czy re_ne to psychopata?

17.04.03, 01:28
moim zdaniem - tak

jego osobowość jest pokraczna i napotkawszy na bodziec potęgujący paranoiczną
podejrzliwość się rozkracza, pozostawiając liczne kroków swych ślady wokół

oczywiście tylko wirtualnie - w necie :)

na codzień re_ne zapewne jest spox, tylku tu umieścił ujście swego zaworu
bezpieczeństwa :)
    • cossa Re: czy re_ne to psychopata? 17.04.03, 01:33
      nocka dzis widze bedzie dluga:)

      pozdrawiam:)
      c.

      nabokoff napisał:

      > moim zdaniem - tak
      >
      > jego osobowość jest pokraczna i napotkawszy na bodziec
      potęgujący paranoiczną
      > podejrzliwość się rozkracza, pozostawiając liczne
      kroków swych ślady wokół
      >
      > oczywiście tylko wirtualnie - w necie :)
      >
      > na codzień re_ne zapewne jest spox, tylku tu umieścił
      ujście swego zaworu
      > bezpieczeństwa :)
      • nabokoff Re: czy re_ne to psychopata? 17.04.03, 01:38
        no nie wiem - właśnie sączę ostatniego browara, ale sklep nocny w sumie rzut
        kamieniam a ja w istocie czuję się jakoś werbalnie niewyżyty, to kto wie...

        ale, ale - trzymajmy się tematu

        re_ne wystawia się do netu parchatą stroną, ot co

        i to nie jest wątek szkalujący - raczej autoterapeutyczny, ocieranie się o jego
        posty wytworzyło na powierzchni mojej świadomości wrzody, którem czas naciąć,
        co też bezwstydnie czynię

        w gruncie rzeczy admin mógłby swobodnie to skasować, swoistą ulgę już odczułem
        • cossa Re: czy re_ne to psychopata? 17.04.03, 01:50
          do analizy re_ne sie nie nadaje, zreszta do niczyjej
          analizy:) wiec dalej bede spychac watek na margines:)

          a co o tym piwku mowiles?:) bo na chwilke we wspomnieniu
          znalazlam sie w Krakowie i wedrowalam do nocnego, by
          pozniej zasiasc na laweczce pod AP i dyskutowac do bolu o
          sensie istnienia:) czy tez sensownie o bolu istnienia -
          wsjo ryba:) czas jednak biegnie do przodu, coz zrobic?:)

          cossa

          hmm... werbalnie niewyzyty?:) ciekawam co z tego wyjdzie:)
          • nabokoff Re: czy re_ne to psychopata? 17.04.03, 02:47
            radzę się nie fraternizować, a już w szególności krakowa nie wspominać, bo od
            tego może żyłka re_ne nadąć się i na ekran brudną krwią bluznąć - wiem co
            mówię, bo "bractwa" mądrość me neurony wspomaga (1.82 zl)

            marginalizując: sens istnienia faktycznie jest do bólu, bez względu na
            lokalizację
    • nieto Re: czy re_ne to psychopata? 19.04.03, 00:08
      Osobowość paranoidalna, conajmniej.

      Wszystkie kobiety ostrzegam przed wszelkimi kontaktami z tym osobnikiem

      n.
    • re_ne Re: czy re_ne to psychopata? 19.04.03, 10:53
      Nie jestem psychopata - ale nie cierpie CHAMSTWA!!!

      Wy spotykacie sie z tym na codzien, wiec was to juz nie rusza.

      Jak mozna okreslic osobe, ktora pisze z kims pod 2 nickami, i pod jednym z nich
      go obraza? Jest to szmata najpodlejszego gatunku!

      Procesorka. Twierdzi ze postami doprowadzilem ja do warjacji. Kolejne chamstwo!
      Przeprosila mnie za to na priva, ale dlaczego nie zrobila tego na forum, na
      ktorym z czyms takim wyszla? A jesli to prawda - niech wykaze CZYM? Upowaznilem
      ja do powolania sie na to co do niej pisalem. Dlaczego wiec tego nie zrobi? Bo
      czegos takiego nie ma! Uroila to sobie, wiec to ONA jest psychopatka. W takiej
      sytuacji najlatwiej jest schowac glowe w piasek i zniknac!

      A co tobie chodzi nieto? My sie przeciez nie znamy.
      • Gość: woloszanski do re_ne IP: 199.1.196.* 19.04.03, 12:01
        re_ne napisał:

        > Nie jestem psychopata - ale nie cierpie CHAMSTWA!!!
        >
        > Wy spotykacie sie z tym na codzien, wiec was to juz nie rusza.
        >
        > Jak mozna okreslic osobe, ktora pisze z kims pod 2 nickami, i pod
        jednym z nich
        >
        > go obraza? Jest to szmata najpodlejszego gatunku!
        >


        Papa_luu, nie musisz sie az tak biczowac

        --
        Drzazge w oku blizniego widzisz
        a belki we wlasnym nie zauwazasz
        • Gość: Malwina chlopie IP: *.d1.club-internet.fr 19.04.03, 12:08
          czy ty granic przyzwoitosci nie znasz ?

          osoba ktora pisze pod dwoma nickami i pod jednym obraza : "Jest to szmata
          najpodlejszego gatunku!"

          juz ani slowa o tej historii !!! ciiiiiii
          • re_ne do Malwiny 19.04.03, 15:40
            Chce tylko to wyjasnic, i oczekuje przeproszenia mnie. Nic wiecej!
        • re_ne Re: do re_ne 19.04.03, 15:30
          Skad ten wniosek?
      • nieto Re: czy re_ne to psychopata? 19.04.03, 13:41
        re_ne napisał:

        > A co tobie chodzi nieto? My sie przeciez nie znamy.

        Umiem czytać, a to forum znam dość dobrze.
        Usystematyzujmy , co wiadomo "o sprawie":

        1) Poznałeś na tym forum dziewczynę niejaką Agnieszkę z Poznania ok 1.5 roku
        temu (?), korespondowałeś z nią mile, "znasz" ją ze zdjęć
        2)w czasie kontynuowania tej znajomości ktoś obraził ciebie ubliżając ci w
        prywatnej korespondencji
        3) wysnułeś wniosek, że osoba, która ci naubliżała jest ową Agnieszką, która
        ukryła się pod innym nickiem
        4) Agnieszka przestała sie odzywać a ty drugi rok poszukujesz jej, namolnie
        drążąc temat w sposób conajmniej niesympatyczny
        5) posądzasz trzcinę i wredną o to ,że Agnieszkę z Poznania znają i ten fakt
        przed tobą ukrywają, uporczywie żądając od nich wyjaśnień i wskazania
        osoby "winnej"
        6) posuwasz się do obrażania tych kobiet, zarzucasz im matactwa i niewybrednie
        przypisujesz im publicznie, na forum , wstrętne cechy charakteru
        7) wredna przysięgła "na głowę" swojej wnuczki, a trzcina okazała ci jakieś
        prywatne zdjęcie, aby próbować przekonać cię, że mylisz się w swoich
        podejrzeniach, nie pomogło
        8)w międzyczasie prowadzisz korespondencję z procesor, potem, gdy ta chce się
        wycofać z kontaktów z tobą ( i słusznie!), szantażujesz ją ujawnieniem
        prywatnej korespondencji i z przyjaznego forumowicza stajesz się zjadliwym,
        wstrętnie intrygującym, obrzydliwym, przylepnym facetem. Wprawdzie
        powstrzymujesz się od cytowania korespondencji z procesor_ką, ale wypisujesz
        bluzgi na temat jej treści.
        9) zdezorientowani forumowicze sa zmęczeni i proszą o zaprzestanie
        twojej "działalności" - nie pomaga
        10) twoje urojeniowe bredzenia pojawiają się na forum jak czkawka

        Po płochliwie rzuconych uwagach kilku forumowiczek wysnuwam przypuszczenie, że
        jeszcze kilka kobiet miało wątpliwą przyjemność nieco bliższego z tobą
        poznania, niewykluczone,że nawet opuściły z twojego powodu to forum, jak
        zrobiła to procesor ( mam nadzieję, że wróci)
        ____________________________________________________________________________
        Antoni Kępiński "Psychopatie" :
        "Współżycie z psychopatą paranoidalnym nie jest łatwe, żyje się z nim stale w
        cieniu podejrzenia. Nigdy nie wiadomo, co za nowe pomysły w jego głowie się
        wylęgną, które rzekomo mają bez reszty wyjaśnić tajemnice otoczenia.(...)
        ...Dlatego w psychoterapii paranoików BEZCELOWE jest przekonywanie chorego, że
        nie ma on racji"
        ____________________________________________________________________________


        A o co mi chodzi ? O to, by czytający wiedzieli o co chodzi tobie i żebyś
        smrodu w życiu ludzi i na forum nie robił.

        n.
        • Gość: Witold bardzo ciekawe historie piszecziie towarzyszu IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 19.04.03, 15:14
          Pisalem na forum z mysla a pomoscy ludziam swoja wiedza i
          doswadczeniem, ale ktos jakies anonimki - bo nigdy nie
          wiadomo kto wzasadzie pisze OPLULY WSZYSTKO, WIEC
          PRZESTAALEM SIE WYSILAC - PO CO.
          -
          Teraz z ciekawosci przecczytalem te historie !!
          i mam pytania a moze tylko pytania retoryczne
          -
          A skad mamy wiedziec ze to co ty towarzyszu napisales
          jest prawda, moze to byc nastapna bzdura kto to wie.

