Felus i Manius przy Was... to smutne zgredy

IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.04.03, 17:08
Ja juz nie chce byc pajakiem, caly ranek robilem pajeczyne i zadna mucha w
nia nie wpadla. Przylecialo tylko takie wielkie ptaszysko i wszystko
popsulo:((( Jest mi zimno i jestem glodny...Chce byc znowu ryba, juz nie
chce sie wiecej bawic, chce jesc :(((
    • Gość: Sławek Re: Felus i Manius przy Was... to smutne zgredy IP: 212.106.159.* 07.04.03, 17:40
      Bo ty zrobiłeś taką pajęczynę "że mucha nie siada". Zrób zwykłą.
      • Gość: pajak Re: Felus i Manius przy Was... to smutne zgredy IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.04.03, 17:43
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Bo ty zrobiłeś taką pajęczynę "że mucha nie siada". Zrób zwykłą.

        Pierwszy raz robilem, sam nie moglem z niej wylezc...:)
        • Gość: Sławek Re: Felus i Manius przy Was... to smutne zgredy IP: 212.106.159.* 07.04.03, 17:49
          Gość portalu: pajak napisał(a):

          > Pierwszy raz robilem, sam nie moglem z niej wylezc...:)

          Ponieważ to twój pierwszy raz dlatego radzę a nie krytykuję. Spróbuj też zacząć
          od środka i skończyć na zewnątrz. Wtedy nie utkniesz. Jak się głębiej
          zastanowić to powyższa rada jest bardzo uniwersalna.
          • alfika Re: Felus i Manius przy Was... to smutne zgredy 08.04.03, 11:13
            Sławku, dopiero teraz natrafiłam na ten wątek - jak się robi pajęczyny OD
            ŚRODKA??? To chyba trzeba zawisnąć w powietrzu nie trzymając się żadną nóżką
            niczego? Czy jak?...

            P.S. Rozumiem bunty młodych złaknionych ciężkiego kalibru tematów, ale cóż,
            jakoś przeżyją...
            • Gość: Sławek Re: Felus i Manius przy Was... to smutne zgredy IP: 212.106.159.* 08.04.03, 12:23
              ten sposób robienia pajęczyny podpowiedziała mi wyobraźnia a nie praktyka.
              Chciałem podejrzeć w którymś kącie mieszkania jak robią to fachowcy ale oni
              albo się lenią albo zapadli w sen zimowy. Albo ktoś posprzątał ale to wydaje mi
              się najmniej prawdopodobne. Tak więc dalej pzostaje wyobraźnia. Myślę że można
              najpierw zrobić szkielet z promieniście krzyżujących się nitek a potem od
              punktu skrzyżowania zacząć łączyć je po okręgu do zewnątrz. Powinno wyjść ale
              gwrancji żadnych nie daję.
              • alfika Re: Felus i Manius przy Was... to smutne zgredy 08.04.03, 13:08
                Ha!!! Wiedziałam!
                O tym szkielecie promienistym!
                Nawet kiedyś dorwałam takiego fachowca w lesie, widoczność miałam niezłą,
                więc... tego... podglądałam go trochę!
                Też tak robił: szkielecik i potem równiutki ścieg w kółeczko :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja