cuda

IP: 213.231.15.* 18.04.03, 10:27
Po co Jezus czynił cuda?

- Chciał udowodnić że jest Bogiem i daje radę, inaczej nikt 2000 lat temu nie
rozumiałby Go
- Cuda to wymysły ewangelistów, abyśmy my mieli mniej watpliwości.

Sam nie wiem.....
    • Gość: Malwina Re: cuda IP: *.abo.wanadoo.fr 18.04.03, 11:09
      eee, nie wierze
      ale zdarzyl mi sie jeden cud : moje dziecko :-)
      (nie jestem pewna ze to za sprawa ewangelistow ...)
    • Gość: aquarius Re: cuda IP: *.myslowice.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 11:10
      Czynił je 2000 lat temu i czyni je dziś - tylko my czesto jestesmy ślepi albo
      nie chcemy ich dostrzec...
      • Gość: astinger Re: cuda IP: 213.231.15.* 18.04.03, 11:33
        Oj, tylko proszę bez demagogii. Słyszałeś(łaś) żeby ktoś gdzieś ostatnio
        zamienił wode w wino???? Bo ja nie, ale może jestem głuchy i ślepy.
        Osobiscie dla mnie postać Jezusa w niczym nie byłaby mniejsza gdyby owych
        cudów w ewangelii nie było. Dlatego pytam po co je robił a może to tylko
        konfabulacja.
        Pytam o znaczenie cudów w ewangelii tak jak kiedys zapytywałem o sens męki
        Pańskiej (mówią że za nasze grzechy - ja mówię, że to naciągane)
        • Gość: aquarius Re: cuda IP: *.myslowice.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 11:43
          To nie żadna demagogia - największym cudem jest nasze życie. Cudem jest miłość,
          narodziny dziecka, uścisk przyjaciela. Przy tym zamiana wody w wino to tylko
          sztuczka, którą Jezus uczynił na użytek maluczkich. Dlaczego uważamy, że świat,
          który nas otacza jest taki oczywisty?
          co do sensu Męki Pańskiej - czy znasz choć jedną osobę, która dziś, bez
          najmniejszego wahania oddałaby za Ciebie swoje życie?
          • Gość: astinger Re: cuda IP: 213.231.15.* 18.04.03, 11:50
            Czyli była to jednak sztuczka dla maluczkich - tak jak podejrzewam i ja
            (dowcipny był ten nasz Jezus) Czy ktoś odda za mnie życie to nie wiem, nie
            wymagam w swej skromności, ale ja mam takie dwie osoby, za które życie bym
            oddał a Jezusem nie jestem. Między innymi dlatego tez uwazam, że po prostu go
            zabili, a z naszymi grzechami nie wiele miało to wspólnego.
            • Gość: aquarius Re: cuda IP: *.myslowice.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 12:10
              Człowiek to niestety istota ułomna - potrzebuje kuglarskich sztuczek i myślę,
              że Chrystus to rozumiał. Co do wymowy jego męki - na pewno nie dociekniemy tego
              na tym forum, to zbyt ambitne zadanie. Sprawa na pewno ma wiele wymiarów -
              m.in. miało to być wyrażenie zwycięstwa nad śmiercią. Ja nie akcentowałabym
              tylko odkupienia naszych grzechów - to przede wszystkim wyraz bezgranicznej
              miłości - wykraczającej poza miłość ludzką, która ogranicza się tylko do tych,
              którzy są nam bliscy i nas kochają, więc to że i my ich kochamy, a nawet
              oddalibyśmy za nich życie jest niejako naturalne.
    • Gość: Witold ja wiem ze cuda sa mozliwe dla kazdego, kto ma IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 18.04.03, 11:20
      wiara ze one istnieja.
      ________
      Wiara jest istota wszyskich rzeczy, nadzieja na isnienie
      rzeczy, ktorych nawet nie mozemy zobaczyc.
      _________
      Jezus mowil: "nie ja cie uleczylem tylko twoja wiara".
      Cuda to nie wymysly
      ---
      Co to jest CUD ?
      Cud to zdarzenie, ktorego nie da sie racjonalnie
      wytlumaczyc. Wchodza tu w gre nieznane sily. I dlatego
      mowi sie o "rzeczach" i "cudach" (Przedmowa do ksiazki
      Josepha Murphy'ego "Potega ludzkiego ducha")

