derek123
20.01.07, 12:06
Witam.
Od paru misięcy moje problemy neurotyczno-psychologiczne (które trwają od
paru lat) nasiliły się w postaci:
stałego bólu w doel brzucha, przewrotów, latania często do kibla (wolny
stolec). I to nie tylko przez lęki uzasadnione, ale i bez przyczyny. Bo teraz
już jest zawsze ze jak rano wstaje to już mi się brzuch napina i od razu do
kibla. I muszę sobie głeboko oddychać-ale to też nie pomaga(bo nie jestem
specjalistą).
I jak mam sobie pomóc?
Czy spotkanie z psychologiem, czy psychoterapeutą? (MOŻE ZNACIE JAKIEGOŚ
DOBREGO W LUBLINIE)
Czy też psychoterapia GRUPOWA?
(I indywidualne i grupowe-już probowałem -przez 2,3 lata)
Dzięki wszystkim za szczere rady.