Smutno mi, i przykro :(((

28.12.06, 18:49
Mam problemy w związku,
Praca mnie nudzi, i nie podoba mi się,

Nie mam przyjaciela zby się wygadać...:(

I z tego wszystkiego mnie brzucg boli... :(((
    • adonis1970 Re: Smutno mi, i przykro :((( 28.12.06, 21:00
      Tez mam problemy, lepiej ci w zwiazku z tym?
      • syrena2005 Re: Smutno mi, i przykro :((( 28.12.06, 21:30
        kurcze, ja mam grype. co prawda brzuch mnie nie boli, ale wydaje mi sie ze nie
        jest to na tyle waze zeby o tym dyskutowac. podejzewam ze polowa ludzi w
        polsce ma taki stan.
        mi tez sie nie uklada, mam tez problemy i jak bede chciala o tym napisac to
        przestawie konkrety, a nie bzdety....
    • ja_adam [...] 28.12.06, 22:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • shachar Re: Smutno mi, i przykro :((( 28.12.06, 22:57
        a ty nie wspolzyj brutalnie
    • piesbaskervill Re: Smutno mi, i przykro :((( 28.12.06, 23:08
      złote blondynki miewają takie stany
      • kama987 Re: Smutno mi, i przykro :((( 28.12.06, 23:24
        Może zastanawiają się w co ubiorą się na Sylwestra,
        stąd ten smutek, że znów trzeba pochodzić po sklepach.
        • maureen2 Re: Smutno mi, i przykro :((( 28.12.06, 23:39
          może pójść do fryzjera i zrobić się na brunetkę i problemy znikną ?
          • kama987 Re: Smutno mi, i przykro :((( 28.12.06, 23:43
            Jedne problemy znikną, to pojawią się nowe, samotność.
            Który facet chciałby mieć żonę brunetkę, chyba żaden.
            • maureen2 Re: Smutno mi, i przykro :((( 29.12.06, 00:00
              ja
              • kama987 Re: Smutno mi, i przykro :((( 29.12.06, 00:13
                Samotnych brunetek raczej nie brakuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja