Plotki jak sobie poradzić?

07.02.07, 17:53
Jak sobie poradzić m gdy współpracownicy wieszają za plecami psy ,słyszałam
juz sie nie nadaje ,słyszalam jak jedna pani nadawała do kierowniczki ze
marnuje sie etat gdy byłam przypadkowo za drzwiami,w oczy żadnych
zastrzezen , ale ja w takiej sytuacji nie umiem byc dla tych ludzi
otwarta,nie umiem obłudnie słodzic , siłą rzeczy wycofałam sie i zamknełam ,
nie poruszam z nimi zadnych tematów , usmiecham sie z grzecznie gdy trzeba i
tyle, mam jedna bezposrednią wspolpracowniczke z która sie trzymam reszte
omijam,czy taka postawa jest ok jak powinnam sie zachowac?aha i dochodzi
jeszcze stres zwiazany z sytacją swiadomosc ze sie mnie obrabia sprawia ze
nie potrafie sie koncentrowac i skupic na pracy:-(
    • chmurka_szuka_sznurka Re: Plotki jak sobie poradzić? 07.02.07, 18:17
      to zależy,co chcesz osiągnąć
    • lavinka Re: Plotki jak sobie poradzić? 07.02.07, 18:50
      Nie ma co się przejmować. Ludzie gadają różne rzeczy.Czasem przyjaźń polega na
      posiadaniu wspólnego wroga. I Ty się stałaś nim przez przypadek. Wydaje mi
      się,że to takie kury na grzędzie co sobie gdaczą.
      lav
    • horpyna4 Re: Plotki jak sobie poradzić? 07.02.07, 18:51
      Nie bardzo rozumiem, chodzi o plotki (rozpowiadanie zmyślonych faktów), czy o
      ocenę Twojej przydatności do wykonywanej pracy? Bo to są dwie różne rzeczy.
      Jeżeli ktoś mówi, że się do czegoś nie nadajesz, to przecież łatwo udowodnić,
      że nie ma racji (jeżeli rzeczywiście nie ma). A jeżeli ktoś opowiada o Tobie
      zmyślone historie i docierają one do Ciebie, to... je potwierdzaj z poważnym,
      ale ciut ironicznym wyrazem twarzy. Wtedy nikt w nie nie uwierzy. Sprawdzone.
    • brak-chmur Re: Plotki jak sobie poradzić? 07.02.07, 19:03
      Plotki dotyczace życia osobistego należy leceważyć, najlepiej zdecydowanie i z
      uśmiechem ucinać wszelkie dyskusje.
      Natomiast plotki szerzące tzw pufne informacje dotyczące rzekomej niekompetencji
      to zupełnie inna sprawa. Mogą przyniesć wiele szkody , przede wszytkim młodemu i
      /lub dopiero zatrudnionemu pracownikowi.
      Moim zdaniem pracownik i tak prędzej lub póżniej zweryfikuje ich zasadność lub
      jej brak, ale zanim to się stanie można sobie przysporzyć wiele problemów nie
      reagując odpowiednio. Radziłabym rozmowę z "plotkoprządką" i z szefem.
      Szczerze i na temat. Tak zawsze jest lepiej.
      Powodzenia:)
      No i nie przejmuj się zbytnio, praca zawodowa to również żródło stresu z którym
      trzeba sobie radzić:)
    • solaris_38 trudno 08.02.07, 01:19
      bardzo trudna sytuacja

      spróbuj poznać je głębiej (te jędze)

      teraz znasz ich 9bardzo) złe cechy które sa wymierzone przeciw tobie
      poznaj te lepsze

      wbrew wszystkiemu to ty wyjdziesz na tym trochę lepiej
      • memento2 Re: trudno 08.02.07, 08:05
        Olać plotki. Grać swoje.
    • amberka3 Re: Plotki jak sobie poradzić? 08.02.07, 12:51
      byłam w takiej samej sytuacji co Ty. Ciekawe, ale tylko kobiety tym się "parały".
      Pamietam, ze bardzo mi przykro było z powodu ze ktoś daje wiarę osobie która
      rozsiewa plotki (wyssane z palca). Zawsze mi się wydawało ze madry człowiek ma
      swój własny osąd, własne zdanie. Takż eo oosbie która takie krzywdzące plotki sieje.

      No cóz, mysliłam się. Duzo jest osób które lubią jak coś sie dzieje.
      Powiem Ci ze raczej nic nie jesteś w stanie robić, oprócz udawania że Ci to wisi.

      Jest szansa ze to minie prędzej czy pożniej
      • kol.3 Re: Plotki jak sobie poradzić? 08.02.07, 19:31
        W pracy niestety jest wcale niemało psychopatow. Rozsiewają plotki a szefowie
        im wierzą, bo są to byle jacy szefowie. Trzeba reagować zdecydowanie ale
        spokojnie, brak byka za rogi, nie można udawać, że tego nie słyszysz albo, że
        nic się nie dzieje.
        • morgianna Re: Plotki jak sobie poradzić? 08.02.07, 19:40
          TZN co mam zrobic isc do zainteresowanego i rozpetac awanture?zwrocic mu uwage
          Isc do kierownika ze skargą , nie chce intryg , nie chce byc wrogiem bo wtedy
          musialabym sie zwolnic.
    • alfika Re: Plotki jak sobie poradzić? 09.02.07, 15:37
      rzuć mimochodem komus tekst, który usłyszałaś o sobie - mówiąc choćby o pracy
      jakiegoś znajomego - tak, by wypowiadający się wcześniej o Tobie to usłyszał

      tak, by załapał, że się wydało, co opowiada
      • kol.3 Re: Plotki jak sobie poradzić? 09.02.07, 19:32
        Moja droga,mam wrażenie, że przepraszasz, że żyjesz. Jeśli usłyszysz, że
        koleżanka mówi, że się nie nadajesz, że się marnuje etat, to przyszpil ją
        pytaniami niech się wytłumaczy. Objechalabym ją od góry do dołu aż by jej w
        pięty poszło. Nie zachowuj się biernie, bo wszyscy uwierzą, że koleżanki mają
        rację.
        • alfika Re: Plotki jak sobie poradzić? 09.02.07, 20:16
          wrrr...nie pisz do mnie jak piszesz do tytułowego wątku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja