hanka_zewsi
26.12.06, 22:36
Czy zadjecie sobie sprawe z tego, jak duzym problemem jest znalezienie pomocy
psychologicznej w malych miastach?Odpowiedniej pomocy..Najczesciej jest to
poradnia psychologiczno-pedagogiczna z paniami wypelniajacymi rubryczki w
Wechslerach albo innych testach, malo znajacych sie na czymkolwiek innym niz
tylko trudnosci w czytaniu i pisaniu..Jechac do wiekszego miasta to wyprawa-
czasowa i finansowa.Raz mozna pojechac, ale przyjezdzac raz w tygodniu na
terapie?Trzeba poswiecic caly dzien na to, aby stkac sie z psychologiem.Co
pozostaje?Internet dla bardziej swiatlych, dla mniej-durne porady w
tygodnikach kolorowych, albo ksiadz, albo sasiadka, albo alkohol, albo..