co zrobic z mężem, który ...

16.11.01, 21:45
nie pracuje od dawna (od czasu do czasu udaje, że pracuje, ale pieniędzy do
domu nie przynosi) i muszę go utrzymywać, a na dodatek prawdopodobnie, nie,
powiem więcej, na pewno poznał jakąś panienkę w necie i się z nią spotyka - nie
wiem tylko na ile to poważne. Ciekawe jest to, że zaczął przede mną ukrywać
rachunki telefoniczne, że zahasłował domowe konto e-mailowe i zmienił PIN w
telefonie. Co robić? Jak przekonać się co on robi? Przecież go nie będę
śledzić, a rozmowy nie pomagają.

troche_smutna
    • Gość: barabasz Re: do smutnej IP: *.pppool.de 16.11.01, 21:54
      troche_smutna napisał(a):

      >Ciekawe jest to, że zaczął przede mną ukrywać
      > rachunki telefoniczne, że zahasłował domowe konto e-mailowe i zmienił PIN w
      > telefonie.

      dlaczego jest to "c i e k a w e" ? co chcesz przez to powiedziec ?

      >Jak przekonać się co on robi?<

      d l a c z e g o chcesz sie przekonac ?

      >rozmowy nie pomagają.<

      o czym "r o z m a w i a s z" i w jaki sposob; jak te rozmowy wygladaja ?

      -b.

      > troche_smutna

    • Gość: kwieto Re: co zrobic z mężem, który ... IP: *.ipartners.pl 16.11.01, 22:27
      Jak zwykle dwa wyjscia - albo sie z tym pogodzic, albo probowac to zmienic.
      Poniewaz zmienianie jego nie ma sensu (mozna probowac powiedziec mu, co Ty czujesz, ale
      nie liczylbym na zmiane zachowania) - nalezaloby sie po prostu rozstac, zmieniajac sytuacje
      raz a skutecznie.

      Ewentualnie mozesz na poczatek przestac go utrzymywac, albo wydzielac mu (skapa)
      tygodniowke...
      • Gość: Anna26/7 Re: co zrobic z mężem, który ... IP: *.157.61.215.Dial1.Washington1.Level3.net 17.11.01, 00:24
        Pierwsza moja mysl - obciac mu jaja. Ale potem bys siedziala w kryminale. Nie
        warto. Sledzic- czemu nie (Najmij jakas uboda nie-rzucajaca sie w oczy
        studentke i Ci go wysledzi za grosze.) Tylko czy narawde chcesz wiedziec wiecej

        A tak w ogole to mnie tez smutno, ze cos takiego z mezem przechodzisz. To musi
        bolec jak iabli, gdy najblizsza naduzyla tak powaznie Twoje zaufanie. Albo
        zwyczajnie Cie oszukuje.

        Moze mu urzadz konfrontacje typu: Jasiu, co Ty myslisz, ze ja glupia i ze ten
        Pin to dla zartu zmieniles. Lepiej powiedz od razu kim jest ta kobieta, bo nie
        zycze sobie bys jakas kile do domu przywlokl. Sluchaj stary, mnie sie nie
        zradza, a jak sie zdradza to sie bardzo potem zaluje." I w tym stylu na niego.

        Jescze jedno. Moze to wszystko napisalam w stylu zbyt wesolym do zaistnailej
        sytuacji, ale chcaialam Cie troche rozladowac. jestem po Twojej stronie. I w
        razie czego zrobi sie apel do kobiet msciwych, zeby Ci daly wsparcie.
        Czt Ty kiedys pisalas jako martka29?
        Zreszta to nie wazne. TRZYMAJ SIE
    • Gość: Agnes Re: co zrobic z mężem, który ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 17:04
      > powiem więcej, na pewno poznał jakąś panienkę w necie i się z nią spotyka - nie
      > wiem tylko na ile to poważne. Ciekawe jest to, że zaczął przede mną ukrywać
      > rachunki telefoniczne, że zahasłował domowe konto e-mailowe i zmienił PIN w
      > telefonie. Co robić? Jak przekonać się co on robi? Przecież go nie będę
      > śledzić, a rozmowy nie pomagają.

      Droga troche_smutna.
      Szczerze mowiac, to niewiele mozesz zrobic.
      Jesli on nie pracuje i nie daje Ci kasy, olej go i Ty tez mu nie pomagaj
      finansowo.
      Co zas tyczy sie jego zdrady, nie warto sledzic, pilnowac. Faceci sa tak
      beznadziejnie glupi, ze sami wpadaja na szczegolach, nie pamietajac, ze kobiety
      wszystko kilka razy analizuja i widze szczeguliki.
      Mam nadzieje, ze mu przejdzie ta "milosc", przeprosi Cie i bedziecie razem
      szczesliwi, a on nie popelni juz wiecej tego bledu.
      Jesli natomiast nie da sie rozwiazac tego problemu szybko i z korzyscia dla
      Ciebie, rozstan sie z nim. Nawet wbrew wszystkiemu. Faceci chyba lubia
      byc "kopani w dupe", zeby zrozumiec swoje bledy.
      Swoja droga, on chyba ma za duzo czasu niepracujac i kretynizmy mu w glowie.
      Pozdrawiam i zycze z calego serca, aby Ci sie ulozylo jak najlepiej.
    • Gość: Kulka Re: co zrobic z mężem, który ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 17:55
      Po prostu przestań płacić jego rachunki / przede wszystkim telefoniczne/:)
      Powodzenia, chociaż wiem, że to nie łatwe,oj nie...
    • pantofelek Re: co zrobic z mężem, który ... 17.11.01, 18:42
      smutna, bardzo bym chciala powiedziec ci, ze wszystko bedzie dobrze, ale jakos
      mi to nie za bardzo wyglada...sluchaj, postaw sprawe zdecydowanie bo teraz
      udajesz ze nic nie wiesz, a cie od srodka zzera.... smutna, musisz cos zrobic!
      • mufka Re: co zrobic z mężem, który ... 17.11.01, 21:34
        Jezeli on cos kreci naprawde to sprobuj z nim rozmawiac ( i tak zadawac pytania)
        zeby w koncu sam zauwazyl, ze kreci.
        Nie jest to proste i nie w kazdej sytuacji sprawdza sie, ale jak to napisal
        ktos wczesniej, kobiety maja ten dar zapamietywania szczegolow, ze w koncu jak
        dobrze "poprowadzisz" te rozmowy to sam sie uslyszy, ze kreci.
    • _kami Re: co zrobic z mężem, który ... 18.11.01, 02:56
      Już któraś Kobietka napisała - po pierwsze przestań utrzymywać. I spokojnie (w
      miarę możliwości) poczekaj.
      BTW - a sypiacie ze sobą? Nie odpowiadaj tu oczywiście, ale może to coś
      znaczy...?

      K.
    • Gość: Melba Re: co zrobic z mężem, który ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 21:08
      Zemścij się. I miej z tego radochę :)!!!
    • Gość: fizia Re: co zrobic z mężem, który ... IP: 194.129.43.* 19.11.01, 16:20
      Nie zycze Ci, zebys sie przekonywala dokladnie, co on robi. Szkoda zdrowia.
      Niestety - mysle, ze nawet jak mu udowodnisz, ze kreci (tak, jak u mnie - po
      miesiacu krecenia podalam mu imie, nazwisko i numer telefonu - teraz wiem
      znacznie wiecej) - to pewnie bedzie tak glupi, ze bedzie sie nadal wypieral.
      Jesli jest na Twoim utrzymaniu, to i tak pewnie nigdzie nie pojdzie - ale musi
      wiedziec, ze Ty wiesz i ze nie jestes taka glupia, jak on by byl w Twojej
      sytuacji. I musi zrozumiec, ze swoim glupim zachowaniem moze sprawic, ze nie
      bedziesz mogla na niego patrzec i go wykopiesz z domu (jesli juz masz dosyc -
      po prostu go wykop). Musi poczuc zagrozenie, ze nie moze sobie bezkarnie fikac.
      Bo udowadnianiem i placzem nic nie wskorasz - nie oczekuj, ze sie postawi w
      Twojej sytuacji. Nie wszystkim kobietom "wykopanie" przychodzi latwo. Czasami
      to jest bardzo, bardzo dluga droga (kosztujaca sporo zdrowia i kilogramow - a
      czasem i pieniedzy). Powodzenia. Trzymam za Ciebie kciuki.
Pełna wersja