Gość: logo
IP: *.solar.silesianet.pl
03.04.03, 14:43
Czy małzeństwo na odległość ma sens?Czy pobierać sie gdy z gory wiadomo,ze
bedziemy mieszkac osobno a spotykac sie w weekendy?
Czy uczucie przetrwa i nie zostanie zabite przez codzienne kłopoty i
samotnosc? A co z dziećmi(o których mysle ze juz pora je posiadac)-czy
weekendowy tatus wystarczy?
Co o tym myślicie,moze ktos ma taką rodzinę "na odległość"?