mariza1
04.02.07, 16:46
Witam,
mam problem w pracy: pracuję z koleżanką z którą niestety współpraca nie
ułożyła mi się od początku, w pewnym monencie doszło do tego że wogóle nie
rozmawiałyśmy ze sobą informacje służbowe przekazywałyśmy sobie mailem, po
jakimś czasie sytuacja się poprawiła, zaczęłyśmy normalnie ze sobą
współpracować(oczywiście bez żadnych prywatnych kontaktów) uważam że taka
sytaucja jest dobra i chciałam żeby tak zostało, ale wtrąciła się osoba
trzecia, która któregoś dnia zaskoczyła mnie totalnie przemówieniem
skierowanym do nas żebyśmy podały sobie ręce i dały buzi - poczułam się jak
dziecko w piaskownicy które się pobiło z drugim i Pani je godzi.Oczywiście
później powiedziałam tej osobie ze nie jestem zadowolona z tego co zrobiła i
ze odebrałam to jako wymuszanie czegoś na mnie, ale wydaje mi się że ona nie
do końca zrozumiała o co mi chodzi( że ja nie chcę się gniewać ale nie chcę
również wychodzić poza służbowe stosunki(pomna