Kopulacja

28.01.07, 15:07
Czego chcecie od życia?

jakby wyglądałoby nasze życie gdybysmy byli pozbawieni przyjemności doznawania
orgazmu.
Myślę, że byłoby ciekawsze.

    • facettt przeciez mozesz zrezygnowac z tej przyjemnosci? 28.01.07, 15:38
      i zajac sie innymi?

      nikt Cie chyba do kopulacji nie zmusza?

      wierze, ze przy odrobinie silnej woli potrafisz dac sobie rade z popedem :)

      niejednemu zakonnikowi to sie przeciez udalo !!!
      • ja_adam . 28.01.07, 15:46
        nie mówiłem o sobie...
        • facettt a zatem... 28.01.07, 15:50
          sugerujesz, ze dla innych zycie bez seksu byloby ciekawsze...

          ale dla Ciebie samego - to juz nie?

          do d... z taka logika :)))
        • alfika Re: . 28.01.07, 16:16
          dlaczego?
      • kryzolia Re: przeciez mozesz zrezygnowac z tej przyjemnosc 29.01.07, 10:01
        ?????????
    • jan_stereo Oddychanie 28.01.07, 15:48
      jakby wygladalo nasze zycie gdybysmy byli pozbawieni przyjemnosci oddychania.
      Mysle ze byloby ciekawsze.

      A ciekawe czy gdybysmy nie mowili, to czy zycie tez bylo by ciekawsze, bo generalnie ciekawy jest zywot
      strasznie kiedy sie czegos nie robi....
      • czarny.onyks Re: Oddychanie 28.01.07, 15:53
        jan_stereo napisał:
        > A ciekawe czy gdybysmy nie mowili, to czy zycie tez bylo by ciekawsze, bo gener
        > alnie ciekawy jest zywot
        > strasznie kiedy sie czegos nie robi....

        ekhm...
        niektórzy gdyby mniej mówili to na pewno byłoby ciekawiej;P
        • shachar Re: Oddychanie 29.01.07, 12:36
          nie wspominajac o cipkowatym pitoleniu
    • alexxa6 Re: Kopulacja 28.01.07, 15:57
      o kurcze! ależ dylemat:)
      Człowiek to takie zwierzę, które zawsze znajdzie sposób na sprawie sobie i innym
      przyjemnoś i nie........przyjemność:)nie w takiej to w innej formie.



      vanilla-cafe.net/
    • alfika Re: Kopulacja 28.01.07, 16:19
      pkt 1. od życia nie chcemy niczego -
      od siebie w życiu za to chcemy dość dużo

      pkt.2 - życie jest ciekawe ze wszelkim dobrodziejstwem, jakie ono niesie,
      dlaczego akurat do seksu masz taki ambiwalentny stosunek? :)))
      • facettt to Ty wymagajaca jestes :) 28.01.07, 16:28
        alfika napisała:

        > od siebie w życiu za to chcemy dość dużo

        ja tam od siebie nic nie chce.
        wystarczajaco meczace jest spelnianie tego, co inni chca ode mnie :)))
        • alfika Re: to Ty wymagajaca jestes :) 28.01.07, 17:00
          no sam widzisz, też od siebie wymagasz spełniając oczekiwania - takie czy
          inne... :)
          bo przecież nie drepczesz w zaprzęgu - to takie pozbawione uroku
          • facettt Re: to Ty wymagajaca jestes :) 28.01.07, 17:06
            alfika napisała:
            > bo przecież nie drepczesz w zaprzęgu - to takie pozbawione uroku


            alez wlasnie drepcze.
            wiesz, dzieci, kredyty do splacenia i takie tam sprawy...

            ale wiesz...
            dzieci lada moment dorosna, a kredytow tez juz nie tak duzo
            do splacenia zostalo :)))
            • alfika Re: to Ty wymagajaca jestes :) 28.01.07, 17:22
              no i zobacz - kto Ci to zrobił, jak nie Ty sam :)
              też wymagasz, też od siebie... wszak nie uchyliłeś się, tylko idziesz do
              przodu - a dla mnie zaprzęg to coś, czego nie chcesz, a drepczesz
              • facettt Re: to Ty wymagajaca jestes :) 28.01.07, 18:03
                alfika napisała:

                > no i zobacz - kto Ci to zrobił, jak nie Ty sam :)
                > też wymagasz, też od siebie... wszak nie uchyliłeś się, tylko idziesz do
                > przodu - a dla mnie zaprzęg to coś, czego nie chcesz, a drepczesz
                >
                eetam...
                nie chcem, ale muszem :)
                - a co ja mam byc gorszy od naszego Wielkiego Elektryka ? :)

                ale to wlasnie J E S T zaprzeg.

                • alfika Re: to Ty wymagajaca jestes :) 28.01.07, 20:02
                  dla Ciebie jest, dla mnie nie jest :)
                  ja w takich sytuacjach mam przykre uczucie, że nie mam się co czepiac -
                  najwyżej siebie :)

                  daj spokój elektrykowi, ja go szanuję, ale zaczynasz być dowodem na tezę, że
                  autorytety bywają niebezpieczne dla wyznawcy ;))))))))
      • ja_adam Re: Kopulacja 28.01.07, 16:30
        "martwi" mnie to iż
        pkt1 ograniczamy to co zycie nam może dac do kopulacji

        pkt2
        nie mówiłm nic o seksie tylko o tym jak życie wyglądałby bez niego

        Uważam iz popęd jako ogromna siła może byc bardziej twórcza niz efekt kopulacji
        • alfika Re: Kopulacja 28.01.07, 16:57
          ja_adam napisał:

          > "martwi" mnie to iż
          > pkt1 ograniczamy to co zycie nam może dac do kopulacji


          łooomatko... to Ty pisz, że piszesz do maniaków seksualnych! :))))
          człek bierze i myśli kawałek niedzieli...

          >
          > pkt2
          > nie mówiłm nic o seksie tylko o tym jak życie wyglądałby bez niego
          >
          > Uważam iz popęd jako ogromna siła może byc bardziej twórcza niz efekt
          kopulacji


          jeszcze nie napisałeś, jak Twoje życie wyglądałoby bez seksu

          a popęd seksualny zamieniony, jak rozumiem, na popęd w ogóle jakikolwiek - do
          twórczości, do jakiej się człek nada?
          to chyba i ekonomiczne, i przedmiotowe traktowanie człowieka?...
          a poza tym - opisz efekty kopulacji, które masz na myśli jako te mierne
          • facettt wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:08
            alfika napisała:
            > a poza tym - opisz efekty kopulacji, które masz na myśli jako te mierne

            Przeiez chyba nie oczekujesz, ze nam sie tu przyzna, ze opuscila go kochanka ,
            ktorej wysublimowanym wymaganiom nie byl w stanie sprostac :)
            • alfika Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:28
              a jak dzieci mu się nie udały?

              trzeba go ratować - i świat przed Adamem - bo tu nie ma co namawiać do
              zaniechania!
              namówi matkę przyszłej Marii Skłodowskiej na zaniechanie i zupa zimna...

              ja ciągle umieram z ciekawości, dlaczego akurat brak seksu - ba! wręcz
              kopulacji, bo seks to jeszcze ma coś przyjaznego z brzmieniu - jak to może
              urozmaicić życie komuś, kto nie jest w stanie wieść arcyciekawego życia...

              wszak jak ktoś się godzi na czystą kopulację, to w sumie nic mu życia raczej
              nie urozmaici?
              inaczej o "kopulacji" poematy byłby w stanie pisywać...
              • jan_stereo Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:32
                moze tu chodzilo drodzy przedmowcy o seks ale bez kopulacji ?
              • ja_adam Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:37
                moje życie seksualne jest na tyle bogate iż wystarczy mi na kilka wcieleń.
                Dzieci, choć ma kilka latek, tak udał się jest bardzo mądrym dzieckiem.

                Czemu brak seksu?
                Ze zwyklej forumowej przekory! Skoro na forum jest tyle wątków dotyczących seksu
                i wszystkiego co sie wokół tego obraca, że sobie pomyslalem, jak wyglądałoby
                życie tych ludzi gdyby pozbawic ich popędu.

                Czy potrafili by twórczo wykorzystać energię o sile równej popędowi?


                • jan_stereo Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:45
                  ja_adam napisał:

                  >Czy potrafili by twórczo wykorzystać energię o sile równej popędowi?

                  To pytanie skad by taka sile wzieli,chyba ze to zalozenie. Pewnie wiekszosc spalila by ja na silowni, bo
                  ciezko wyladowac sie np. piszac ksiazke, zwlaszcza jak sie nie ma talentu do oryginalnych mysli.
                  • alfika Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:50
                    no i co by to za książki były! o czym! wszystko by było przesycone
                    hormonami :))))))
                    • ja_adam Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:51
                      ..cały czas nie wychodzicie poza krąg hormonów, seksualności...

                      tak, oczywiście że było to założenie.

                      • jan_stereo Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:57
                        ja_adam napisał:

                        > ..cały czas nie wychodzicie poza krąg hormonów, seksualności...


                        Byl taki Da Vinci byli i inni kreatywni jak Einstein, wszyscy oni nie stronili od seksu, wrecz
                        przeciwnie,nie widze zwyczajnie sprzecznosci wrecz korelacje,kazdy blyskotliwy prezydent USA byl
                        jurnym chlopem.
                        No ale dobra, niech beda sobie energetyczni z impotenci, niech ta energia ich rozpiera(to nie chormony
                        tak naprawde to powoduja?) to najpewniej skieruja sie w strone czynow ktore ja rozladuja. A czy beda
                        to tworcze czyny to zalezy tylko od umyslow tych delikwentow.
                      • alfika Re: słuchaj... :) 28.01.07, 18:02
                        sam zacząłeś!
                        ja nei zakładałam wątku o seksie - ani o jego braku i wpływie na twórczość
                        bliźnich -
                        co więcej, czuję grubą nadinterpretację w stwierdzeniu, że skoro piszemy w
                        Twoim wątku - o SEKSIE i KOPULACJI - albo ich braku - to nie wychodzimy poza
                        okrąg hormonów i seksu

                        Adam, my Ci tylko pomagamy...
                        • ja_adam :) 28.01.07, 18:09
                          :) zaraz się rozpłacze ze wzruszenia
                • alfika Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:49
                  ach, o to chodzi :) to Ty jednak nie mów takich rzeczy publicznie!
                  przedłożą to na "twórcze" założenie wielokrotności wątków nt. braku seksu,
                  braku sensu, braku miłości, braku spełnienia, braku szczęścia, braku
                  nieszczęścia...

                  padną z wycieńczenia przy własnym rodzonym komputerze...

                  hehe, ja tam wolę, żebyś opisał swoje techniki na kilka żyć, może urozmaicenie
                  pożycia pomoże niektórym nie wnikać zbytnio w istotę swoich problemów
                  zastępczych
                  • ja_adam Re: wez Ty nie stawiaj hloopaka pod sciana :) 28.01.07, 17:55
                    ..juz się rozpisałem...
                    musiałem skasować
                    słodka tajemnica...
    • chmurka_szuka_sznurka Re: Kopulacja 28.01.07, 17:52
      seks jest tylko jednym z fragmentów życia,jest tyle innych form aktywności
      • facettt Re: Kopulacja 28.01.07, 18:09
        naprawde?

        co to sie czlowiek nie dowie w necie...
    • solaris_38 kumulacja 28.01.07, 18:24
      orgazm dociera do niesamowitych stanów
      normalnie całkowicie niedostęnych inną droga zwykłemu śmierltelnikowi
      (dodam dla Krisza ze ja też zwykłym śmiertelnikiem jestem)

      podziwiam tych kórzy tą ścieżką dochodzą .. daleko

      ale z tego co pamiętam to tantrycy męscy poświęcają swój orgazm przez długi czas
      w celu kumulacji

      no i chce ZACYTOWAć Lema jak rasowa Solaris

      "Piękno ascezy w jej nagłym porzuceniu"
      • facettt piekno aszezy 28.01.07, 18:28
        solaris_38 napisała:
        >
        > "Piękno ascezy w jej nagłym porzuceniu"

        tia...
        ja tez podziwiam asceze...
        u innych...:)))

        zasoby Ziemi sa ograniczone i lubie, gdy inni, jezdzac np. rowerami
        oszczedzaja benzyne...
        zostanie jej nieco wiecej...
        dla mnie :)))


        • ja_adam Re: piekno aszezy 28.01.07, 18:40
          ten rowerzysta jest lepszym kochankiem niż wozidupas...
          :}
          • facettt Re: piekno aszezy 28.01.07, 18:53
            i niech mu na zdrowie :)

            widac, ze nie probowales jeszcze nigdy w samochodzie...

            radze tylko na lewarek od skrzyni biegow uwazac :)))
            • ja_adam Re: piekno aszezy 28.01.07, 19:11
              nawiasem...
              najpiękniejsze samochody i najlepsi rowerzyści, to włosi....
              nawiasem włoszki też...

              a za seks w samochodzie..50 euro...nigdy w życiu!
              A jeśli już mam ochote na extrema, wole w kinie, wodolocie, pociągu coś z
              rozmachem...
              Hotel jest już obecnie w złym guscie, a co dopiero samochód...
              Chyba, że jeździsz Tirem z otwartą naczepą...:)
              to tyle w temacie życie wolnym od seksu.
              • alfika Re: what?! 28.01.07, 20:08
                to nie będzie rozszerzenia o urokach życia bez seksu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja