facet :(

18.12.06, 00:21
Ostatnimi czasy moje zycie nie ma zadnego sensu. W kazdej dziedzinie mojego
zycia jest zle. Ale opowiem o mojej milosci. Otóz bylam z facetem przez pewien
czas, potem sie rozstalismy, a nastepnie spotykalismy na takie sptkania "typu
seks bez zobowiązań". Tzn to bardziej on tak to traktowal, poniewaz niestety
ja caly czas mialam nadzieje ,ze bedzie z tego cos wiecej, ze on jednak cos
jescze do mnie czuje. Ludzialam sie caly czas, jak glupia cieszylam na kadze
jego przyjscie do mnie itp W koncu jednak pewnego dnia dnia nie wytrzymalam
powiedzialm mu wszystko co do niego czuje, ze nie jestem w stanie sie wiecej
spotykac na takie spotkania. bo kazdym z nich jest mi chyba bardziej zle,
swiadomosc ze nie moge miec niczego wiecej oprocz seksu, zabijala mnie od
srodka. tak wiec powiedzialam wszytsko i ...... oczywiscie facete od tamtej
pory milczy, nie skomentowal tego. Czyli moje glupie,zludne nadzije nie mialy
zadnego sensu. Juz nie wiem co bylo lepsze. Tak to chociaz przychodzil do mnie
co tydzien, i moglam sie do niego ptrzytulic.. a teraz nie ma go wcale. Wiem
doskonale,ze dla niego wazny byl tylko seks jesli chodzi o spotkania ze mna...
a jednak to boli :( .............. On w gruncie rzeczy jest taki slodki :( nie
potrafie przestac o nim myslec. Dlaczego ja wpakowalam sie w takie bagno z
ktorego nie potrafie wyjsc.. BOLI :( wiem, wiem zgodzilam sie na takie
spotkania, ale serce nie sluga
    • meg303 Re: facet :( 18.12.06, 00:26
      Musisz nauczyć się oddzielać sex od milości.Faceci to potrafią
      Może jest ci żle,ale pozbyłaś się złudzeń,to już dużo.
    • maureen2 Re: facet :( 18.12.06, 00:26
      on po prostu wpadł w depresję po tym wyznaniu i życie jego straciło sens
      • dziewczyna999 Re: facet :( 18.12.06, 00:49
        wiem ze on ma to gdzies, dlatego po co ta ironia
    • mar.lena Re: facet :( 18.12.06, 03:31
      dziewczyna999 napisała:

      > Ostatnimi czasy moje zycie nie ma zadnego sensu. W kazdej dziedzinie mojego
      > zycia jest zle. Ale opowiem o mojej milosci. Otóz bylam z facetem przez pewien
      > czas, potem sie rozstalismy, a nastepnie spotykalismy na takie sptkania "typu
      > seks bez zobowiązań". Tzn to bardziej on tak to traktowal, poniewaz niestety
      > ja caly czas mialam nadzieje ,ze bedzie z tego cos wiecej, ze on jednak cos
      > jescze do mnie czuje. Ludzialam sie caly czas, jak glupia cieszylam na kadze
      > jego przyjscie do mnie itp W koncu jednak pewnego dnia dnia nie wytrzymalam
      > powiedzialm mu wszystko co do niego czuje, ze nie jestem w stanie sie wiecej
      > spotykac na takie spotkania. bo kazdym z nich jest mi chyba bardziej zle,
      > swiadomosc ze nie moge miec niczego wiecej oprocz seksu, zabijala mnie od
      > srodka. tak wiec powiedzialam wszytsko i ...... oczywiscie facete od tamtej
      > pory milczy, nie skomentowal tego. Czyli moje glupie,zludne nadzije nie mialy
      > zadnego sensu. Juz nie wiem co bylo lepsze. Tak to chociaz przychodzil do mnie
      > co tydzien, i moglam sie do niego ptrzytulic.. a teraz nie ma go wcale. Wiem
      > doskonale,ze dla niego wazny byl tylko seks jesli chodzi o spotkania ze mna...
      > a jednak to boli :( .............. On w gruncie rzeczy jest taki slodki :( nie
      > potrafie przestac o nim myslec. Dlaczego ja wpakowalam sie w takie bagno z
      > ktorego nie potrafie wyjsc.. BOLI :( wiem, wiem zgodzilam sie na takie
      > spotkania, ale serce nie sluga


      Dzielna jestes dziewczyno.
      Podjelas sluszna decyzje, i ja nawet nie winie Cie
      za te spotkania, co to tylko seks, a tyle oczekiwan.
      Wiadomo, kiedy sie laknie milosci calym sercem
      jest sie w stanie lekkiej niepoczytalnosci...

      Kochana, jesli wrocilby i powiedzial, ze chce znowu sprobowac,
      slodko nawet, zgodzilabys sie?
      Po tym jak spotykal sie z Toba dla samego seksu?
      Zaufalabys temu slodkiemu czlowiekowi?
      Postaraj sie zrobic cos wielce trudnego -
      wytlumaczyc rozumowo sercu, zeby dalo sobie spokoj.
      Efekty nie beda natychmiastowe, ale nadejda.

      Powodzenia i nosek do gory, na takie fajne dziewczyny jak Ty
      czekaja tabuny slodkich facetow.

Pełna wersja