czyofiara
30.01.07, 17:10
sprawdzenia z kim ma się do czynienia?
Czy mozna wyciagnac cos dla siebie z wiedzy,ze otaczają Cię wrogowie?
Pochodzę z rodziny patologicznej. Dopóki nie spotkal mnie pech ludzie
zazdrościli mi nawet, jakos radzilam sobie z tajmenicami mojego zycia.
W pewnej chwili zbyt duzy ciezar spowodowal, ze runelo wszystko.
Świat zmienil barwy - wychodzę z depresji, teraz odkrywam się tylko na
terapii. Piekło w domu trwa nadal.Czasami nie chcę żyć.
Przepraszam, ze obarczam Was tymi zwierzeniami, ale kazdy ma prawo probowac
uzyskac pomoc. Mowienie przynosi mi ulgę. Zadziwia mnie jak wielu osobom
dodalam wiary a gdy sama pokazałam po sobie ból nie bylo osoby, ktora nie
skorzystalaby, zeby nie dokopać.