          Do kogo ja pisalem przerdtem ???????????????/

          Wesolych Swiat
          zyczy Witold z Los Angeles

          nieto napisała:

          > re_ne napisał:
          >
          > > A co tobie chodzi nieto? My sie przeciez nie znamy.
          >
          > Umiem czytać, a to forum znam dość dobrze.
          > Usystematyzujmy , co wiadomo "o sprawie":
          >
          > 1) Poznałeś na tym forum dziewczynę niejaką Agnieszkę z
          Poznania ok 1.5 roku
          > temu (?), korespondowałeś z nią mile, "znasz" ją ze zdjęć
          > 2)w czasie kontynuowania tej znajomości ktoś obraził
          ciebie ubliżając ci w
          > prywatnej korespondencji
          > 3) wysnułeś wniosek, że osoba, która ci naubliżała jest
          ową Agnieszką, która
          > ukryła się pod innym nickiem
          > 4) Agnieszka przestała sie odzywać a ty drugi rok
          poszukujesz jej, namolnie
          > drążąc temat w sposób conajmniej niesympatyczny
          > 5) posądzasz trzcinę i wredną o to ,że Agnieszkę z
          Poznania znają i ten fakt
          > przed tobą ukrywają, uporczywie żądając od nich
          wyjaśnień i wskazania
          > osoby "winnej"
          > 6) posuwasz się do obrażania tych kobiet, zarzucasz im
          matactwa i niewybrednie
          > przypisujesz im publicznie, na forum , wstrętne cechy
          charakteru
          > 7) wredna przysięgła "na głowę" swojej wnuczki, a
          trzcina okazała ci jakieś
          > prywatne zdjęcie, aby próbować przekonać cię, że mylisz
          się w swoich
          > podejrzeniach, nie pomogło
          > 8)w międzyczasie prowadzisz korespondencję z procesor,
          potem, gdy ta chce się
          > wycofać z kontaktów z tobą ( i słusznie!), szantażujesz
          ją ujawnieniem
          > prywatnej korespondencji i z przyjaznego forumowicza
          stajesz się zjadliwym,
          > wstrętnie intrygującym, obrzydliwym, przylepnym
          facetem. Wprawdzie
          > powstrzymujesz się od cytowania korespondencji z
          procesor_ką, ale wypisujesz
          > bluzgi na temat jej treści.
          > 9) zdezorientowani forumowicze sa zmęczeni i proszą o
          zaprzestanie
          > twojej "działalności" - nie pomaga
          > 10) twoje urojeniowe bredzenia pojawiają się na forum
          jak czkawka
          >
          > Po płochliwie rzuconych uwagach kilku forumowiczek
          wysnuwam przypuszczenie, że
          > jeszcze kilka kobiet miało wątpliwą przyjemność nieco
          bliższego z tobą
          > poznania, niewykluczone,że nawet opuściły z twojego
          powodu to forum, jak
          > zrobiła to procesor ( mam nadzieję, że wróci)
          >
          ____________________________________________________________________________
          > Antoni Kępiński "Psychopatie" :
          > "Współżycie z psychopatą paranoidalnym nie jest łatwe,
          żyje się z nim stale w
          > cieniu podejrzenia. Nigdy nie wiadomo, co za nowe
          pomysły w jego głowie się
          > wylęgną, które rzekomo mają bez reszty wyjaśnić
          tajemnice otoczenia.(...)
          > ...Dlatego w psychoterapii paranoików BEZCELOWE jest
          przekonywanie chorego, że
          > nie ma on racji"
          >
          ____________________________________________________________________________
          >
          >
          > A o co mi chodzi ? O to, by czytający wiedzieli o co
          chodzi tobie i żebyś
          > smrodu w życiu ludzi i na forum nie robił.
          >
          > n.
          >
    • Gość: oak ludzie miejcie trochę godności .... IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 19.04.03, 14:25
      ... skoro już poddajecie w wątpliwość istnienie rozumu.

      Czego wy w końcu chcecie ? Obrzucacie się wzajemnie gównem w efekcie czego
      wszyscy jesteście tymi ekstrementami utytłani po szyję.
      I tak nikt z postronnych nie zna na tyle tych waszych "historii", by uczciwie
      mógł się za kimś opowiedzieć. Przedstawiacie wasze subiektywne argumenty,
      powodowani własnymi doświadczeniami bądź napędzani osobistymi antypatiami i
      sympatiami, które każą wam na zasadzie dogmatu uznawać czyjąś winę bądź
      niewinność. Każdy być może ma swoje racje.
      Co chcecie osiągnąć ?? Poklask postronnych ???. Nie stać was, by jak ludzie
      umówić się gdzieś na osobności i sprawę wyjaśnić albo dać sobie po pysku i na
      tym temat zakończyć... albo poobrażajcie się w końcu skutecznie, pozmieniajcie
      nicki i dajcie temu forum być tym do czego nawiązuje jego nazwa (która jakby
      nie spojrzeć z fekaliami ma niewiele wspólnego).
      Żal patrzeć jak mały człowieczek z was wychodzi. Sami sobie ukręciliście takie
      lody, to sami je sobie zjedzcie i nie mieszajcie w to publiki, bo od
      tych "słodkości" zaczyna robić się niedobrze.

      ---------
      ...ach gdybyż nie ta chęć udowodnienia drugiemu, że jest głupi.........
      • re_ne do nieto, i wszystkich 19.04.03, 15:14
        Odnosnie Agnieszki z Poznania

        Pisalem z nia dosc dawno. Pozniej pojawila sie w mojej skrzynce nijaka Ekika,
        ktora nawiazywala do mojej korespondencji z Agnieszka, skomentowala nawet moja
        rozmowe telefoniczna z nia. Wiec nie bylo to kwestia domyslow, czy wyobrazni,
        ze jest to ta sama osoba. Czekalem jednak do czego Ekika bedzie zmierzala, jaki
        ma w tym cel. Nie musialem na to dlugo czekac. Zaczela mnie obrazac, i obzucac
        nieuzasadnionymi obelgami. Kiedy zwrocilem sie z tym do Agnieszki, ta
        oczywiscie wszystkiemu zaprzeczyla urywajac korespondencje.

        Ekika nalezy do Kabanetu, w ktorym to udzielala sie swego czasu na forum, i do
        ktorego nalezy tez miedzy innymi Trzcina z Wredna /Alka_xx/. Pewien czas temu
        odbylo sie spotkanie Kabanetu w Krakowie, z ktorego otrzymalem robione przez
        Alke_xx zdjecie, na ktorym to Alka przedstawila mi Trzcine i Ekike. Trzciny nie
        znam, ale ta druga osoba, ktora zekomo miala byc Ekika - nie byla Agnieszka.
        Trzcina potwierzila swoja i Ekiki tozsamosc, ale kiedy zapytalem sie jej,
        Ekiki, i Alki, o to w jakiej restauracji bylo zrobione to zdjecie - nie umialy
        mi na to odpowiedziec. Zamknely sprawe. Dlaczego?
        Pytajac sie w jakiej restauracji bylo to zdjecie zrobione, nie naruszalem w
        niczym niczyjej prywatnosci.Wskazuje jednak to na to, ze zdjecie nie pochodzi
        wcale z tej imprezy w Krakowie, przedstawia zupelnie inne osoby, i bylo
        zupelnie gdzie indziej zrobione.
        Dlaczego w tak nieprzyjemnej sprawie milcza? Jakie maja na to uzasadnienie?







        Odnosnie Procesorki

        O tym co i jak do mnie pisala, ze wzgledu na tajemnice korespondencji
        przemilcze. OK!
        Ale na forum, zarzuca mi nieuczciwie, ze swoimi postami doprowadzalem ja do
        warjacji. Jest to dla mnie bezpodstawne i obrazliwe oszczerstwo!!!
        Na jakiej podstawie stawia mi takie zarzuty!!!??? Upowaznilem ja nawet do
        powolania sie na to co do niej pisalem, ale nie potrafi czegos takiego pokazac,
        bo czegos takiego nie ma! To jest to nieprawda!!!
        Przeprosila mnie za to wprawdzie na priva, ale oczekuje zeby zrobila to rowniez
        tutaj na forum, bo tutaj z czyms takim sie wychylila.

        Dlaczego zamiast zacytowac to, czym to do tej warjacji ja doprowadzalem,
        uciekla z forum, chowajac glowe w piasek?
        I nigdy niczym jej nie szantazowalem, a jesli tak twierdzi - niech to pokaze.




        Uwazam, ze te dwa przypadki swiadcza o skrajnym chamstwie tych osob, i nie
        potrafie tego inaczej nazwac.
        Mysle ze wystarczajaco wyraznie przedstawilem swoje argumenty.


        Jest mi bardzo przykro, i przepraszam wszystkich ze robie wokol tych incydentow
        dosc sporo zamieszania, ale sprobujcie znalezdz sie na moim miejscu. Poza tym
        te osoby sa tutaj na forum, i kazdego z Was moze kiedys to spotkac z ich strony.




        Rene

        • Gość: Malwina DO PSYCHIATRY ! WON ! JUZ JAK KOMANDOS ZACZYNAM IP: *.d1.club-internet.fr 19.04.03, 15:56
          NIC NAS TO NIE OBCHODZI !!!!
          • re_ne Do Malwiny 19.04.03, 16:07
            Chwileczke! To ja zostalem obrazony - nie Ty.

            Mam prawo wiec to wyjasnic, i przedstawilem wystarczajaco wyrazne argumenty.
            A jesli ci sie to nie podoba - to nie czytaj,...kolezanko Procesorki
            • re_ne Re: Do Malwiny cd. 19.04.03, 16:14
              A poza tym, to nie ja ten watek zakladalem. Udzielilm tylko wyjasnienia.
            • kwieto Do Re_ne + PS do Oak'a 19.04.03, 17:18
              re_ne napisał:

              > Chwileczke! To ja zostalem obrazony - nie Ty.

              Jestes tego pewny?
              Jak na razie naublizales juz sporej grupce osob...

              > Mam prawo wiec to wyjasnic, i przedstawilem wystarczajaco
              wyrazne argumenty.

              Wyrazne? Na pewno malo wiarygodne.

              1. Z Procesor widuje sie stosunkowo czesto, ostatnio byla u mnie z
              odwiedzinami na niedzielnym sniadaniu, ze trzy tygodnie temu. Byl
              tez Pastwa, Masakre, Xkropka... moga potwierdzic obecnosc
              Procesorki, jesli mi nie wierzysz.
              Acha - Procesor nie ma na imie Agnieszka.
              Co do rzekomego obrazania Cie - nie wierze, ze ni stad ni zowad
              zaczela Cie obrazac. Predzej uznam, ze napisala cos, co Ty
              odebrales jako obraze (wtedy to wylacznie Twoj problem), albo ze jej
              reakcja byla odpowiedzia na Twoj slowny atak

              2. Ograniczasz problem owej Agnieszki z Poznania do kabantetu.
              Moze wspomnij tez o innych kobietach oskarzanych przez Ciebie o
              bycie Agnieszka?
              Np. o Czarodziejce, od ktorej zadales podania prywatnego numeru
              telefonu... Zdaje sie, ze Czarodziejka nie jest "z kabanetu"?
              A Zla_kobieta? Rowniez jest kabanetowym szpionem?

              3. Juz kiedys (okolo sierpnia zeszlego roku) pisalem Ci, ale jeszcze
              raz powtorze publicznie - ustalilem tozsamosc Ekiki i nie jest to
              Agnieszka z Poznania. Nawet nie mieszka w tym miescie...
              Natomiast wypomne Ci tutaj, ze w trakcie naszej zeszlorocznej
              korespondencji dosc dowolnie zdradzalesc tresc prywatnych
              cudzych listow skierowanych do Ciebie.

              4. Naprawde dziwisz sie, ze nikt nie chce podac Ci nazwy pubu w
              ktorym bylo kabanetowe spotkanie? Przeciez, jesli Trzcina i Ekika
              tam bywaja, musialyby uznac ten pub (i jego okolice) za spalone -
              zbyt duze ryzyko, ze ktoregos dnia pojawisz sie tam i zaczniesz na
              nie czatowac...


              PS - do Oak'a
              Gdybyz "danie sobie po pysku" rozwiazalo sprawe!
              Sek w tym, ze:
              Po pierwsze - musialbys najpierw przekonac zastraszona (zadania
              potwierdzenia tozsamosci, podania prywatnych numerow telefonow
              itp) dziewczyne, ze czlowiek ktory od jakiegos czasu ja napastuje,
              nic jej w rzeczywistosci nie zrobi.
              Po drugie, nawet gdyby te wszystkie "Agnieszki" skrzyknelyby sie i
              pojechaly razem, w odwiedziny do Re_ne, ten nie uwierzylby, ze sa
              tymi za kogo sie podaja - a predzej uznalby, ze to kolejna sztuczka
              wymyslona przez Agnieszke z Poznania, z ktora wszystkie panie sa
              na pewno w zmowie
              Dlaczego mowa o calej sprawie na forum? Bo to z forumowiczek
              rekrutuja sie kolejne "Agnieszki" i warto ostrzec nastepne
              dziewczyny przed pakowaniem sie w znajomosc z Re_ne.

              Coz, kolejny smutny przyklad, ze radosne myslenie, iz siec nie ma
              przelozenie na "real" a rozni sieciowi kombinatorzy nie stanowia
              realnego zagrozenia, jest co najmniej naiwne :(((
          • Gość: ryba Re: DO PSYCHIATRY ! WON ! JUZ JAK KOMANDOS ZACZYN IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.03, 16:08
            Gość portalu: Malwina napisał(a):

            > NIC NAS TO NIE OBCHODZI !!!!

            To TY jestes KOMANDOSEM? Jeeeezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.
            Nieeeeeeeeeeeeeeeeee
            • Gość: Malwina Re: DO PSYCHIATRY ! WON ! JUZ JAK KOMANDOS ZACZYN IP: *.d1.club-internet.fr 19.04.03, 20:11
              umarlam ze smiechu
              no cos ty !!!
    • re_ne do Kwieto 19.04.03, 18:25
      Kwieto, jesli chodzi o Procesorke, owszem, MIALEM podstawy zeby wziasc ja przez
      chwile za inna osobe, skoro juz w drugim liscie do mnie spytala sie mnie, czy
      domyslam sie jej poprzedniego niku, ktorego uzyla PRZED ROKIEM? Strasznie
      robila sporo zametu wokol tego nicku, i zupelnie nie wiem po co? Po tej
      nieprzyjemnej korespondecji z Ekika, bylem lekko zdezorientowany.
      Jaki miala sens, by pytac sie mnie o swoj inny nick SPRZED ROKU????? Ale kiedy
      wyjasnila mi, ze to nie ten nick - nic jej nie wmawialem!!! I nie pisalem do
      niej nic, co mogloby doprowadzic ja do warjacji. Wiec jest to po prostu
      oszczerstwo!!!!
      Jesli cos takiego bylo - prosze - niech to pokaze.
      I jakie szantaze??? - niech to tez pokaze!


      Ekika zas wyraznie nawjazywala do korespondencji z Agnieszka z Poznania, i
      skomentowala nawet moja rozmowe telefoniczna z nia. Wiec nie moze byc to ktos
      inny! A argument, ze nie moge dowiedziec sie nazwy tego pubu, bo bede czail sie
      na nie gdzies w okolicy - jest po prostu smieszny!!!
      Mieszkam w Niemczech, do Krakowa mam 1000km, pracuje, i w Polsce bywam moze 2-
      3 razy do roku. To nie jest przekonywujacy argument! Mam inne hobby! :)))))


      Z Alka_xx poznalismy sie wystarczajaco dobrze, rowniez w realu, i chyba nie
      powie ze jestem kims, kto bedzie jechal 1000 km po to zeby kogos sledzic!
      Bzdura! To nie jest zaden argument!


      Z czarodziejka byla z kolei taka sprawa, ze kiedy wspomnialem cos o tej
      korespondencji z A.,bo przeciez tutaj ludzie troche sie juz znaja, ta pisala do
      mnie nie o niej - ale o sobie!!!, wiec czulem sie nieco zmylony. Lecz kiedy sie
      to wyjasnilo - przeprosilem ja za to.


      Ze zlakobieta z kolei, na podobny temat rozmawialismy na forum, pozniej
      przeszlismy na rozmowe prywatna, i tylko prosilem ja, by tylko niejako wczula
      sie w taka osobe ktora pisze do kogos po 2 nickami. Pytalem sie jej, co mogloby
      nia kierowac, ale przeciez nic jej nie wmawialem, wiec jest to nieporózumienie.




      Sprawa Ekiki i Agnieszki z Pozn. jest dla mnie oczywista, i nie licze na to ze
      mnie za to przeprosi. Niektorzy wychodza z zalozenia, ze jesli jakas sprawa
      byla wystarczajaco dawno temu, mozna ja zamknac, i zapomniec o tym co bylo.



      Sprawa Procesorki jest natomiast swieza. I tym razem nie popuszcze! Obrazila
      mnie na forum, i mam prawo domagac sie od niej rowniez tutaj konkretnego
      wyjasnienia. A uciekanie z forum nie zalatwia spraw. Tak postepuja tylko osoby,
      ktore czuja sie winne.

      W czym jest problem? Doprowadzilem ja do warjaccji - niech pokaze CZYM!?









      A na jakiej podstawie Ty doszedles do wniosku, ze Dodo, to facet? Czy moglbys
      mi to w skrocie wyjasnic, bo ostatnio nie czytam szczegolowo forum?


      • kwieto Ok, proponuje takie rozwiazanie 19.04.03, 19:05
        Re_ne

        co do Procesorki - nie wiem, czym mogles ja doprowadzic do wariacji, ale
        wiedzac, ze po korespondencji z Toba Ekika zastanawiala sie nad zgloszeniem
        sprawy policji - nie dziwie sie zbytnio takim a nie innym reakcjom Procesor

        Co do Ekiki - napisz do mnie na priv, napisze Ci jak wyciagnac z maila
        informacje o IP nadawcy (zakladam, ze masz jeszcze stare maile od Ekiki), i jak
        sprawdzic gdzie to IP sie znajduje.

        Mam tylko dwa warunki:
        1. Przeslesz mi (napisze Ci jak) ktoregos z maili od Ekiki, z tych, ktore
        bedziesz sprawdzal - napisze Ci jak to zrobic w taki sposob, aby nie doszla do
        mnie tresc tego listu, a tylko interesujaca mnie informacja (IP)
        2. Na forum, publicznie, napiszesz do jakiego miasta zaprowadzilo cie IP Ekiki.

        co Ty na to?
        • Gość: oak powaliło was dokumentnie IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 19.04.03, 19:30
          .....tak, a potem powoła się trybunał rewolucyjny, który przeprowadzi
          dochodzenie przesłucha świadków, każe wznieść szubienice ... i wszystko
          uciśnie dopiero, gdy wiatr rozniesie szeroko trupi odór po tym forum.

          Ludzie opamiętajcie się. Opamiętajcie się łowcy nicków i ajpików. Po cholerę
          wam to bagno i ta atmosfera jak z czasów Robespierr'a.

          Na szafot Re_ne, na stos Procesorkę i kołem połamać wszystkich wielonikowców -
          le dieux ont soif !!!!

          TYLKO DO KURWY NEDZY SKOŃCZCIE TEN TEMAT. TUUUUUU !!!!!!! NIE RÓBCIE Z TEGO
          FORUM WASZEGO PRYWATNEGO FOLWARKU I TAK JUŻ DOŚĆ ZÓŁCI TU NAROBILIŚCIE
          OSTATNIMI CZASY. !!!!!!!!!!!!!!
          Idzcie sobie poświętować do cieżkiej cholery !!!
          • gitman Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 19:37
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > Ludzie opamiętajcie się. Opamiętajcie się łowcy nicków i ajpików. Po cholerę
            > wam to bagno i ta atmosfera jak z czasów Robespierr'a.

            > TYLKO DO KURWY NEDZY SKOŃCZCIE TEN TEMAT. TUUUUUU !!!!!!! NIE RÓBCIE Z TEGO
            > FORUM WASZEGO PRYWATNEGO FOLWARKU I TAK JUŻ DOŚĆ ZÓŁCI TU NAROBILIŚCIE
            > OSTATNIMI CZASY. !!!!!!!!!!!!!!
            > Idzcie sobie poświętować do cieżkiej cholery !!!

            dokladnie tak!
            wspolczuc nalezy tylko tym forumowiczom ktorzy wysylali listy do panow re_ne i
            kwieto. teraz ich prywatna korespondencja bedzie rozpowszechniana publicznie,
            wraz z ip tylko dlatego, ze ktos sie bawi w dedektywa (kwieto) albo sobie cos
            ubzdural (re_ne).
            • Gość: joanna_1 Re: powaliło was dokumentnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.03, 20:14
              Szanowni panowie iluzjoniści.
              Czy opisanie na forum i wskazanie wielonikowca jest karą?
              Nikt tu nie przystawia takiemu delikwentowi pistoletu do głowy, ani nie stosuje
              żadnych środków przymusu bezpośredniego. To co jest najbardziej istotne to
              wiedza na temat z kim się dyskutuje, poznanie rzeczywistych pobudek i poglądów
              osób, z którymi tu, na poważne tematy dyskutujemy. Działania wielonikowe
              dezorientują, kreowanie kilku osobowosci jest fałszem w stosunku do innych
              forumowiczów.

              Co jest w modzie? Iluzja czy prawda?
              Dlaczego dociekanie prawdy spotyka się aż z takim negatywnym odbiorem?
              Jedyne czego oczekujemy od współforumowiczów to prawdziwych opinii, a czy jest
              mozliwe otrzymanie ich od od osób spod peleryny magika?
              • Gość: oak do joanny IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 19.04.03, 20:53
                jestem przeciwnikiem:
                a.) wielonickowości (i to zdecydowanym)
                b.) iluzji
                c.) relatywizmu moralnego
                d.) wykorzystywania takich miejsc jak to do prania brudów, na
                oczach "niezrzeszonych"
                (przecież to się gryzą "sami swoi" - znajomi )to niech to robią tam gdzie to
                się "zapaliło" czyli na płaszczyżnie prywatnej a nie publicznej. Pokrzywdzeni
                i sprawcy, adwokaci i prokuratorzy znacie się, znacie swoje adresy mailowe,
                telefony (?) załatwcie to między sobą, ok ? Analizujcie ipki, słowa, głoski i
                rozdzielajcie wirtual od real..... i co tylko chcecie, ........przy
                śniadaniach, kolacjach czy flaszcze czystej, tylko dajcie już tutaj spokój

                koniec tłumaczenia (się)... więcej grzechów nie pamieta
                oak
                • re_ne do Oaka 19.04.03, 21:04
                  Oak, zgadzam sie z Toba co do joty!

                  Ale czy jesli ktos publicznie oglosilby, ze swoimi mailami doprowadziles go do
                  warjacji, co byloby niezgodne z prawda, czyli w tym przypadku oszczerstwem, nie
                  zazadalbys jakiegos wyjasninia, czy przeproszenia?

                  Czy jesli ktos zalozylby watek pt "czy Oak to psychopata", pozostalbys bierny?


                  Uwazam, ze zeby do czegos sie ustosunkowac, trzeba najpierw tego samemu
                  doswiadczyc.




                  Rene
            • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 20:34
              gitman napisał:

              > wspolczuc nalezy tylko tym forumowiczom ktorzy wysylali listy do panow re_ne
              i
              > kwieto. teraz ich prywatna korespondencja bedzie rozpowszechniana
              publicznie,
              > wraz z ip tylko dlatego, ze ktos sie bawi w dedektywa (kwieto) albo sobie
              cos
              > ubzdural (re_ne).

              gitman! ja jestem pewna ,że mojej korespondencji nie ujawnisz..;)
              • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 21:46
                basiu! chocby mnie cwiartowac mieli, rozzarzonym zelazem przypalali, czy w
                stawie plawili nic im nie ujawnie! ;)))
                • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 21:50
                  patrzcie i uczcie się od gitmana ! :)
                  • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 22:13
                    no chyba, ze cie zdemaskuje jako wielonickowca! przeciez czasami wystepujesz
                    jako basia z wykrzyknikiem, czasem bez wykrzyknika, a jeszcze pewnego razu
                    mialas zamiast wykrzyknika cos innego (i jeszcze bezczelnie sie upieralas, ze
                    to nie jest i, tylko !).
                    to wszystko jest bardzo, ale to bardzo podejrzane i mysle, ze kwieto i spolka
                    maja cie na oku i niedlugo dowiemy sie co knujesz!

                    ps. chcialas zeby byly wesole te swieta, to sa ...
                    • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 22:35
                      dodam jeszcze ,że to nie wszystko...;)

                      • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 22:41
                        czyzbym rozmawial z iluzjonistka?
                        ps wiedzialem, ze cos nas laczy ... ;)))
                        • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:01
                          terz trzymasz zające w kapeluszu?
                        • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:02
                          miało być też oczywiście :)
                          • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 23:05
                            no pewnie! i umiem znikac rozne rzeczy. zwlaszcza te ktore sa mi w danym
                            momencie potrzebne...
                            • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:16
                              a co z kartą w rękawie?
                              • Gość: ryba Re: powaliło was dokumentnie IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.03, 23:20
                                Ty Basiu uwazaj. Ten gitman to wyglada mi na faceta...

                                ryb
                                • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:24
                                  chwalił się ,że ma wysokie IP ..ale nie sprawdziłam...
                                  • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 23:27
                                    basia napisała:

                                    > chwalił się ,że ma wysokie IP ..ale nie sprawdziłam...

                                    a o trzyliczbowym IQ wspominalem? jesli nie to robie to teraz. ;)))
                                    • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:32
                                      Gość portalu: gitman napisał(a):


                                      > a o trzyliczbowym IQ wspominalem? jesli nie to robie to teraz. ;)))

                                      666 ..? ..;)
                                      • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 23:35
                                        basia napisała:

                                        > 666 ..? ..;)

                                        cyfry sie zgadzaja, ale nie kolejnosc ... ;)))
                                  • Gość: ryba Re: powaliło was dokumentnie IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 19.04.03, 23:27
                                    Hihihihihihihihi, musisz sprawdzic, jak ma ponad 200 to psychopata, jak ma
                                    ponizej 200 to jest jeszcze nadzieja...hihihihihihi
                                    • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:33
                                      organoleptycznie ? ;)
                                      • Gość: ryba Re: powaliło was dokumentnie IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.03, 00:02
                                        basia napisała:

                                        > organoleptycznie ? ;)

                                        Hihihihihi, nigdy nie zawodzi:)))
                              • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 23:24
                                jakas karta tam jest. ale nie wiem jaka, bo to karta wirtualna - iluzyjna.
                                z takimi kartami to nic nie wiadomo. mozesz myslec, ze to piaty as, a tak
                                naprawde to dupek zoledny. lub odwrotnie ...
                                • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:25
                                  ważne ,żeby atutowa
                                  • Gość: gitman Re: powaliło was dokumentnie IP: debian:* / 192.168.9.* 19.04.03, 23:34
                                    tak naprawde, to niewazne jakie masz karty. wazne co twoi przeciwnicy mysla,
                                    ze masz (za karty). z pokerowym pozdrowieniem dobrej nocy zyczy - gitman.
                                    • basia Re: powaliło was dokumentnie 19.04.03, 23:36
                                      eee..ja do brydża rozdałam ..;)

                                      ps.dobrej nocy
          • nieto Re: powaliło was dokumentnie 20.04.03, 00:41
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > Ludzie opamiętajcie się. Opamiętajcie się łowcy nicków i ajpików. Po cholerę
            > wam to bagno i ta atmosfera jak z czasów Robespierr'a.

            Oak_u szanowny i miły.
            Ta sprawa wymaga wyjaśnienia publicznego!

            Re_ne szantażuje i prześladuje już kolejną kobietę z forum.
            Ponieważ jego zmagania ze swoimi urojeniami jak widać rezultatu nie dają,
            należy bezwzględnie ostrzec następne ofiary przed jego chorą działalnością.
            Psychopaci paranoidalni są po prostu niebezpieczni, są rzeczywistym zagrożeniem
            w świecie realnym. Ujawnianie danych osobowych pań, które pomawiane sa przez
            re_ne bycia Agnieszką to narażanie ich NA REALNE NIEBEZPIECZEŃSTWO.

            Mam nadzieję, że to zrozumiesz, odwołuję się do twojego rzeczowego rozsądku,
            który u ciebie cenię.
            Pozdrawiam
            n.
          • nieto Re: powaliło was dokumentnie (mylisz się oak) 20.04.03, 00:52
            Gość portalu: oak napisał(a):

            > Ludzie opamiętajcie się. Opamiętajcie się łowcy nicków i ajpików. Po cholerę
            > wam to bagno i ta atmosfera jak z czasów Robespierr'a.

            Szanowny oak_u
            Ta sprawa bezwzględnie wymaga publicznego wyjaśnienia !

            Re_ne szntażuje i prześladuje już kolejną kobietę z forum. Jak widać nie radzi
            sobie ze swoimi paranoidalnymi urojeniami.
            Należy bezwzględnie i koniecznie ostrzec inne kobiety przed jego działalnością.
            Ujawnienie danych osobowych kobiet, które re_ne pomawia o bycie Agnieszką z
            Poznania stanowi dla nich REALNE NIEBEZPIECZEŃSTWO.
            I nie uspokaja mnie zapewnienie re_ne, że nie podejmie żadnych wrogich kroków w
            realu, gdyż psychozy rządzą się własną logiką, niezrozumiałą dla laików i osób
            zdrowych.

            Oak, odwołuję sie do twojego rzeczowego rozsądku, który prezentowałeś na forum.
            Jeśli ten temat cię nuży, nie zagladaj do tego wątku, ale pozwól ostrzec
            kobiety przed psychopatą lub człowiekiem chorym.
            n.
            • nieto Re: powaliło was dokumentnie (mylisz się oak) 20.04.03, 01:29
              Przepraszam , "poszły" obie wersje. Nie było takiego zamiaru, to chochlik
              n.
        • re_ne Re: Ok, proponuje takie rozwiazanie 19.04.03, 19:32
          Kwieto, niestety nie mam juz ani jednego maila od Ekiki. Dla mnie wystarczajaco
          przekonywujace jest to, co do mnie pisala, nawiazujac do korespondencji z
          Agnieszka i do rozmowy tel. z nia. A to, ze czegokolwiek sie od niej domagalem,
          i to az w takim stopniu ze chciala powiadomic o tym policje - jest tak samo
          bezpodstawnym oszczerstwem, jakie zarzuca mi Procesorka. Wiec chociazby dlatego
          jej tego nie popuszcze!!!


          Skoro ja znasz, to naklon ja do tego by wrocila na forum, i konkretnie
          uzasadnila swoje zarzuty, albo mnie za to przeprosila. W czym problem?



          A co z Dodo? Moze podeslesz mi jakiegos linka?



          • kwieto Re: Ok, proponuje takie rozwiazanie 19.04.03, 19:53
            Coz, w takim razie nie mow o "wystarczajaco wyraznych" argumentach - sa one po
            prostu mdle.

            Co do dodo - to Ryba twierdzil, ze dodo jest mezczyzna, ja sobie nie
            przypominam, abym gdziekolwiek na forum cos takiego pisal.



            Chyba pora konczyc ta pogawedke, wnioski mam podobne jak w zeszlym roku -
            Ciebie zaden argument nie przekona, bo Ty wiesz lepiej kto jest kim.

            Mam nadzieje, ze calosc naszej rozmowy tutaj ostrzeze kolejne kobiety przed
            korespondencja z Toba - przynajmniej taki zysk.
            • re_ne Re: Ok, proponuje takie rozwiazanie 19.04.03, 20:20
              Kwieto, maili od Ekiki juz nie mam. To bylo przed rokiem i nie trwalo to dlugo.
              Nic na to nie poradze. Mocnym argumentem jest dla mnie ta fotka z pubu, ktora
              zekomo pochodzi z Krakowa. Ale co z adresem? Wiec nie mow, ze moje argumenty sa
              mdle! To raczej Twoj argument, ze pojade 1000km po to zeby kogos sledzic jest
              beznadziejny. Znasz Alke, niech powie Ci jakie miala odczucia co do mnie po
              naszym spotkaniu, bo przynajmniej do mnie, i o mnie wyrazala sie w samych
              superlatywach. Mam jeszcze te maile. Nie bedzie klamstwem jesli powiem,
              ze bylismy juz ze soba wystarczajaco dobrze zaprzyjaznieni.Wiec z pewnoscia
              dajac mi ja, nie obawiala sie, ze pojade i natre komus nosa, ale chodzilo
              zupelnie o cos innego.
              Nie badz smieszny z tym sledzeniem - wymysl cos bardziej realnego!



              A co z Procesorka?
              Czy chce to tak zostawic? Niech przedstawi te swoje zarzuty! W czym problem?
              Obrazila mnie, i zniknela - tak kazdy potrafi!
              • nieto Re: Ok, proponuje takie rozwiazanie 20.04.03, 01:20
                re_ne napisał:

                > Nic na to nie poradze. Mocnym argumentem jest dla mnie ta fotka z pubu, ktora
                > zekomo pochodzi z Krakowa. Ale co z adresem? Wiec nie mow, ze moje argumenty
                >sa mdle!

                A po co ci adres ? Czy to cokolwiek zmieni? Potem będziesz chciał znać liczbę
                stolików, nazwisko barmana, godziny otwarcia, rodzaj szyldu i usytuowanie WC ?
                Re_ne masz poważne kłopoty i będą większe, gdy nie poddasz się terapii.

                Bardzo ci współczuję, ale przez net nie mogę więcej pomóc ani tobie, ani
                kobietom, które zostały wplątane w twoją paranoidalną rzeczywistość.

                Piszesz dalej, że nie popuścisz i będziesz dalej "wyjaśniać" swoją "sprawę".
                Wiem,że tak będzie, bo to są działania charakterystyczne dla twojego problemu
                zdrowotnego.

                Wszystkich, którzy nie mają fachowej wiedzy na temat problemów z ludzką
                psychiką proszę o powstrzymanie się od komentowania działań re_ne, dla jego
                dobra.

                Postronnym moge radzić tylko jedno : ignor dla re_ne.

                Spokojnych Świąt :)
                n.
                • re_ne do nieto 20.04.03, 10:02
                  Po co mi adres? Tylko po to, zeby wykazac, ze taki pub ktory mam na fotce w
                  Krakowie wogole nie istnieje. Po nic wiecej!

                  I nie musisz mi wspolczuc. Mam sie dobrze, ale nie znosze CHAMSTWA!!! Zostalem
                  obrazony, i dlatego powiedzialem ze Procesorce tego nie popuszcze! I to jej
                  mozesz wspolczuc. Cos sobie uroila, i ma teraz problem zeby to wyjasnic.
                  Czy to, ze ktos kogos publicznie obrzuca obelgami, i nie potrafi tego
                  uzasadnic, tylko chowa glowe w piasek jest dla Ciebie godne pochwaly?
                  Skoro doprowadzilem ja do warjactwa, niech pokaze czym. W CZYM PROBLEM???

                  Dlaczego sie DO TEGO nie ustosunkowalas???





                  • nieto Re: do nieto 21.04.03, 00:30
                    re_ne napisał:

                    > Po co mi adres? Tylko po to, zeby wykazac, ze taki pub ktory mam na fotce w
                    > Krakowie wogole nie istnieje. Po nic wiecej!

                    Dostaniesz adres pubu i JAK ten adres będziesz porównywał ze zdjęciem ???
                    Czy na zdjęciu masz szyld? Jeśli dostaniesz adres będziesz twierdził, że został
                    wzięty np z książki telefonicznej, nieprawdaż?

                    Ile jeszcze dziesiątków "dowodów" że nie są tymi, za które je uważasz,
                    musiałyby przedstawić pomawiane panie, abyś i tak im nie uwierzył?

                    >Zostalem obrazony, i dlatego powiedzialem ze Procesorce tego nie popuszcze! I
                    >to jej mozesz wspolczuc.

                    A to już groźba ! Wszyscy widzą.

                    n.
                    • re_ne Re: do nieto 21.04.03, 08:35
                      Jesli dostane nazwe pubu, bede juz wiedzial jak to sprawdzic, i jak ja to
                      sprawdze - to juz nie Twoj problem.

                      A to, ze Procesorka zarzuca mi cos, do czego nie potrafi sie ustosunkowac, i
                      chowa glowe w piasek, to chyba wszyscy widza?
                      To co publicznie oglosila na forum jest znieslawieniem, co jest karalne.
                      Mam wiec prawo domagac sie od niej konkretnego uzasadnienia, albo wycofania
                      tego i przeproszenia mnie. Zostalem obrazony i mam prawo do tego odpowiednio
                      sie ustosunkowac.

                      Czy Ty postapilabys na moim miejscu inaczej?

                      • kwieto Re: do nieto 21.04.03, 19:24
                        re_ne napisał:

                        > To co publicznie oglosila na forum jest znieslawieniem, co jest
                        karalne.

                        Mowisz o tym tekscie, ze "doporowadzasz ja do wariacji"?
                        hehe, znieslawienie, hehe

                        Zaczynam sie zastanawiac czy Nabokoff nie mial racji.
                        Jedno jest pewne - jestes poteznie przewrazliwiony.
                        Czy owa tajemnicza Agnieszka obrazala Cie w taki sam sposob jak
                        Procesor?

                        > Czy Ty postapilabys na moim miejscu inaczej?
                        >

                        Z argumentem takim jak powyzej przegrasz absolutnie kazda
                        sprawe sadowa, a tak naprawde zostaniesz albo wysmiany, albo
                        skierowany do lekarza.
                        Robisz z igly widly...
            • Gość: ryba Re: Ok, proponuje takie rozwiazanie IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.04.03, 11:43
              Co do dodo - to Ryba twierdzil, ze dodo jest mezczyzna, ja sobie nie
              przypominam, abym gdziekolwiek na forum cos takiego pisal.


              Tak, potwierdzam, mam takie przypuszczenia. Komandos to rowniez potwierdzil...


              Wesolych Swiat


              ryb
    • basia Re: czy re_ne to psychopata? 19.04.03, 20:08
      wesołych świąt....
      • re_ne Wesolych swiat! 19.04.03, 20:22
        • re_ne Re: Wesolych swiat! 19.04.03, 20:26
          Rowniez Tobie Basiu i wszystkim zycze! :))




          A wieta mamy juz jutro...?:) to do tego czasu i tak to sie nie wyjasni.
          Ale to co powiedziala Procesorka, powiedziala na forum, i po swietach musimy to
          wyjasnic.


          Rene
    • nieto Re: czy re_ne to psychopata? 20.04.03, 21:59
      Jeszcze raz do oak zdenerwowanego i podobnie myślących, jak on :)

      Stanowimy tutaj grupę wsparcia dla siebie nawzajem i dla innych, którzy tutaj z
      problemami przychodzą, czyż nie tak ?

      Jeśli oak trafiłby na post kobiety, która uskarżałaby się na prześladowanie jej
      bezpodstawnymi podejrzeniami, nękanie, szykanowanie przez jakiegoś osobnika z
      sieci, gdyby opisywała swój lęk, mówiła o zagrożeniu, o szantażach, o burzeniu
      jej spokoju, o żądaniach ujawnienia swoich prywatnych danych, sądzę , że nie
      odmówiłby (oak) jej rady i wsparcia.

      Tymczasem, kiedy dzieje się to na naszym podwórku, pod naszym nosem, mamy
      zamknąć oczy i udawać, ze wszystko jest OK ? To gdzie nasza wiarygodność, kiedy
      udzielamy innym porad ?

      Panie nękane przez re_ne próbowały poza forum wyjaśniać mu , że się myli.
      Wszystkie prowadziły z nim prywatną korespondencję. Dla osób, które znają
      problem osobowości paranoidalnej, lub paranoi jest oczywiste, że wysiłki te
      musiały spełznąć na niczym, ale nie każdy taką wiedzę posiada.

      Dlatego w końcu należało uczynić ten ruch, który zrobił nabokoff. Publicznie
      odsłonić pewne fakty i ostrzec inne kobiety. To był obowiązek.

      Prześladowane przez re_ne kobiety muszą wiedzieć ,że nie są same,że są
      świadkowie. Jeśli re_ne jest psychopatą ( a nie człowiekiem chorym )
      upublicznienie tych faktów oraz wzajemne kontakty nękanych pań powinno
      zdecydowanie ukrócić praktyki re_ne i podnieść bezpieczeństwo kobiet.

      Jeśli re_ne jest człowiekiem chorym, podstawową wiedzę o zachowaniach takiego
      człowieka także powinny poznać, a przynajmniej powinny zostać ostrzeżone.

      To jest bardzo poważny wątek. To nie magiel i "pranie brudów", to nie
      kawiarenka i gadu-gadu, ani dokopywanie komukolwiek !

      n.
      • Gość: oak Re: czy re_ne to psychopata? IP: iB.rudanet.com:* / 192.168.1.* 21.04.03, 17:44

        Wiesz Nieto, śmieszna zaczyna robić się ta rozgrywka kto kogo. Bo
        banalniejszych rozwiązan jest dużo więcej ale wymagają trochę odwagi od samych
        zainteresowanych, a miast tego mamy przedstawienie pt: "Re_ne" vs "grupa
        wzajemnego wsparcia". Żadnych konkretów, tylko bluzgi, żale i groźby.

        nieto napisała:
        > Jeszcze raz do oak zdenerwowanego i podobnie myślących, jak on :)
        Stanowimy tutaj grupę wsparcia dla siebie nawzajem i dla innych, którzy tutaj
        z problemami przychodzą, czyż nie tak ? <

        nie wiem, nie czuję się żadną grupą, nikt mnie nie namaszczał i nie czuję się
        powołany. Nie mam w sobie mesjanizmu, ani altruizmu. Wypowiadam się
        subiektywnie i nie zawsze po myśli "oczekującego wsparcia". Dla mnie to raczej
        ekwiwalent rozmowy przy kuflu piwa, niż posłannictwo dziejowe. Jeśli ktoś
        czuje inaczej jego prawo, tylko proszę mnie do żadnego bractwa nie zapisywać.


        > Jeśli oak trafiłby na post kobiety, która uskarżałaby się na prześladowanie
        jej bezpodstawnymi podejrzeniami, nękanie, szykanowanie przez jakiegoś
        osobnika z sieci, gdyby opisywała swój lęk, mówiła o zagrożeniu, o szantażach,
        o burzeniu jej spokoju, o żądaniach ujawnienia swoich prywatnych danych,
        sądzę , że nie odmówiłby (oak) jej rady i wsparcia. <

        Jeśli babcia by miała koła to..... być może trafię, być może trafiłem (można
        sobie poszukać w archiwum, bo niepamiętam) na taki wątek o jakim mowa /i
        proszę niestosować w przyszłości takich podchodów do mej szlachetności, której
        nie ma ))))/.
        Ale wypowiedzi w tym wątku dotyczą tej a nie innej sprawy. Wątek
        zapoczątkowany został przez niejakiego kol. Nabokoff'a ( gdzieś indziej
        podejrzewanego o to że zwie się Fnoll))))) i nosi tytuł: "czy Re_ne to
        psychopata ?" Z początku wydał mi się utrzymany w tonie lekko żartobliwym,
        niestety po czasie przerodził się w walkę na noże.
        Przejżałem sobie jeszcze kilkakrotnie wszystkie zapiski powyżej i wg. tego co
        pisze czarno na białym śmiem twierdzić że:
        - to nie re_ne zaczął tutaj grzebać w prywatnych szczegółach
        - jasno zdeklarował czego oczekuje, tyle że się nie doczeka (i ja bym to olał)
        - jeśli ktoś miał zamiar korespondować z Re_ne, a po tych wpisach ma
        wątpliwości, to wystarczy bo ten zamiar zarzucił i całe dalsze strzepienie
        języka nie ma sensu
        - jeśli Re_ne zmieni sobie nick (jak to niby jest normalnie) to cała ta gadka
        również nie ma sensu.
        - drążenie tematu przez Re_ne, kto i dlaczego ma dwa, trzy, pięć nicków
        również nie ma sensu, bo takie znajomości się po prostu kończy bez żalu, a nie
        dłubie w gównie bo o tego tylko coraz większy smród się roznosi.
        - ja też mogę powiedzieć, że jestem molestowany przez kosmitów, co od razu nie
        oznacza że jestem (tym bardziej że rzeczone obiekty wirtualnej przemocy
        milczą )

        > Tymczasem, kiedy dzieje się to na naszym podwórku, pod naszym nosem, mamy
        zamknąć oczy i udawać, ze wszystko jest OK ? To gdzie nasza wiarygodność,
        kiedy udzielamy innym porad ? <

        sorry, naszym ?, waszym ? ... jakiś akt własności ?, jak narazie wstęp tu jest
        wolny. Było kilka osób na tym "waszym podwórku", których problemy zostały
        przez "swoich" potraktowane per noga i też się świat nie zawalił, a teraz
        macie trochę bryndzy we własnym gronie i musicie o tym trąbić urbi et orbi ???

        > Panie nękane przez re_ne próbowały poza forum wyjaśniać mu , że się myli.
        > Wszystkie prowadziły z nim prywatną korespondencję. Dla osób, które znają
        > problem osobowości paranoidalnej, lub paranoi jest oczywiste, że wysiłki te
        > musiały spełznąć na niczym, ale nie każdy taką wiedzę posiada.

        Sorry jam nie kształcony we w tym kierunku ale to też brzmi paranoicznie. Więc
        co ? mail'i Re_ne nie dało się kasować, albo nie dało się wrzucić jego adresu
        do adresów nadawców blokowanych ? Albo też Re_ne nawiedzał je w koszmarach
        sennych ?

        > Dlatego w końcu należało uczynić ten ruch, który zrobił nabokoff. Publicznie
        > odsłonić pewne fakty i ostrzec inne kobiety. To był obowiązek.
        > Prześladowane przez re_ne kobiety muszą wiedzieć ,że nie są same,że są
        > świadkowie. Jeśli re_ne jest psychopatą ( a nie człowiekiem chorym )
        > upublicznienie tych faktów oraz wzajemne kontakty nękanych pań powinno
        > zdecydowanie ukrócić praktyki re_ne i podnieść bezpieczeństwo kobiet.

        Patria, il la muert )))) Trochę histeryczne, nie sądzisz. Jeśli to prawda to
        takie sprawy zgłasza się prokuraturze, a nie roztrząsa na forum, jeśli nie -
        brzmi to jak najgorsza propaganda ze zlotów LIGI.

        > Jeśli re_ne jest człowiekiem chorym, podstawową wiedzę o zachowaniach
        takiego człowieka także powinny poznać, a przynajmniej powinny zostać
        ostrzeżone. <

        Po czym re_ne zmieni nick na alka_prim, ja na alka_zetzer, kwieto jeszcze na
        coś tam, Ty na jeszcze co innego i całą tą "misję dziejową" można będzie sobie
        w dupę wsadzić )))))

        > To jest bardzo poważny wątek. To nie magiel i "pranie brudów", to nie
        > kawiarenka i gadu-gadu, ani dokopywanie komukolwiek !
        > n.

        amen, may the force be with you Nieto ))))
        zdrawim
        oak

        p.s 1 (do Re_ne) - 'a gdyby tam było przedszkole w przyszłości....." tfu
        sorry, ... "a gdyby ciebie oak, ktoś obrzucił....". Obrzucił, obrzucił Re_ne
        spoko, obrzuciłem też, przeprosin nie oczekuję bo mi to zwisa (tyle tylko, że
        obrzuciłem tam gdzie mnie obrzucono /choć to słowo na wyrost/. Miało to
        miejsce tu i tu też dałem odpór - gryziony gryzę... i tyle. W korespondecji z
        podobną do takiej sytuacją nie spotkałem się i raczej się nie spotkam (zbyt
        małe grono, zbyt znane grono "korespondentów").

        p.s 2 (do Kwieto)- a co z billingami ???, ewentualnie odciskami palców ?

        p.s 3 Dajcie w końcu spokój, a jeśli już ktoś ma w tej sprawie głos zabierać,
        to niech to będą: "oskarzony" - Re_ne i "ofiary" (ofiary wszystkich nicków
        łączcie się ) , a nie bractwo spod znaku gilotyny. Chcecie wyjaśnienia sprawy,
        to niech to załatwiają CI, co ją wygenerowali (a Kwieto obieca, że nie ujawni
        ich ipków oskarżonemu)

        p.s 4 teraz możecie sobie również napisać, że oak to psychopata ))), albo że
        oak to re_ne, witold i bruce_lee in one )))))

        Mokrego Dyngusa )
    • re_ne do Nieto, i Procesorki 20.04.03, 23:16
      Nieto!!! Czy Ty umiesz czytac!!!!!???? Przeczytaj dokladnie co powyzej
      napisalem odnosnie ekiki, czarodziejki i zlejkobiety. Zadnej z nich nigdy nie
      szkalowalem, niczego od nich nie zadalem, i nie szantazowalem. Poki co, to Ty
      mnie szkalujesz, bo jest to nieprawda, a jesli tak - to niech to wykaza!!!
      Z zadna z nich korespondencji juz nie prowadze. Zaistniale nieporozumienia z
      wyjatkiem ekiki zostaly juz miedzy nami wyjasnione. Wiec o co Ci chodzi??? Jaka
      role tutaj spelniasz????


      Co do Procesorki, caly czekam na wyjasnienie z jej strony. Twierdzi ze postami
      doprowadzilem ja do warjacji, ale dlaczego nie potrafi zacytowac tego maila?
      Kto Ci powiedzial ze ja czymkolwiek szantazowalem???

      Publiczne oskarzanie kogos o doprowadzanie do warjacji, i o szantaz, podchodzi
      pod znieslawienie, wiec radzilbym wam byc z tym ostroznym. Czekam na
      wyjasnienie od Ciebie i Procesorki. Na przedstawienie konkretnego cytatu, albo
      przeproszenie mnie.


      Rene



      • nieto Re: do Nieto, i Procesorki 20.04.03, 23:39
        re_ne napisał:

        > Co do Procesorki, caly czekam na wyjasnienie z jej strony. Twierdzi ze
        >POSTAMI doprowadzilem ja do warjacji, ale dlaczego nie potrafi zacytowac tego
        MAILA? ( wyróżnienie tekstu moje n.)

        Plączesz się, posty zatem, czy maile ?

        > Kto Ci powiedzial ze ja czymkolwiek szantazowalem???

        Umiem czytać ;) Pisałeś na forum, że upublicznisz waszą prywatną
        korespondencję, sugerując, że są w niej jakieś conajmniej dziwne treści
        kompromitujące procesor. Nawet nieco "popuszczałeś". Jak to nazwać, jeśli nie
        szantażem?

        Szanowny Panie re_ne, kończ Pan, wstydu oszczędź.

        Nie mam do Pana więcej spraw.

        n.
        • re_ne Re: do Nieto, i Procesorki 20.04.03, 23:45
          Zle mnie zrozumialas!

          Czekam na wyjasnienie Procesorki.Konkrety.

          Rene
          • anahella Re_ne wyluzuj! 21.04.03, 18:04
            Bo ak sie tak bedziesz zaperzac w swojej nienawisci do ludzi to zadna
            Agnieszka, Ania, Basia czy jakakolwiek kobieta z Poznania, Wroclawia czy Koziej
            Wolki nigdy nie bedzie chciala miec z toba nic do czynienia.
            • Gość: Imagine Re: Re_ne wyluzuj! IP: *.unl.edu 21.04.03, 18:23
              anahella napisała:

              > Bo ak sie tak bedziesz zaperzac w swojej nienawisci do ludzi to zadna
              > Agnieszka, Ania, Basia czy jakakolwiek kobieta z Poznania, Wroclawia czy
              Koziej
              >
              > Wolki nigdy nie bedzie chciala miec z toba nic do czynienia.
              >
              >
              Hola, hola !!! Dajcie mu spokoj juz. Co tak wszyscy na jednego ?
              Bo zaraz wyskocze z tematem jakims. Przypominam, ze sa Swieta.
              Imagine.
    • re_ne Anahella, Imagine, Kwieto, Procesor, i inni 21.04.03, 22:33
      Anahello, gdzie dopatrzylas sie z mojej strony nienawisci do ludzi?

      Jak Ty zachowalabys sie na moim mjescu, gdyby ktos zupelnie bezpodstawnie
      oglosilby na forum, ze swoimi mailami doprowadzasz do warjacji, i
      przestrzegalby wszystkich przed korespondencja z Toba, w trosce o zachowanie
      zdrowia psychicznego?

      Takie ujecie JEST DUZYM oszczerstwem, i znieslawieniem Kwieto, tym bardziej ze
      nie potrafi wyjasnic tego odwolujac sie do korespondencji. Uroila to sobie!
      Juz w drugim mailu do mnie wspomniala o jakims swoim poprzednim nicku, ktorego
      uzyla przed rokiem, sporo cos przy tym krecac,wiec mialem podstawy by wziasc ja
      przez chwile za inna osobe. Ale kiedy wyjasnila mi, ze nie jest ta osoba o
      ktorej mysle - niczego jej nie wmawialem! Niczego nie zadalem! Wiec nie miala
      zupelnie zadnego powodu do takiej reakcji na forum. Jedynym wytlumaczeniem,
      jest dla mnie jej wrodzona agresja, o ktorej pisala w ktoryms z watkow.
      Ale nie jest to dla mnie wystarczajacy argument, zeby tak mogla mnie obrazac.
      Nie pozwole sobie na to, i powinno byc to dla Was zrozumiale.

      Dlacezego Anahello, kiedy Procesorka sie zapezala, nie zwrocilas sie do niej
      zeby wyluzowala???

      Prosilem ja o wyjasnienie, i domagalem sie przeproszenia mnie na forum. Ale
      milczy. Dlaczego?
      Mam prawo od niej to wyegzekwowac, i jesli nie uda mi sie zrobic to tutaj -
      wyegzekwuje to od niej gdzie indziej w innej formie. I bede w tym konsekwentny.




      Imagine, dzieki Ci za wsparcie! Powiedz, dlaczego ci ludzie nie potrafia
      spojrzec na to obiektywnie?
      • anahella Odpowiadam za siebie 22.04.03, 01:36
        re_ne napisał:

        > Anahello, gdzie dopatrzylas sie z mojej strony nienawisci do ludzi?

        Przyznaje, nienawisc to nieodpowiednie slowo. Przepraszam za nie. Lepszym
        chyba jest pieniactwo. Od jakiegos czasu kroluje na tym forum afera
        wielonickowa, ktora rozkrecasz bez potrzeby. Jaks kobieta nie chciala z toba
        korespondowac. Rozumiesz? NIE CHCIALA. Uszanuj jej wole.

        > Jak Ty zachowalabys sie na moim mjescu, gdyby ktos zupelnie bezpodstawnie
        > oglosilby na forum, ze swoimi mailami doprowadzasz do warjacji

        Zignorowalabym. Dla zdrowia psychicznego chociazby.

        > przestrzegalby wszystkich przed korespondencja z Toba, w trosce o zachowanie
        > zdrowia psychicznego?

        Nikt mnie przed czyms takim nie przestrzegal.

        >
        > Dlacezego Anahello, kiedy Procesorka sie zapezala, nie zwrocilas sie do niej
        > zeby wyluzowala???

        Bo nie czytalam tego watku - tak po prostu. Przez jakis czas tu nie zagladalam.
        Wracam na forum - a tu kolejna multinick gate.
      • Gość: Imagine Re: Anahella, Imagine, Kwieto, Procesor, i inni IP: *.unl.edu 22.04.03, 15:41
        > Imagine, dzieki Ci za wsparcie! Powiedz, dlaczego ci ludzie nie potrafia
        > spojrzec na to obiektywnie?

        Juz Ci tlumacze. Wszyscy sie czegos uczymy na tym forum. To COS, to zdejmowanie
        klapek z oczu. To poszerzanie perspektywy, i wglab i wszerz, to proby
        spogladania na obiekty w tym zyciu roznymi oczami. Pamietam jak kiedys ktos
        otworzyl watek porannym wstawaniu. Pierwsze wpisy byly o tym, jak to ciezko
        zwlec sie z lozka, jak w pospiechu ktos przyrzadzal sobie ciezkie jaja, ktos
        bez kawy nie mogl podnies reki, ktos inny w wariackim pedzie wskakiwal pod
        prysznic, i tak dalej. Jednym slowem, TUMULT. Wtedy wszedlem ja, mowiac cos w
        stylu: opanujcie sie, moze by tak wstac pol godziny wczesniej, pocwiczyc joge,
        wypic zielona herbate, pomedytowac .......... taaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!
        Mogles widziec jak mnie zbesztano. Ze co ? Ze ja smiem komus mowic co robic ?
        Ja, ordynarne chamisko. Czujesz tego blussa ?
        Cala moja postawa na tym forum to proba "zapodania" tematu o odmianie nas
        samych, o zapomnieniu starych schematow, o nowym spojrzeniu na nas samych.
        Czasami i mnie nerwy ponosza, stad sporo mniej przyjaznych wypowiedzi.
        Ale jak sie dokladniej im przyjrzysz, to w kazdej z nich jest ziarno pomocy
        innym. Wiem, ze to nie najlatwieszy styl i nie dla kazdego do przyjecia.
        Dla przykladu, ktos tu mowi, ze stracil wszystko a ja mu na to "nic nie
        stracilas, bo nigdy nic nie posiadalas". Ktos, kto chce myslec, to dojrzy
        glebie w tym prostym zdaniu i otuche na ciezkie chwile.
        na moim przykladzie re-ne pokazalem Ci, jak trudno innym spojrzec obiektywnie
        na innych. Dlatego, bo ogladaja swiat poprzez okulary wlasnego EGO, poprzez
        sklad swoich kostycznych przekonan. Ale sie ucza dyskutujac. Ty stan ponad tym.
        Wybacz im i jesli masz cos do przekazania, PRZEKAZUJ.
        Widzisz, ja mam tutaj na forum swego "frienda" Witolda. Ten klient zyje w swoim
        raz nauczonym swiatku metody silvy i ani rusz z tego miejsca. Gdyby chcial
        pojsc dalej, doszedlby do tego do czego dochodza inni, ci ktorzy nie przestaja
        studiowac, ze jedyna metoda jest brak metody. O tym uczy ZEN, prawdziwie
        rozumiana TANTRA. Ale to juz za daleko dla Niego. I stad mamy pozniej tych
        adwersazy. Takich niby "ucunych". Takze nie przejmuj sie re-ne. Trzymaj mocno
        swoje slowo, a inni i tak Ci beda robic kolo .... pasa.
        Pozdr, Imagine.
    • re_ne Anahella, Imagine 22.04.03, 18:03
      Tak Imagine, chyba trafiles!? Ludzie nie potrafia objektywnie patrzec, bo
      patrza przez okulary swojego ego, poprzez sklad swoich kostycznych przekonan, a
      w tym konkretnym moim przypadku chyba jeszcze bardziej dlatego, ze wieksze
      znaczenie maja dla nich wiezy przyjazni niz jakis tam honor.

      Jak moge wybaczyc komus, kto mnie obrazil, i poki co wcale nie ma zamiaru nawet
      tego wyjasnic, ani nawet nie chce rozmawiac ze mna???

      Ostatnio nie udzielam sie cos na forum, choc wiele roznych mysli przez glowe
      przechodzi. Zabiegany dosc jestem, i trudno je dogonic. Ale jeszcze wpadne. To
      tak w skrocie.





      Anahello, rozumiem ze ktos moze nie chciec utrzymywac ze mna kontaktu, i
      potrafie uszanowac czyjas decyzje. Ale nie chodzi mi w tym przypadku o to, ze
      ktos nie chce mnie znac, tylko o to, w jaki sposob zostalem potraktowany.
      Jesli ta osoba nie chciala utrzymywac ze man kontaktu - powinna go po prostu
      przerwac. Ale jesli rownoczesnie pisze do mnie pod jakims nickiem, podajac sie
      za inna osobe i miesza mnie z blotem, to nazywajac rzeczy po imieniu - jest to
      wyrafinowane chamstwo! Sorry, ale nie znajduje na to innego okreslenia.

      Pozniej z kolei na forum wciela sie w inne nicki , i kiedy pisze na skrzynke do
      kogos nowego, moze sie zdarzyc, ze to wlasnie bedzie ona. Nie jestem Duchem
      Swietym, i nie wiem who is who? Dlatego tak bardzo drazni mnie ta
      wielonickowosc.


      Pozdrawiam cieplo, Rene

    • fnoll alchemia ludzkiej duszy 22.04.03, 18:07
      najpierw spowiedź: dlaczego założyłem ten wątek?

      impulsem był wątek re_ne pt "czy wielonikowcy to psychopaci?" - wydał mi się
      irytujący w świetle paranoi jego autora, to przelało czare goryczy i dlatego
      pozwoliłem sobie tu upuścić nieco żółci, do czego zresztą z miejsca się
      przyznałem - nie przypuszczałem, że stanie się zaczynem tak szczegółowych
      analiz (ciekawych, co by nie rzec)

      no i naturalnie poczułem się dotknięty wątkiem re_ne, jako że sam od niedawna
      jestem wielonikowcem (konkretnie - dwunikowcem), czego nie kryję i nie uważam
      za szczególnie skorelowane z psychopatią (z drugiej strony - to termin tak
      szeroki, że chyba każdy z nim jakoś koreluje, czasem romansuje, czasem ogląda w
      tv lub w swym mieszkaniu)

      a teraz wczytaj się re_ne uważnie:

      kabanet plus fnoll w czerwcu zeszłego roku spotkali się w Alchemii, która
      mieści się na krakowskim Kazimierzu, przy placu targowym - czyli w KRAKOWIE

      jednocześnie proszę alkę, trzcinę i tamartę o wybaczenie - ale nie znalazłem
      dość sensownych argumentów na to, by ukrywać miejsce naszego spotkania, poza
      tym jest tyle innych fajnych miejsc w Krakowie - służę propozycjami (jeśliby
      Alchemię uznać za spaloną)

      jedyną odtrutką na paranoję jest prawda

      pzdr

      fnoll
      • nieto Re: alchemia ludzkiej duszy 22.04.03, 20:35
        fnoll napisał:

        > kabanet plus fnoll w czerwcu zeszłego roku spotkali się w Alchemii, która
        > mieści się na krakowskim Kazimierzu, przy placu targowym - czyli w KRAKOWIE

        A Kraków to nie jest czasem dzielnica Poznania ???

        > jedyną odtrutką na paranoję jest prawda

        Chyba nie :(

        n.
      • re_ne do Fnolla 22.04.03, 20:58
        Fnoll, zakladajac watek "czy wielonickowcy to psychopaci" nie chcialem urazic
        nikogo, kto uzywa wiecej niz 1 nicku, do czego sie przyznaje, tak jak wlasnie
        chociazby Ty, czy Alka_xx, albo osoby ktore sporadycznie pisza pod innym niz
        zwykle, wywlekajac jakies swoje osobiste sprawy. Jest to dla mnie zupelnie
        zrozumiale, i nie uwazam kogos takiego wcale za psychopate.
        Sa jednak przypadki, kiedy ktos ma ich wiele, tworzy roznorakie osobowosci,
        czasami zupelnie ze soba sprzeczne, rozmawia sam ze soba, pozdrawia, chwali
        siebie, albo wykorzystuje nowy nick jako kryjowke z ktorej moze kogos obrazic,
        nie przyznajac sie pozniej do siebie. Takie osoby mialem na mysli.
        Wiec teraz juz wiesz, ze niepotrzebnie poczules sie tym dotkniety, bo nie
        dotyczylo to Ciebie, a zatem nie musze tez Ciebie za to przepraszac.
        Nieporozumienie.

        Ale nie ukrywam, ze ja rowniez czuje sie przez Ciebie dotkniety mianem
        psychopaty, bo z jakiej racji?
        Czy dlatego, ze jestem podejrzliwy?

        Jesli chodzi o podejrzliwosc, to musicz odroznic ja od posiadania pewnosci,
        jesli masz na mysli ta niewyjasniona sprawe z Ekika. Bo jesli nawiazywala do
        mojej korespondecji z inna osoba, do jej rozmowy telefonicznej, to musi byc to
        ta sama osoba. Nie widze innej mozliwosci. Na razie pozostaje to dla mnie nie
        wyjasnione, co nie znaczy jednak, ze zamkniete.


        Dzieki za namiary na ta knajpe! Nie musisz miec zadnych obaw. A jesli masz
        takowe, to wskazywac bedzie na Twoj paranoidalny charakter. Ale skoro
        przelamales zmowe milczenia, to nie wyglada na to.



        Pozdrawiam, Rene
        • basia Re: do Fnolla 22.04.03, 21:13
          re_ne napisał:

          > ta sama osoba. Nie widze innej mozliwosci. Na razie pozostaje to dla mnie
          nie
          > wyjasnione, co nie znaczy jednak, ze zamkniete.

          nie mam zamiaru się wtrącać w sedno wątka ,bo mnie to nie obchodzi ,ale radę
          ogólną mogę dać :ZAMKNIJ ,to co niewyjaśnione,OLEJ jak ci ulży,albo lepiej
          napij się i zapomnij,a jak nie chcesz to nie zapominaj ,tylko już nie drąż
          tego na forum.
        • fnoll do re_ne 22.04.03, 22:03
          re_ne napisał:

          > Wiec teraz juz wiesz, ze niepotrzebnie poczules sie tym dotkniety, bo nie
          > dotyczylo to Ciebie, a zatem nie musze tez Ciebie za to przepraszac.

          jasne, że nie musisz - ale mógłbyś się przynajmniej trochę uśmiechnąć :)

          > Ale nie ukrywam, ze ja rowniez czuje sie przez Ciebie dotkniety mianem
          > psychopaty, bo z jakiej racji?

          no właśnie :)

          i dlatego możesz bez wahania odszczekać już te słowa:

          "(..) ale kiedy zapytalem sie jej, Ekiki, i Alki, o to w jakiej restauracji
          bylo zrobione to zdjecie - nie umialy mi na to odpowiedziec. Zamknely sprawe.
          Dlaczego? (...) Wskazuje jednak to na to, ze zdjecie nie pochodzi wcale z tej
          imprezy w Krakowie, przedstawia zupelnie inne osoby, i bylo zupelnie gdzie
          indziej zrobione."

          dano ci do zrozumienia, że nie chciały zdradzić miejsca spotkania z obawy przed
          niechcianym "przypadkowym" spotkaniem z Tobą - nie przyjąłeś tego jednak do
          wiadomości wierny swojej idee fixe

          dlaczego tak łatwo było ci przyjąć, że zdjęcie jest "fałszywe"?

          no boś paranoik chłopie, co widać :)

          pzdr

          fnoll
    • nieto Re: czy re_ne to psychopata? 22.04.03, 21:14
      Antoni Kępiński "Psychopatie" :
      "Słowo psychopathia oznacza cierpienie psychiczne( pathos-cierpienie)(...)
      Popularna definicja psychopatii, podana przed laty przez jednego z wybitnych
      psychiatrów niemieckich, Kurta Schneidera, podkreśla ten moment cierpienia;
      psychopata - to człowiek, który sam cierpi i (lub) u innych cierpienie
      wywołuje; jego "kolec" psychopatyczny jest skierowany jednocześnie na wewnątrz
      i na zewnątrz"

      W tym sensie w moich postach użyte było określenie "psychopata"

      Koniec
      n.
      • Gość: Malwina TEN KTORY PRZEKROCZY TU IP: *.d1.club-internet.fr 22.04.03, 22:19
        100 post - niech go dunder swisnie !!!
        • fnoll Re: TEN KTORY PRZEKROCZY TU 22.04.03, 22:22
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > 100 post - niech go dunder swisnie !!!

          uuu, a jak śwista dunder? że go przeleci, czy jak??
      • re_ne do nieto 22.04.03, 22:39
        Nieto - nie dotyczy mnie to!

        Z zadnego powodu nie cierpie, mam sie bardzo dobrze, i nikomu cierpienia nie
        zadaje.

        Juz dawno temu, z gory do dolu olalem ta urocza biedronke.

        Jest inna sprawa - lubie skladac puzzle i rozwiazywac rebusy. A to jest
        roznica, co?

        • fnoll Re: do nieto 22.04.03, 22:51
          re_ne napisał:

          > Jest inna sprawa - lubie skladac puzzle i rozwiazywac rebusy. A to jest
          > roznica, co?

          to chyba sam musisz przyznać, że niezbyt ci to wychodzi :)))

          może by tak przerzucić się na wędkarstwo?
          • miauczynska Re: do nieto 22.04.03, 23:24
            fnoll napisał:
            > re_ne napisał:
            > > Jest inna sprawa - lubie skladac puzzle i rozwiazywac rebusy. A to jest
            > > roznica, co?
            >
            > to chyba sam musisz przyznać, że niezbyt ci to wychodzi :)))
            > może by tak przerzucić się na wędkarstwo?

            Fnollu , to najlepsza propozycja dla re_ne jaką udało mi się przeczytać
            w związku z jego aferą! Niech Ci Bozia da zdrówka! :-))))
            Kicia
            ps.Naszła mnie taka odkrywcza myśl że nasze forum jest odbiciem tego
            co dzieje się w polskiej rzeczywistości politycznej. Tam Rywin
            u nas re_negate zatacza coraz szersze kręgi ,coraz więcej 'ZnanychiLubianych'
            moczy dupy tłumacząc się idiotycznie z win niezawinionych a gawiedż ma ubaw!
            To i ja siem przyznam. I ja tam byłam , mniód i wińsko piłam .. itd.
            • fnoll Re: do nieto 22.04.03, 23:26
              miauczynska napisała:

              > To i ja siem przyznam. I ja tam byłam , mniód i wińsko piłam .. itd.

              zdrowie wasze w gardło nasze! :)
              • miauczynska Re: do nieto 22.04.03, 23:30
                fnoll napisał:

                > zdrowie wasze w gardło nasze! :)

                I chlup w ten mądry dziób! :-)
                I chluśniem bo uśniem!:-)

                k.
                • fnoll Re: do nieto 22.04.03, 23:45
                  miauczynska napisała:

                  > > zdrowie wasze w gardło nasze! :)
                  >
                  > I chlup w ten mądry dziób! :-)
                  > I chluśniem bo uśniem!:-)
                  >

                  bo ja siem nie bojem - choćby kufli dziesięć to też ustojem :)
            • Gość: woloszanski Re: do nieto IP: 199.1.196.* 22.04.03, 23:35
              miauczynska napisała:

              > coraz więcej 'ZnanychiLubianych' moczy dupy tłumacząc się
              > idiotycznie z win niezawinionych a gawiedż ma ubaw!

              A kto z tych znanych i lubianych?
              Tylko nie pomyl nickow przy odpowiedzi
              • miauczynska Re: do nieto 22.04.03, 23:44
                Gość portalu: woloszanski napisał(a):

                > miauczynska napisała:
                >
                > > coraz więcej 'ZnanychiLubianych' moczy dupy tłumacząc się
                > > idiotycznie z win niezawinionych a gawiedż ma ubaw!
                >
                > A kto z tych znanych i lubianych?
                > Tylko nie pomyl nickow przy odpowiedzi

                woloszanski , Ty jak zwykle wyłaniasz się zza węgła w tej swojej
                czarnej ,skórzanej kurteczce i szukasz sensacji! A dajże spokój!
                Koń jaki jest każdy widzi. :-)
                k.
                • Gość: Malwina uwaga uwaga IP: *.d1.club-internet.fr 22.04.03, 23:59
                  dunder sie spreza do swistu
                  • nabokoff Re: uwaga uwaga 23.04.03, 00:10
                    Gość portalu: Malwina napisał(a):

                    > dunder sie spreza do swistu

                    nie mogę się doczekać by to zobaczyć :))) dundry są dziś takie rzadkie... ponoć
                    przetrzebiła je elektryfikacja i melioracja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja