Nie potrafie...

23.12.06, 18:20
Nie potrafie się dogadać z własną mamą ;( Drażni mnie sam jej widok... Co
jest ze mną nie tak? Ciesze się gdy nie ma rodziców w domu, gdy nie musze ich
słuchać... Dlaczego tak jest?
Powinnam przyjaźnić się z mamą a ja nawet nie potrafie z nią porozmawiać bez
awantury. Ona sama jest strasznie nerwowa, twierdzi że po to menopazuzie - ja
niestety też nie ustąpie... i wtedy jest kłutnia...
Dziękuje z góry za rady
    • maureen2 Re: Nie potrafie... 23.12.06, 18:28
      ależ proszę
    • mskaiq Re: Nie potrafie... 24.12.06, 09:25
      Mysle ze Sama wiesz dlaczego nie mozesz sie dogadac ze Swoja Mama. W Twoich
      rozmowach z Mama dominuje zlosc i strach.
      Kiedy ten rodzaj uczuc jest w Tobie trudno aby rozmowa nie skonczyla sie
      inaczej niz awantura.
      Sprobuj obnizyc Swoje emocjonalnosc, pomoglby Ci w tym sport, codzienne
      spacery. Warto rowniez zwrocic uwage na diete. Wprowadz wiele warzyw i owocow.
      Oczyszczaja z wielu toksyn ktore maja wplyw na nasza toksycznosc.
      Mysle ze Twojej Mamie przydaloby sie to samo rowniez, pomogloby pozbyc sie Jej
      stresu.
      Serdeczne pozdrowienia i dobrych radosnych swiat, bez klotni z Mama.
      • maureen2 Re: Nie potrafie... 24.12.06, 10:02
        nieporadnośc i nieumiejętność prowadzenia rozmowy,czy też konstruktywnego sporu
        jest przykra.Może spróbować psychoterapii, połączonej z dietą ? Efekty przydą
        z czasem,cierpliwości o odwagi.
    • lioninka Re: Nie potrafie... 24.12.06, 17:07
      Moim zdaniem sama sobie odpowiedziałaś na pytanie. Nie dogadasz się z matką,
      jeżeli nie będziesz próbować. Uciekanie od rozmów, unikanie rodziców nic tu nie
      da. Tym bardziej nie pomoże nieustępowanie, któś po prostu musi ustąpić. Ty
      jesteś córką, matce należy się szacunek jaka by nie była, więc przynajmniej
      czasami spróbuj jej ustępować. Wszyscy mamy jakieś wady nie oczekuj, że matka
      się zmieni dla ciebie, podczas gdy ty nie zmienisz nic w sobie.
    • pink.freud Re: Nie potrafie... 25.12.06, 12:37
      To normalne. Natura wymyśliła takie zabezpieczenia, żeby dzieci nie siedziały zbyt długo w domu;)
      Jak podrośniesz wybierz studia z akademikiem i po kłopocie.
Pełna wersja