"Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem"

07.12.06, 07:17
Jestem osobą bardzo czułą na punkcie języka. Może nawet za bardzo. Dręczy mnie
problem, który przedstawię na przykładzie. Powiedzmy, że uczestniczę w
dyskusji o literaturze. Rozwijamy wątek dot. twórczości pisarza, co do którego
mamy skrajnie odmienne zdanie. I potwornie denerwuje mnie i zbija z tropu, gdy
mój rozmówca stwierdza w jakimś momencie, że np. "to nie jest dobra narracja"
, "te dialogi są pozbawione życia" , "to jest napisane w niezrozumiały
sposób". Zamiast powiedzieć "nie przekonuje mnie ta narracja" , "nie odczuwam
życia w tych dialogach" , "dla mnie nie jest to napisane zrozumiale".
Osobiście staram się zawsze podkreślać w takich wypadkach, że coś jest moim
odczuciem, a nie stwierdzać, że coś jest jakieś i już. Czy może przesadzam i
powinienem z góry zakładać, że wszystkie stwierdzenia padające z drugiej
strony są przecież tylko czyjąś opinią ? Skąd w takim razie możliwość
formułowania ich na dwa tak różne sposoby ? Bardzo proszę o komentarze !
    • brak.chmur Re: "Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem" 07.12.06, 08:15
      Sposób wyrażania myśli jest elementem dobrego wychowania.
      Od osób prymitywnych trudno oczekiwać dobrych manier.:(
      To forumowy koszmarek, który sprawia , że forum często przypomina targowisko
      próżności....
      • bszalacha Re: "Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem" 07.12.06, 23:15
        strasznie nadęte.Nie o wychowanie ale o obycie chodzi /werbalne zresztą/.Takie
        dyskusje są na forum literatura.
      • ernest.wampir Re: "Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem" 08.12.06, 11:54
        prosimy o wypowiedzi na temat a nie rozdmuchiwanie własnych paranoi
    • waldek1610 Swietny temat! 08.12.06, 11:52
      Od dawna mnie wlasnie to powtarzanie regulek z podrecznikow, encyklopedi
      bardzo irytyje u innych. Dlatego bardzo ciesze sie ze poruszyles ten temat.

      Mysle ze to jest widoczne zwlaszcza w Polsce, gdzie nadal pokutuje
      komunistyczne myslenie, ze od myslenia jest elita tzw "intelektualistow,
      ekspertow, profesorow w danej dziedzinie itd. Tymczasem na zachodzie panuje
      zupelna wolnosc w tej sferze, kazdy ma prawo zabrac glos w nieformalnej
      dyskusji np na forum internetowym, i nikt nie pyta sie o twoje wyksztalcenie,
      oraz kim jestes, liczy sie twoja osobista opina oraz wiedza.

      Wracajac do tego co napisales, to pamietam gdy w pierwszej klasie liceum jedno
      z pytan egzaminacyjnych bylo; "Czym jest wedlug ciebie mitologia grecka?"

      Jako jedyny w klasie wyrazilem swoja opinie na ten temat, podczas gdy inni
      wertowali ksiazke zeby cos zacytowac zywcem z ksiazki.

      Potem okazalo sie ze dostalem jako jedyny 6-stke, i pani polonistka,
      powiedziala, ze Waldek jako jedyny odpowiedzial na pytanie. Wystarczylo ze
      napisalem ze; "Mitologia Grecka wedlug mnie jest grecka wersja stworzenia
      swiata, cos w rodzaju greckiej bibli" :) Wystarczy troche wyobrazni, i nawet
      nie trzeba pamietac wiele poza Zeusem oraz Atena :)
    • nahoff Re: "Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem" 08.12.06, 12:09
      O ile dobrze zrozumiałam post to chodzi o problem tzw. komunikatu "ja".
      Komunikat "ja", jaki stosujesz, jest o tyle fajny, że nie wywołuje oporu we
      współrozmówcach-bo w końcu jest wyraźnie zaznaczone, że to tylko opinia a nie
      niezaprzeczalny fakt. Wielu ludzi nie ma jeszcze nawyku używania komunikatu "ja"
      i często, nieświadomie prowokują niechęć innych wobec siebie bo ich
      wypowiedzi(nawet jeśli nie ma takiej intencji) brzmią jak narzucanie własnego
      zdania.
      • waldek1610 Re: "Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem" 08.12.06, 12:34
        nahoff napisała:

        > Wielu ludzi nie ma jeszcze nawyku używania komunikatu "ja" i często,
        > nieświadomie prowokują niechęć innych wobec siebie bo ich wypowiedzi(nawet
        > jeśli nie ma takiej intencji) brzmią jak narzucanie własnego zdania.

        Tak, i niestety to jest taki zly nawyk wyniesiony jescze z epoki PRL, czyli
        realnego socjalizmu...

        W USA natomiast, nigdy prawie nie slychac, zeby ktos mowil "Jest taki i tak"
        raczej obowiazuje formulka "I think/believe that..." (ja sadze ze..)
        • uhu_an Re: "Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem" 10.12.06, 02:18
          oczywiscie wszystko wina prlu. moim zdaniem to tkwi gdzie indziej i zaden
          socjalizm bym raczej w to nie mieszala.
          poza tym tez nie uzywasz komunikatu "ja"- tak a propos. skoro juz mamy byc
          purystami jezykowymi.
    • kreative Re: "Jest tak i tak" vs. "Moim zdaniem" 10.12.06, 12:32
      ludzie mysla, ze sa pepkiem swiata. zawsze. ale swiat jest zawsze subiektywny - dokladnie taki, jakie
      jego odbicie w umysle. dlatego ludzie sa sklonni uznawac swoja opinie za dogmat czesciej niz uznawac
      dogmat za czyjas opinie. przylkady mnoza sie w zyciu codziennym, nawet na tym forum.

      mozliwosc komentowania na rozne sposoby bierze sie z wielu czynnikow.
      moze byc wykorzystane np jako zabieg schopenhauerowski w nieczystej intencji adwersarza - po to, by
      zbic z tropu. z drugiej strony mowienie "w mojej opnii", "wg mnie" nijako obniza range stwierdzenia -
      osoba twierdzaca, dzieki wprowadzeniu tych sformuowan do wypowiedzi, juz na starcie sie od niej
      odcina, w razie czego mogąc stwierdzic ' to tylko opinia' i uniknac przykrego osmieszenia, czy
      zapedzenia w tzw. kozi rog.

Pełna wersja