zrobić coś dobrego... ale co?

09.02.07, 10:45
Witam,

Chciałbym zrobić coś dobrego, zadośćuczynić za coś złego, co kiedyś zrobiłem.
Coś żeby się poświęcić i żeby było z korzyścią dla świata, otoczenia -
coś jak robienie zakupów jakiejś starszej osobie, dla której jest to problem.
Nie musi mieć to żadnego związku z tym, co zrobiłem, dlatego przepraszam
ciekawskie pierwiastki Waszych osobowości, ale nie mogę napisać, co to było.


Za wszelkie pomysły będę baardzo wdzięczny.
    • trollgumma Re: zrobić coś dobrego... ale co? 09.02.07, 11:30
      Mozesz oddać krew
      • miguellos Re: zrobić coś dobrego... ale co? 09.02.07, 12:16
        no taką propozycję już miałem. To by było dla mnie zresztą niezłe wyzwanie,
        bo nie lubię jaki nawet pobierają te pare mililitrów do badania
        • street_pop Re: zrobić coś dobrego... ale co? 09.02.07, 13:49
          Dweie wązne - w mojej ocenie - prawdy apropos tematu:
          1) jeśli ma to być robienie czegoś w ramach zadośćuczynienia, to powinno się to
          wiązać z tym złym czynem,

          2) jeśli jednak nie widzisz tego w ten sposób (pkt 1), to trzymaj się jednej
          zasady: MIERZ SILY NA ZAMIARY. Czyli zastanów się, co Ci najlepiej wychodzi,
          jakie formy pomagania byłyby Ci najbliższe. Najlepsze są najprostsze rozwiązania.

          3) Możesz tez skorzystać z CENTRUM WOLONTARIATU, które teoretycznie powinno
          znajdować się wkażdym większym mieście - pomogą Ci właśnie w realizacji pkt.2,
          zbadają Twoją motywację i predyspozycje. To na pewno rozwiałoby Twoje
          wątpliwości. jesli mieszkasz w małym miesteczku/na wsi to dobrym miejscem do
          rozeznania się w potrzebach np. osób starszych jest parafia. Pogadaj z księdzem,
          kto czego potrzebuje - jest szansa, że będzie wiedział o problemach swoich parafian.
          Powodzenia!
    • trollgumma Re: zrobić coś dobrego... ale co? 09.02.07, 14:52
      Jeśli w Twoim otoczeniu są osoby, które zaniedbujesz albo ranisz,to od tej pory
      zacznij się o nie troszczyć, napraw stosunki z tymi ludźmi. Codziennie bądź dla
      ludzi dobry, uśmiechaj się. Jeśli widzisz, że ktoś potrzebuje pomocy, to po
      prostu pomóż mu. Nie chodzi mi o bycie użytecznym idiotą, ale jeśli ta pomoc
      nie kosztuje Cię drogo, to jej udziel.
    • solaris_38 wyzwanie 09.02.07, 18:36
      najlepsza rzecz jaka mozesz zrobić światu to BąDż SZCZęśLIWY

      ty

      zrób siebie szczęśliwym człowiekiem

      zobaczysz jakie to da skutki

      świat będzie ci wdzięczny

      tak naprawdę to co istotnie MOŻEMY zrobić to możemy pracować ze sobą nad sobą

      ze staruszką tego nie zrobisz

      nie uszczęśliwisz staruszki, może troszkę jej chwilowo polepszysz

      siebie // zdołasz?

      spróbuj

      wazne żebys
      1. zaczął siebie postrzegać jako bliźniego
      2. zadziałał na odcinku na którym możliwy jest faktyczna zmiana
      3. zobaczył ze piękno dobrego uczynku nie polega na tym komu go czynimy
      4. zaobserwował co sie POTEM dzieje

      to tylko wyzwanie

      możesz oczywiście robić staruszkom zakupy

      to tez coś fajnego


      1
    • jan_stereo Re: zrobić coś dobrego... ale co? 10.02.07, 01:16
      dobrze byloby zebys nie robil nic na sile ;")
      • 2anya2 pytanie 10.02.07, 01:39
        a nie mzoesz zadośćuczynić tej osobie, której zrobiłeś "to" coś złego?
    • bender_rodriguez Re: zrobić coś dobrego... ale co? 10.02.07, 01:34
      byłoby fajnie, gdyby zmanietowany autor wątku przestał pie..ć głupoty, tylko
      się czymś zajął. poważnie. skop ogródek, wpie..skinowi, ugotuj obiad,
      przestań pisac takie posty - mozliwości jest miliony
Inne wątki na temat:
Pełna wersja