"ale nie ma za grosz talentu...

04.02.07, 13:03
... i dlatego został dziennikarzem".
Niezłe, prawda?
    • kinekkinek Re: "ale nie ma za grosz talentu... 04.02.07, 13:33
      to o mnie. Bo ja taki głupi jestem.
      I tępy? Matko,. jak Ty panieoh skończyłeś studia?
      • solaris_38 a bądzmy szczęśliwi a co 04.02.07, 15:00
        fajne zdanie słyszałam i będę je chyba często cytować

        ponoć według Niczego ten kto sobą gardzi czuje do siebie szacunek za to że
        sobą gardzi

        z talentem czy bez mądry czy głupi
        wciąż możesz być szczęśliwy

        w obliczu mądrzejszych wszyscy jesteśmy idiotami
        to kwestia ilościowa i nie ma co sie przejmować
        • kinekkinek Re: a bądzmy szczęśliwi a co 05.02.07, 13:51
          Ja tez zacytuję- odkaszlnięcie- oto zacytowanie.
          Naprawdę piękna filozofia, stawiać się pod Niczymś, co jednak wbrew nazwie jest
          czymś. Czymś? A więć- czymś. To wasz podział i wasza filozofia, która omawiam
          nie doczytawszy nawet pierwszych dwudziestu wyrazów a to oznacza- nie czytając
          ich.
          Ja myślałam, że w obliczu szczęśliwych wszyscy jesteśmy idiotami.
          Dalej- wiem o co Ci chodzi w ostatnim zdaniu nawiazującym jak mniemam do
          poprzedniego, ale to kwestie matematycznego podejścia do formuowania określenia
          i nie decyduje o tym co napisałam kwestia ilościowa, ale Twoje ostatnie i
          przedostatnie zdanie- sformuowane czysto po polsku.
          I jeszcze dalej- czytam co napisałam, okazuje się, że tylko idiota może być
          szczęśliwy.
    • jan_stereo Re: "ale nie ma za grosz talentu... 04.02.07, 15:49
      wcale nie trzeba miec talentu zeby sie czyms zajac zawodowo(bez wzgledu na zawod), talent jest
      potrzebny kiedy chce sie byc dobrym w tym zawodzie.
      • shachar Re: "ale nie ma za grosz talentu... 04.02.07, 20:23
        nie moge pogodzic sie z potencjalnie byciem idiota przed kimkolwiek
        to sie nie moze dobrze skonczyc
        • karielcia Re: "ale nie ma za grosz talentu... 04.02.07, 22:00
          shachar napisała:

          > nie moge pogodzic sie z potencjalnie byciem idiota przed kimkolwiek
          > to sie nie moze dobrze skonczyc

          Alez moze i nawet zazwyczaj dobrze sie konczy :)))
          - Przecietna emerytura :)))
      • kinekkinek Re: "ale nie ma za grosz talentu... 05.02.07, 13:53
        To prawda.
        Ale to był cytat, a talent to kwestia sporna, chociaz tylko stanowi kwestię dla
        tych, którzy cenią proste czynności jak mycie zębów, czy składanie ubrań.
        To ładne co napisałeś. Bo zdeczko nieprawdziwe, ale mnie ujęła bezbronna
        szczerość wypowiedzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja