re_ne
13.04.03, 13:17
Od pewnego czasu zastanawiam sie nad sensem posiadania kilku czy kilkunastu
nawet nickow.
Wielu forumowiczow przyznaje sie oficjalnie do tego ze posiada np 2, i w
kazdym z nich kreuje jakas inna osobowosc. Co ich do tego sklania? Czy wynika
to z kompleksow, czy nie akceptacji swojej wlasnej rzeczywistej osobowosci?
Co wlasciwie sprowadza sie do tego samego.
Ale wydaje mi sie, ze ktos kto chowa sie pod wieloma nickami, moze wskazywac
na to, ze jest psychopata. Odczuwa potrzebe klamania, po to tylko, zeby
klamac. Nawet bez wymiernych korzysci. Ewentualnie po to, zeby przy okazji
wykorzystac to po to, by z ukrycia kogos obrazic, czy wyrzadzic mu jakas
krzywde. Przylapani na klamstwie, nie czuja nawet wstydu, i bez cienia
wahania wymyslaja inne klamstwo.
Badania wykazuja, ze platy czolowe w mozgu psychopatycznego oszusta - bedace
siedliskiem sumienia, winy i skruchy - nie sa polaczone (jak u innych)
drogami nerwowymiz tymi osrodkami mozgu, gdzie rodza sie uczucia. Dlatego
chociaz psychopata dobrze wie, ze jego zachowanie jest naganne, a czasami
nawet karalne, malo go to obchodzi, bo nie odczuwa zalu, ze kogos skrzywdzil.
A jakie Wy znajdujecie uzasadnienia na wielonickowosc, i czy uawazacie, ze
jest to normalne?
Pozdr., Rene - zawsze ten sam