fnoll 22.04.03, 23:22 - czy tknął go chociaż forumowego stosu ogień? - a czy Ciebie krytyczne uwagi na forum skłoniły kiedyś do przemyślenia sposobu w jaki tu jesteś i jakiejś zmiany? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Malwina Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? IP: *.d1.club-internet.fr 22.04.03, 23:23 rozumiem oczywiscie niewatpliwie ze pytanie odnosi sie do wszystkich OPROCZ mnie :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? 22.04.03, 23:28 Gość portalu: Malwina napisał(a): > rozumiem oczywiscie niewatpliwie ze pytanie odnosi sie do wszystkich OPROCZ > mnie :-))))) no pewnie - bo czy ktoś twoje posty kiedykolwiek rzeczowo i zasadnie skrytykował? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? IP: *.unl.edu 22.04.03, 23:31 fnoll napisał: > Gość portalu: Malwina napisał(a): > > > rozumiem oczywiscie niewatpliwie ze pytanie odnosi sie do wszystkich OPROC > Z > > mnie :-))))) > > no pewnie - bo czy ktoś twoje posty kiedykolwiek rzeczowo i zasadnie > skrytykował? ;) Ja tam mam cykora przed Malwisia. Nigdy nie krytykuje mojej "prawej sierpowej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? IP: *.unl.edu 22.04.03, 23:29 fnoll napisał: > - czy tknął go chociaż forumowego stosu ogień? > > > > - a czy Ciebie krytyczne uwagi na forum skłoniły kiedyś do przemyślenia > sposobu w jaki tu jesteś i jakiejś zmiany? Juz Ty nie musisz sie mnie pytac. Byles swiadkiem kilku samobiczowan i klekania na rozbitym szkle. Czy to cos dalo ? To juz inna sprawa. Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? 22.04.03, 23:38 Gość portalu: Imagine napisał(a): > Juz Ty nie musisz sie mnie pytac. Byles swiadkiem kilku samobiczowan > i klekania na rozbitym szkle. Czy to cos dalo ? To juz inna sprawa. och, gdyby każdy forumowy "pan witold" wykazał się w końcu takim "imagine" jak ty! pomarzyć... miłe to chwile, gdy król schodzi z tronu między gawiedź, prorok wsłucha się w gadki przekupek, oficer śledczy da się ponieść wyobraźni, akademik zaś powie coś bez przypisów i bibliografii :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? 23.04.03, 01:57 fnoll napisał: > - czy tknął go chociaż forumowego stosu ogień? > > > > - a czy Ciebie krytyczne uwagi na forum skłoniły kiedyś do przemyślenia > sposobu w jaki tu jesteś i jakiejś zmiany? Iiii... a mnie tu nikt nie zna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? 23.04.03, 03:03 fnoll napisał: > - a czy Ciebie krytyczne uwagi na forum skłoniły kiedyś do przemyślenia > sposobu w jaki tu jesteś i jakiejś zmiany? Tak. Przestałem być. Bo co to za bycie - takie bycie w niebycie? Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
re_ne Re: czy re_ne spłonął ze wstydu? a Ty? 23.04.03, 05:41 maly.ksiaze napisał: > > Tak. Przestałem być. Bo co to za bycie - takie bycie w > niebycie? > Bravo M.k.!!! Niby dlaczego mialbym sie spalic ze wstydu? Dlatego ze ktos po chamsku mnie obraza? (procesorka) Jesli ktos ma odwage wydac publicznie jakies orzeczenie, to powinien chociaz byc na tyle konsekwenty by uzasadnic to. Dlaczego Procesorka schowala glowke do swojej kryjowki? Czy doczekam sie od niej jakiegos wyjasninia? Czy stawiam sprawe nierzeczowo? Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll re_ne ognioodporny! prawdziwy cyrkowiec :))) 23.04.03, 07:54 re_ne potrafi kręcić kota za ogon jak nikt inny! > Niby dlaczego mialbym sie spalic ze wstydu? Dlatego ze ktos po chamsku mnie > obraza? (procesorka) ten akcent w nawiasie - pysznie wstawiony! :))) spodziewam się jeszcze wielu takich tyknięć w nawiasach (re_ne) ale to fajne! jasne, że ktoś obrażony, i to po chamsku (re_ne) nie ma powodu do wstydu (re_ne)! o nie! ba - łatwo zaliczy w swej głowie małego księcia do swych (re_ne) popleczników, choć nie to, na mój rozum, było jego (małego księcia) intencją > Jesli ktos ma odwage wydac publicznie jakies orzeczenie, to powinien chociaz > byc na tyle konsekwenty by uzasadnic to. masz racje - uzasadnij zatem pewność z jaką wyrokowałeś o fałszywości pewnego zdjęcia :) > Dlaczego Procesorka schowala glowke do > swojej kryjowki? dlaczego pytasz o to akurat na wątku o twym (re_ne) wstydzie? > Czy doczekam sie od niej jakiegos wyjasninia? a czy można liczyć na wzajemność? > Czy stawiam sprawe nierzeczowo? czy nawiązujesz do wątku rzeczowo? no, troszkę nie bardzo :) pzdr uhahahany z rana fnoll Odpowiedz Link Zgłoś
blabona Re: re_ne ognioodporny! prawdziwy cyrkowiec :))) 23.04.03, 09:32 miałam gęsią skórkę czytając parę postów z wcześniejszego wątku o re_ne... myślałam wtedy,że siedzę w przeciągu przy kompie;dzisiaj jestem cieplutko ubrana(okna pozamykane)a ciarki znowu mnie przechodzą.... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: re_ne ognioodporny! prawdziwy cyrkowiec :))) 23.04.03, 09:38 blabona napisała: > miałam gęsią skórkę czytając parę postów z wcześniejszego wątku o re_ne... > myślałam wtedy,że siedzę w przeciągu przy kompie;dzisiaj jestem cieplutko > ubrana(okna pozamykane)a ciarki znowu mnie przechodzą.... Czarny charakter na forum psychologia. Oczywiście cała reszta to kryształy. Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: re_ne ognioodporny! prawdziwy cyrkowiec :))) 23.04.03, 10:12 jmx napisała: > Czarny charakter na forum psychologia. [...] no ale przyznasz kochana, ze sam ciezko na to zapracowal ... Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: re_ne ognioodporny! prawdziwy cyrkowiec :))) 23.04.03, 10:18 alka_xx napisała: > no ale przyznasz kochana, ze sam ciezko na to zapracowal ... A może nie ma dymu bez ognia? Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: re_ne ognioodporny! prawdziwy cyrkowiec :))) 23.04.03, 10:25 taaaa..... jmx napisała: > A może nie ma dymu bez ognia? > > Odpowiedz Link Zgłoś