      Witold
      gosciu ( Gość portalu: astinger )
      jezeli twoje pytanie jest powane
      to napisz na moj email witold@volny.com

      Gość portalu: astinger napisał(a):

      > Po co Jezus czynił cuda?
      >
      > - Chciał udowodnić że jest Bogiem i daje radę, inaczej
      nikt 2000 lat temu nie
      > rozumiałby Go
      > - Cuda to wymysły ewangelistów, abyśmy my mieli mniej
      watpliwości.
      >
      > Sam nie wiem.....
    • antena80 Re: cuda 18.04.03, 12:04
      Cuda były/są po to, aby pokazać, że Jezus to Bóg, że ma moc.
      Pozwolę sobie tu przytoczyć pewnien fragment z Pisma Świętego.

      Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z
      powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się
      znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus,
      widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy.
      A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: Czemu
      On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga? Jezus
      poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: Czemu nurtują te
      myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć do paralityka:
      Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje łoże i
      chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę
      odpuszczania grzechów - rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i
      idź do domu! On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich.
      Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: Jeszcze nigdy nie widzieliśmy
      czegoś podobnego.
      (Ew.Marka 2, 3-12)

      Poza tym, cud nie jest tylko cudem zewnętrznym, np uzdrowienie z choroby.
      Najważniejsze jest to, co równolegle dzieje się w sercu.

      Pozdrawiam
      • Gość: astinger Re: cuda IP: 213.231.15.* 18.04.03, 12:11
        Uzdrowienie Łazarza to dla mnie też gest miłosierdzia, ale ta woda w wino to
        juz tylko sztuczka magiczna. Sam Jezus przecież chyba nie mógł celowo planować
        robienia rzeczy, które powodowałyby że lud wielbił go skoro sam nawoływał do
        skromności i porzucenia pychy. To wrecz ludzkie a nie boskie zachowanie : "mam
        mozliwość,to dam im dzień wolny - mówi szef ". Taki to mniej wiecej cud.
        • antena80 Re: cuda 18.04.03, 18:00
          > ale ta woda w wino to juz tylko sztuczka magiczna.

          To jest też taka zapowiedź zamiany wina w Krew.

          > Sam Jezus przecież chyba nie mógł celowo planować
          > robienia rzeczy, które powodowałyby że lud wielbił go skoro sam nawoływał do
          > skromności i porzucenia pychy.

          Co innego bycie pokornym, a co innego bycie Bogiem.
          Bogu należy się uwielbienie!
          Człowiekowi nie.

          Wiesz, jest takie fajne forum katolickie.
          www.apologetyka.katolik.pl/forum/index.php
          Siedzą tam na serio mądrzy ludzie, poruszanych jest wiele zagadnień.
          Zapytaj tam, na pewno udzielą Ci odpowiedzi lepszej niż ja tu.

          Pozdrawiam
    • Gość: rybka Re: cuda IP: 213.17.180.* 18.04.03, 12:10
      wczoraj ogladałam film na TV2 o Jezusie.
      Zaczełam sie zastanowiac co mnie słania do tego żeby wierzyć w to że Jezus
      rzeczywiscie był na ziemi. Zaczełam sobie powtarzać
      "Błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli".
      Chyba pierwszy raz zaczełam wątpić
    • Gość: kiwi Re: cuda IP: *.cst.tpsa.pl 05.05.03, 15:04
      Zeby je zobaczyc trzeba WIDZIEC, nie patrzec...
    • Gość: Kasyx Re: cuda IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 18:17
      1. Jezus nigdy nie istniał. Jest tylko wymysłem ewangelistów. Nie było więc
      żadnych cudów.
      2. Jezus istniał, ale jego cuda nie miały znaczenia dosłownego. Np.
      wskrzeszenie Łazarza to był rytuał, dzięki któremu Łazarz dostąpił inicjacji,
      wyższego wtajemniczenia, oświecenia duchowego itd. Również samo
      zmartwychwstanie Jezusa mogło mieć takie znaczenie, a nie dosłowne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja