Najbardziej irytują nas.....

15.01.07, 09:29
....ludzie , którym w głębi serca przyznajemy rację, ale z powodów mniej lub
bardziej świadomych nie chcemy jej przyznać.

P.S. Ten wątek powstał z inspiracji nijakiego Safrola, który rozbawił mnie w
poniedziałkowy poranek:)
    • ja_adam masz rację.. 15.01.07, 09:35
      to trudne zadanie bo o rzadko ktoś ma świadomość tego co mówi i myśli,nie mówiąc
      o manii mniemania mienia racji!

      to dopiero połowa, bo gdzie ta głębia serca...
      • brak-chmur Re "Mania mniemania mienia racjii":) 15.01.07, 09:47
        Podoba mi się :)
        Ale nie tylko wspomniana "mania"....Jest jeszcze strach przed wyrażaniem
        własnych opinii, zwłaszcza w sytuacji w której jesteśmy w mniejszości.
        • ja_adam Re: Re "Mania mniemania mienia racjii":) 15.01.07, 09:50
          Nie mam z tym kłopotów(ty chyba takze nie)

          Uwielbiam być w mniejszości, a jak nie ma opozycji to sam się ze sobą droczę!
          • brak-chmur Re: Re "Mania mniemania mienia racjii":) 15.01.07, 10:05
            Zauważyłam:) To było o "droczeniu się ze sobą".

            Wbrew pozorom dość łatwo przyjąć postawę negacji i znaleść się w opozycji.
            Problem polega na tym, że walki na argumenty pasuje wyjść zwycięsko a to nie
            zawsze jest możliwe i jednostki słabe psychicznie obawiając się "klęski"
            przybierają postawę konformizmu.
            • piesbaskervill Re: Re "Mania mniemania mienia racjii":) 15.01.07, 14:34
              to jakiś podręcznik marksizmu ?
            • brak-chmur Re: Re "Mania mniemania mienia racjii":) 17.01.07, 21:26
              Konformizm jest jeszcze do strwienia w przeciwieństwie do bezsensownego ataku,
              jaki wspomniane wyżej, słabe intelektualnie i niezbyt błyskotliwe osobniki/czki
              podejmują ze strachu przed obnażeniem własnej nieudolności, nie tylko werbalnej;)

              A agresja ma swe zródło w strachu...:)))
              Msk zapewne to potwierdzi;)
    • alfika Re: Najbardziej irytują nas..... 15.01.07, 15:21
      Was może najbardziej denerwują tacy ludzie :)

      mnie najbardziej denerwują ludzie, którzy robią ze swojego życia teatr i grają
      role, które im się wydają najbardziej pociągające (w jakimkolwiek sensie tego
      słowa) - a nieszczerość aż wisi w powietrzu

      ci, którzy grają role świętych i nieskalanych - bo wydaje im się, że coś
      potrzebują usprawiedliwić
      ci, którzy grają role przeciwników wszelkiej agresji -a jad skapuje niemal z
      zębów w obronie krainy łagodności
      ci, któzy grają rolę wszechwiedzących i co drugie zdanie brzmi "ja też kiedyś
      tak miałam/em, to ci się zmieni"
      ci, którzy grają zachwyt nad światem, a bliźniemu jeno totalny brak akceptacji
      i swoje tanie poczucie wyższości oferują, przeplatane z małomiasteczkową, mało
      odważną zgryźliwością

      itd, itp...

      nie trawię i czuję z reguły na kilometr
      przez co świat mi się co prawda odludnia, ale za to cóż za scenografie! cóż za
      aktorstwo!
      :)

      ps. oskary moze będę rozdawać na starość, a co!
      • lavinka Re: Najbardziej irytują nas..... 15.01.07, 15:49
        Człowiek z natury jest aktorem.To jedna z cech,która pozwoliła nam jako
        gatunkowi przetrwać...
        Pisząc ten tekst zanegowałaś tak mniej więcej 90%społeczeństwa ;-) zostając
        samotnie na placu boju.
        Jasne,że skrajny konformizm nie jest wskazany,ale bez jego odrobiny
        społeczeństwo odrzuciło by taką postawę. Weźmy kloszardów. Są to ludzie,którzy
        niczego nie udają,zazwyczaj są bardzo bezpośredni i prostolinijnii.. a jednak
        społeczeństwo ich odrzuca. Między innymi za "opieraniu" się społęcznym normom
        "normalności".
        Widać w Twoim otoczeniu jest zbyt wiele zakłamania i obłudy,skoro aż tak Ci to
        przeszkadza...
        lav
        • alfika Re: Najbardziej irytują nas..... 15.01.07, 16:52
          nie prorokuj nt. mojego otoczenia, bo mylisz się tak, że sama byś siebie
          wyśmiała :)))

          człowiek naturę ma taką, jaką sobie wybierze albo wypracuje
          jeśli ktoś z natury jest aktorem, to wiadomo, że ma problem ze szczerością

          przykro mi, że nie znasz innych ludzi
    • a_donis Re: Najbardziej irytują nas..... 15.01.07, 17:31
      Przyznaje ci racje, robie to dla sw. spokoju. Lepiej ci?
    • ala.l Re: Najbardziej irytują nas..... 15.01.07, 22:51
      brak-chmur napisała:

      > ....ludzie , którym w głębi serca przyznajemy rację, ale z powodów mniej lub
      > bardziej świadomych nie chcemy jej przyznać.

      wcale nie..
      zreszta ja nigdy nikomu racji nie przyznaje.
      >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja