Zlosc

30.12.06, 13:53
Nie umiem radzic sobie ze swoja zloscia i negatywnymi emocjami...Jestem na
skraju zalamania, Moja roczna corka po raz kolejny dostala histerii ze
spazmami na srodku ulicy-ciagnaelam wozek i ja pod pacha do domu, sama
irytujac sie i zloszczac.Nie potrafie sie wyciszyc i cierpliwie przeczekac.
Ataki placzu u mojego dziecka pojawiaja sie niemalze od urodzenia-kolki,
zabkowanie, proba odstawienia od piersi, choroby itp. Teraz przechodze
rozstanie z ojcem corki i wiem ze nie dziala to na moje dziecko zbyt
dobrze...Jestem juz w tym zagubiona,zmeczona, niewyspana i w ogole chce mi
sie non stop wyc. Mieszkam z moimi rodzicami, gdzie rzadzi mnostwo
negatywnych emocjii, moja matka jest notoryczna zlosnica a ja zaczynam byc
taka jak ona.Nie wiem jak sobie pomoc,moze ktos ma jakis pomysl?
    • taisy Re: o nas nie zabije to nas wzmocni, jak 30.12.06, 14:26
      mowia, ale czy to prawda?
      Mozesz szukac pomocy w terapii wydaje mi sie ze powinnas sobie z kims od serca
      porozmawiac o twoich klopotach. Z kims kto zrozumie i cie wesprze, chocby
      jedynie rada.
      Druga sprawa nie pownnas mieszkac z rodzicami, a jezeli masz mozliwosci szukac
      to jedynie wlasnego lokum.
      Pozdrawiam, choc tyle...
      • ja_adam Re: o nas nie zabije to nas wzmocni, jak 30.12.06, 14:48
        tia....
      • taisy Re: co nas nie zabije to nas wzmocni, jak 30.12.06, 14:52
    • zosia381 Re: Zlosc 30.12.06, 14:54
      Może poradnia neurologiczna?
    • maureen2 Re: Zlosc 30.12.06, 14:57
      małe dzieci są męczące, płaczą nie wiadomo dlaczego i trwa trochę zanim zacznie
      się rozumieć o co im chodzi,rosną im zęby a to boli,spać nie mogą,złoszczą się
      i plują,hałasują,wszędzie wlazą.Kiedy zaczną mówić,można z nimi się dogadać,
      są nawet śmieszne, a bywają i poważne, pytają i zgłębiają świat i tajemnice
      tykającego zegarka,ktory potem o dziwo nie chce chodzić i to też jest tajemnica
    • shire1986 Re: Zlosc 30.12.06, 16:05
      Tak, ja jestem za tym, by pojśc do specjalisty i po prostu pogadac o swoich
      nerwach i odczuciach. ROzmowa z przyjecielem nie zawsze moze pomoc.. Tzn
      pomoze..ale nie na dlugo. No i tez bylabym za tym,by jednak jakies osobne lokum
      znalezc.

      Czasem też na radzene sobie z nerwami jest calkowite odizolowanie sie od
      swiata, pełna egoizmu zabawa. Ja może nie denerwuje sie za czesto...ale jesli
      mnie cos zdenerwuje lub ktos...a nie chce drugiej osobie robic nic zlego..
      wsiadam na rower i jade gdzies i nie mysle o niczym...No mam inne tez
      sposoby,ale one są raczej nie na miejscu ;)

      Tak więc... poradnia chyba bedzie najlepszym wyjsciem;) a pozniej przyjaciel ;)
    • 7zahir Re: Zlosc 30.12.06, 16:09
      poczytaj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=41043942&a=41043942
    • solaris_38 Zlosc 31.12.06, 02:33
      1 2 3 terapia i rozwój świadomości łagodności dla swoich nieudolności i
      emocjonalnych porwań

      trochę pomoże
      reszta jest życiem

      trzeba obserwować
      ta wiedza jesli sie ją naprawdę osiagnie ma moc zmiany

      krok po kroku

      polecam ksiazkę "gniew kobiety"
      nie pamiętam autora ale poszukaj w sieci
      mała i przemądra

      • hubkulik Re: Zlosc 31.12.06, 02:40
        Czesc Solaris. Tez jestes nocnym markiem (jak ja), czy moze mieszkasz poza
        granicami PL (tez jak ja)?. A moze "przestawiasz sie" przed sylwestrem?

        Poslalem Ci przed chwila maila.

        Pozdrawiam Hubert
        • solaris_38 przedstawiam sie :) pzred sylwestrem 31.12.06, 15:26
          oto ja
          • solaris_38 i też 31.12.06, 15:27
            buziaczki :)
    • mskaiq Re: Zlosc 31.12.06, 05:08
      Nie potrafiwsz sie wyciszyc bo Twoja emocjonalnosc jest bardzo wysoka. Kiedy
      jest wysoka emocjonalnosc wtedy nie mozesz opanowac zlosci, wtedy zlosc
      kontroluje i nie masz wiele do powiedzenia.
      Jesli chcesz kontrolowac zlosc musisz codziennie robic przynajmniej godzinny
      spacer, albo biegac, jezdzic na rowerze, itp.
      Unikaj rowniez wszystkiego co podnosi emocjonalnosc tzn kawa, herbata, wszystko
      co zawiera kofeine.
      Jedz warzywa i owoce moga Ci pomoc, oczyszczaja organizm z toksyn, jestes wtedy
      mniej toksyczna, latwiej kontrolowac Siebie.
      Kiedy przyjdzie atak zlosci musisz go przetrzymac, on trwa pare minut. Jesli
      nie wybuchniesz to Ty kontrolujesz Swoje emocje, jesli sie mu poddasz wtedy
      zlosc kontroluje Ciebie. Nie przejmuj sie jak bedziesz przegrywala ze zloscia,
      kontynuj az zaczniesz odnosic sukcesy.
      Po pewnym czasie ataki zlosci stana sie slabsze, oznacza to ze Twoje cialo jest
      w stanie bronic sie przed atakiem zlosci, wtedy jest o wiele latwiej.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja