michelino74
18.12.06, 10:38
Nie mam już siły po 11 latach małżeństwa zostałam sama z dwójka kochanych
chłopaków. Mój mąż nagle stwierdził że ma wszystkiego dość i wyprowadził się
do swoich rodziców. W sumie byliśmy razem 17 lat. Nie umiem sobie poradzić
psychicznie. Niby kontaktuje sie z nami widuje dzieci 10 minut prawie
codziennie, daje pieniadze ale ja tak w zawieszeniu już nie potrafie żyć. To
jest kupe lat i ciężko mi sie z tym oswoić. Zna ktoś sposób na poradzenie
sobie z tym ? Ja już nie wierze że wróci do nas i trudno nikogo nie da sie
zmusić żeby z kimś był.Myśle że jakoś damy sobie rade. Najgorsze jest teraz
święta i tak dalej. bez przerwy o Nim myśle bo naprawde go kocham mocno. jak
sobie poradzić zeby przestać o Nim myśleć??? Pomóżcie