desiderata78
04.02.07, 18:15
Wiem brzmi to bardzo przewrotnie. Dla mnie to jednak bardzo ważne. Zalezy mi
też na czasie ponieważ jestem bardzo chora i nikomu z najbliższych jeszcze o
tym nie powiedziałam. Nawet temu, który dla mnie znaczy wszystko.
Bardzo chciałabym by ułozył sobie zycie, miał rodzine(my jeszcze nie mamy
dzieci)o której tak bardzo marzy...
Co mam zrobić by zainteresował się inna kobietą, by wogóle spojrzał w kierunku
innej kobiety. On mnie bardzo kocha i to jest miłość bezgraniczna, mimo to
szukam sposobu. Nie chcę by został sam bo gotów jest pójśc za mną, a tej mysli
znieść nie potrafię. Tak bardzo marzę o tym by mógł być szczęśliwy.
Bardzo jednak proszę o jedno, nie chcę rozmawiac o swojej chorobie, o tym że
może uda się mnie wyleczyć, to chwilowo nie istotne. Najwazniejsze jest dla
mnie by On ułożył sobie życie, bym wiedziała że jest szczęśliwy to dla mnie
najważniejsze.