piesbaskervill Re: Walka o wolność w internecie. 10.02.07, 12:26 jest taki dowcip,konia kują,żaba nogę podstawia. Odpowiedz Link Zgłoś
kinekkinek Re: Walka o wolność w internecie. 11.02.07, 12:23 Niemożliwe. Dwa takie przypadki mam za sobą, analogiczne of course. W jednym z przypadków sprawca w dobrej wierze stara się nawiązać porozumienie poprzez analogizm opisanej przez Ciebie sytuacji, w drugiej to ja jestem sprawczynią zamieszania, bo zorientowałam się, jak doszło do sytuacji numer jeden. Nie mam pretensji, co to to nie. Ale ładny cytat. Z której encyklopedii? Odpowiedz Link Zgłoś
piesbaskervill Re: Walka o wolność w internecie. 12.02.07, 08:31 z mądrości życiowych Tamary A. z telewizji Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Nie ma Wolnosci dla wrogow Wolnosci 10.02.07, 12:53 nie bedzie wolnosci dla: rasistow, dla instruktorow - jak zrobic bomby, dla rozprzestrzeniania pornografii dzieciecej... jaasne? Odpowiedz Link Zgłoś
aga3101 Re: Nie ma Wolnosci dla wrogow Wolnosci 10.02.07, 15:37 zgadzam sie w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
kinekkinek Re: Nie ma Wolnosci dla wrogow Wolnosci 11.02.07, 12:25 Czyli, co do wolności w internecie, nie ma o czym mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinka555 Re: Walka o wolność w internecie. 10.02.07, 16:04 Gdyby odsunąć od netu pewne grupy ludzi z psychicznymi problemami można by mowić o wolności. Nikt nie włsmywałby się do poczty obcych ludzi, bo po co? Miałby przecież swoje w miarę udane życie. Odpowiedz Link Zgłoś
netinaf Re: Walka o wolność w internecie. 11.02.07, 12:17 Ja się muszę wypowiedzieć, zwłaszcza że tu jakieś kółko dyskusyjne działa. Ja się musze wypowiedzieć, zwłaszcza po Twoim wątku, czyli tego założonego w który wpisały się cztery osoby. Wypowiadanie się jest tak samo niepotrzebne jak komunikowanie o wpisie w wątku w którym umieszcza się swój post. Czuję się winna, ale nie ponoszę odpowiedzialności, szkoda, że dobre czasy skończyły się, bo mozna by je było wykorzytsać na napisanie kilku wątków. Wojna, niepokój i łzy. Praca, czyli. Odpowiedz Link Zgłoś