Jak zrozumieć facetów?

02.02.07, 20:22
Nie rozumiem jak zrozumieć facetów??? a w szczególności tego jednego, od
dłuższego czasu rozmawiamy na gg zawsze było miło często żartowaliśmy nawet o
seksie i w ogóle wszystko sobie opowiadaliśmy, on mi mówił że lubi ze mną
rozmawiać było mu smutno gdy szłam mówił że na pewne tematy to tylko ze mną
porozmawia itp. ale od epwnego czasu się zmienił i to bardzo, dziisaj np.
strasznie mnie zdziwił pytając o rozmiar piersi, o co mu chodzi, chce mnie do
siebie zniechęcić czy co? pytał na serio rozumiem jakby w żartach bo często
rozmawialiśmy, ale to też nie tylko o to pytanie chodzi tylko o jeszcze wiele
innych którymi mnie po prostu zadziwia, pytając mnie o niektóre rzeczy
zachowuje się jak napalony egoista.....teraz po napisaniu tego postu czuję się
zarazem dziwnie, może ja nie znam się na facetach może wy wszyscy na początku
jesteście mili, a potem tylko zniechęcacie do kolejnych rozmów cz co już nie
wiem...nie wiem
    • taisy Re: No droga, skoro pozwalasz 02.02.07, 20:35
      sobie z nim na zarty o seksie to facet mysli ze jestes otwarta na te sprawy.
      Pewnie ma marzenia o tobie, tak mu zwrocilas w glowie.<))))
      • alfika Re: taisy, moja droga... 02.02.07, 21:20
        ...czy jak założysz krótką spódniczkę (nieważne, to może być rozważone jako
        sytuacja tylko hipotetyczna) to prowokujesz do seksu?
        bo jeśli nie, to w jakim celu pokazujesz nogi?
        • taisy Re: taisy, moja droga... 02.02.07, 21:21
          Chyba to nie jest udane porownanie alfiko.
          • alfika Re: taisy, moja droga... 02.02.07, 22:00
            przecież nawet nie wiesz, jakie to były żarty, a pozwalasz sobie na pouczenia :)

            po prostu odpowiedz...
    • alfika Re: cóż tu do rozumienia? 02.02.07, 21:21
      jak Ci nei pasuje jakieś zachowanie faceta czy pytania - to wprost mówisz, że
      nie podobają Ci się takie pytania
      nie musisz dostosować się do granic faceta, jeśli masz inne
      i tyle
      • taisy Re: cóż tu do rozumienia? 02.02.07, 21:22
        I tu sie z Toba zgodze.
    • solaris_38 nutka żalu za kłamstwem 02.02.07, 21:37
      na pytanie o rozmiar piersi można spytać o długość członka ;)
      (to też drugorzędowa cecha płciowa ukrywana publicznie)

      zanim facet o to spyta powinien sie upewnić ze do0szedł do takiego poziomu
      intymności
      twój gościu wygląda zatem na sieciowego onanistę (to nie złośliwość tylko
      próba oceny faktów)

      to też ludzie
      często całkiem fajni

      ale czy spełni twoje osobiste oczekiwania wątpię
      wiec jesli nie zależy ci na seksownych gadkach i stymulacjach to raczej powiedz
      mu to wyraźnie a on
      albo zmieni płaszczyznę bo zrozumie że oczekujesz dalszego ciągu ma nieco
      głębszego (mało prawdopodobne)
      albo zmieni płaszczyznę bo się przyczai i nieco zwolni ale będzie dążył do tego
      samego (najbardziej prawdopodobne)
      albo sie wycofa widząc ze cie nie kręcą takie gadki które zwykł był uprawiać
      (bo chyba nie sądzisz że on . pierwszy raz.... :)


      a pamiętaj ze grzeczność jest matką występku (nie wiem czyja to myśl)
      i ze najmilsi sa kłamcy uwodziciele psychopaci w stadium zdobywania obiektu i
      inne mętne osobniki o instrumentalnym podejściu

      naprawdę mili ludzie nie osiągają takiej gładkości i uroku jak ... Instrumentalni
      dlatego to nie ich żałuja kobiety

      bo przecież czuję w tobie nutkę żalu ze było miło a potem ...

      • brak-chmur Wow Solaris! 02.02.07, 21:52
        solaris_38 napisała:
        a pamiętaj ze grzeczność jest matką występku (nie wiem czyja to myśl)
        > i ze najmilsi sa kłamcy uwodziciele psychopaci w stadium zdobywania obiektu i
        > inne mętne osobniki o instrumentalnym podejściu
        >
        > naprawdę mili ludzie nie osiągają takiej gładkości i uroku jak ... Instrumenta
        > lni
        >


        Gratuluję! Świetny wniosek.
        >
        • solaris_38 romantyzm uwodzenia 02.02.07, 22:07
          ano my zwyczajni powinniśmy sie uczyć od manipulantów intrygantek podrywaczy

          bo ślepo dążąc do swych celów
          poświecili temu bardzo wiele energii aby dac to czego partner oczekuje

          można rzec ze oni nie przejmują sie kosztami transakcji bo i tak sie zmyją :) ;) :)

          ale jakie to robi wrażenie :)

          lepsze niż prawda

          • brak-chmur Oj, żeby tak jeszcze się zmywali, jak mówisz....:( 02.02.07, 22:12
            Nie ma potrzeby się uczyć, bo przeciętny, niezmanierowany człowiek nie
            potrzebuje takiej wiedzy. Więcej, brzydzi się podobnymi metodami (!)
            Powiem inaczej.....OMIJAĆ szerokim łukiem przy pierwszych oznakach dewiacji(!)
            • solaris_38 lepiej 02.02.07, 22:31
              a ja bym chciała żeby np
              porządne żony nauczyły sie odrobinę pikanterii i uwodzenia własnych meżów
              a mężowie porządni nauczyli się trochę wylewnego romantycznego okazywania uczuć

              trochę

              żeby im lepiej ze sobą było

              ?

              nie jestem pewna

              ale może
        • taisy Re: Wow Solaris! 03.02.07, 09:17
          Myślę,że Solaris świetnie to napisała. I ujęła w prawdziwym swietle! Dzięki ci
          za to!
          • solaris_38 :) nt 03.02.07, 16:32
      • sloneczna_polana Re: nutka żalu za kłamstwem 25.02.07, 20:54
        > naprawdę mili ludzie nie osiągają takiej gładkości i uroku jak ... Instrumenta
        > lni
        > dlatego to nie ich żałuja kobiety


        - zgadzam sie calkowicie i mysle ze mezczyzn zalujacych i teskniacych do
        manipulacyjnych i uwodzicielskich kobiet dotyczy to w takim samym stopniu.
    • hellio Re: Jak zrozumieć facetów? 02.02.07, 23:53
      Może to nie jest kwestia znajomosci facetów, tylko znajomosci reguł, którymi
      rządzi się sieć. Mam na mysli to, ze ten facet, to moze nawet w ogole nie jest
      facet, tylko, przepraszam uprzejmie, tłusta emerytowana księgowa, która czasem
      wciela sie w postac wrażliwego adoratora, a czasem w XVIII wiecznego libertyna,
      a czasem jeszcze w kogoś innego? Te umiejętności, o których piszesz lepiej
      cwiczyc w realu. Taka prawda... Pozdrawiam, H
    • jan_stereo Re: Jak zrozumieć facetów? 03.02.07, 00:12
      Chlopak zaryzykowal i nie trafil z pytaniem zwyczajnie, albo za szybko stwierdzil ze o wszystkim moze z
      Toba rozmawiac,albo rzeczywiscie juz dluzej nie mogl hamowac swoich glownych motywow kontaktu z
      Toba, co najprawdopodobniejsze.Zwyczajnie niezla z Ciebia laska na gg jest.

      ps. ja jestem niemily zazwyczaj od samego poczatku,jesli to Cie pocieszy.
    • renkaforever Re: Jak zrozumieć facetów? 03.02.07, 09:50
      Faceci bywaja prosci i nieskomplikowani w przeciwienstwie do kobiet, ktore
      wszystko komplikuja.Po prostu zapytanie o szczegoly budowy fizycznej i inne
      pewnie krepujace dziewczyne pytania sa jak pytania o wynik meczu
      sportowego.Chce wiedziec i tyle. Fakt, ze to jakis sygnal dla naiwnej
      dziewczyny. Lepiej miec sie na bacznosci.
    • jkobuu Re: Jak zrozumieć facetów? 04.02.07, 19:32
      hihi..a moze chce ci stanik kupic na wentylki ;)))
      • lindaa5 Re: Jak zrozumieć facetów? 25.02.07, 20:20
        Stety czy niestety nic od niego nie dostałam na walentynki, patrząc na to z
        perpektywy czasu niestety było miło ale się skończyło, on kogoś poznał i chyba
        to się zanosi na bardzo poważny związek bo nie wydaje mi się żeby facet od tak
        sobie pisał, że kogoś kocha tzn. ustawia sobie status na gg, a ja miałam
        nadzieję, że może kiedyś coś między nami, mówił mi wcześnien że nie chce się
        wiązać bo nie ma czasu na związek itp itd kłamczuch, wszystko się zmieniło,
        brakuje mi naszych rozmów, chyba się "trochę" rozczarowałam....
        • lindaa5 Re: Jak zrozumieć facetów? 25.02.07, 20:34
          ciągle o nim myślę, jakoś nie mogę zapomnieć, to nie miłość, to chyba
          zauroczenie które mam nadzieję jak najszybciej mi przejdzie

          "Miłość jest ślepa"
          "Nie można nikogo zmusić do miłości"
          • brak-chmur Ułuda netu 25.02.07, 20:37
            A dla Ciebie lekcja dystansu do ludzi poznanych tą drogą.
            Przykra lekcja , ale jeszcze nie bolesna.
            Pamiętaj , że mogłaś się z nim spotykać, zanim zobaczyłabyś ten opis na gg.
            • lindaa5 Re: Ułuda netu 25.02.07, 20:44
              widzieliśmy się 5 razy, było bardzo miło, a pózniej kiedy coś proponowałam on
              wymawiał się brakiem czasu, wiem, że rzeczywiście tego czasu miał niewiele ale
              nie aż tak, żeby nie miał czasu na spotkanie, myślałam, że potrzebuje więcej
              czasu, żeby się oswoić czy coś nie wiem....ale nadal prowadziliśmy rozmowy na gg
              przez ok pół roku aż do teraz...
              • brak-chmur Re: Ułuda netu 26.02.07, 07:53
                Paskudnie sie obszedł z Tobą. Jeśli nie odpowiadałaś mu fizycznie, można było
                zakończyć tą znajomość na pierwszym spotkaniu i klikać sobie dalej nieszkodliwe
                dla obu stron.
                Jak zwykle KłAMSTWO i nieuczciwość są na początku zła.
                • ja_adam GG 26.02.07, 07:57
                  GG jak będzie płatne, to miłość wielu oziębnie....wtedy nikt nikogo nie zrozumie
                  • brak-chmur Re: GG 26.02.07, 08:26
                    Nie sadzę, aby płatne gg miało zniechęcić amatorów łatwych przygód a dowodem
                    jest niegasnąca popularność płatnych portali randkowych.
                    Netowe mendy traktują to jako JEDYNĄ rozrywkę więc cena nie gra roli:)
    • coill Re: Jak zrozumieć facetów? 26.02.07, 00:44
      a rozmiar stanika to takie straszne pytanie??????
    • bszalacha Re: Jak zrozumieć facetów? 26.02.07, 20:48
      Przede wszystkim musisz zrozumieć siebie.Dlaczego prowadzisz intymne rozmowy z
      nieznajomym i czego po nich oczekujesz.Gdy już sama sobie odpowiesz,przekaż to
      jemu i nie podejmuj rozmów wykraczajacych poza swoje oczekiwania/lub jego,bo
      chyba też to jakoś sprecyzował/.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja