nie udało się, trudno) ale on nie przyjmuje tego do
wiadomości, śle mi smsy z różnymi wulgaryzmami, przekleństwami i wyzwiskami.
Niszczy moje mienie.Przez telefon wykrzykuje że mnie zabije.Co mam robić?czy
ktoś w takich sytuacjach pomaga?kto może go powstrzymać?policja twierdzi że
jeśli nie mam konkretnych dowodów to sąd może umorzyć sprawę.(jeśli ją wniosę)
proszę powiedzcie co robić....