Czy można na nowo odbudować związek?

19.02.07, 22:34
Jesteśmy związkiem po przejściach. Byliśmy razem 3 lata, 1,5 roku
mieszkaliśmy ze sobą. W sierpniu ONA wyprowadziła się. Obydwoje się
zagubiliśmy. W grudniu doszliśmy do wniosku, że chcemy spróbować na nowo.
Oświadczyłem się JEJ w Walentynki, ONA jednak nie dała mi jasnej odpowiedzi.
Jak mówi ma bariery wobec mnie, które powoli pokonuje i potrzebuje czasu,
jednak wszystko jest na dobrej drodze, by było jak kiedyś. A mnie brakuje
cierpliwości… Boję się, że będę czekał w nieskończoność i ostatecznie NAM się
nie uda :(
    • brak-chmur Re: Chcieć to móc:) 19.02.07, 22:39
      Wszytko jest możliwe , jeśli oboje tego chcecie:)
      Powodzenia życzę:)
    • jan_stereo Re: Czy można na nowo odbudować związek? 19.02.07, 22:48
      mk.23 napisał:

      A mnie brakuje cierpliwości? Boję się, że będę czekał w nieskończoność i ostatecznie NAM się
      nie uda :(


      Masz cierpliwosc zyc z nia dlugo, a nie masz w czekaniu z nia na to ? Przeciez kazdy nawet udany
      zwiazek to w pewnym sensie nieswiadome oczekiwanie na:negatywne "az sie nie uda dalej" albo
      pozytywne " ze sie uda dalej". Staraj sie czerpac przyjemnosci z tego okresu obecnego, jak nie potrafisz
      to i z udanego zwiazku ich nie wyciagniesz, bo wlasnie z tego powodu do niego nie dojdzie.
    • aga3101 Re: Czy można na nowo odbudować związek? 19.02.07, 23:12
      jesli potrzebuje czasu to daj jej troche przeciez się nie pali niech wszystko
      przemysli poukłada sobie jak cie kocha i chce z toba byc to powie ci "tak"
      cierpliwosci troszeczke a bedzie dobrze:)
    • cleare Re: Czy można na nowo odbudować związek? 20.02.07, 23:48
      przezylam podobna sytuacje...
      odbudowywujemy sie wlasnie :) i wam sie uda jesli naprawde sie kochacie...
      • mk.23 Re: Czy można na nowo odbudować związek? 21.02.07, 08:19
        Tworzyliśmy wspaniały związek, o którym trudno mi zapomnieć i za którym bardzo
        tęsknię. Strasznie ją kocham, ale mam wrażenie, że tylko mnie zależy na NAS...
        ONA już od blisko roku nie może się pozbyć barier wobec mnie. Czuje, że
        traktuje mnie narazie jak przyjaciela, a przyjaźń dla mnie oznacza ból i
        cierpienie, bo ja oczekuję czegoś więcej. Nie spałem dzisiaj całą noc. Rozum
        podpowiada, ONA Cię nie kocha - przestań się oszukiwać, bo gdyby było inaczej
        to przyjełaby oświadczyny. A serce mówi skoro czekałeś rok, poczekaj jeszcze
        trochę - tylko jak długo ?
        • brak-chmur Re: Czy można na nowo odbudować związek? 21.02.07, 08:26
          MK, żadna kobieta nie traktuje byłego kochanka jak przyjaciela(!)
          To jest po prostu niemożliwe tak jak przysłowiowe zawracanie kijem Wisły.
          Nie wiem, co leżało u podstaw Waszego rozstania, ale jeśli to Ty ją zawiodłeś,
          dziś po prostu trudno jej zaufać po raz kolejny i stąd niezdecydowanie.
          Przekonaj ją , że jesteś porządnym , uczciwym człowiekiem i kochasz ją tak, jak
          o tym piszesz tutaj.
          Wówczas podejmie decyzję, oby najszczęśliwszą dla Was obojga!:))))
          • mk.23 Re: Czy można na nowo odbudować związek? 21.02.07, 10:20
            Fakt zawiodłem JA, ale wiele rzeczy zrozumiałem i zmieniłem się. Staram się JEJ
            to udowodnić od blisko roku. Ona mówi, że to dostrzega, ale… nadal nie jest
            gotowa by powiedzieć TAK :( Przyznam szczerze, że od kilku dni pojawia się myśl
            by spasować :( Nie chcę robić nic pochopnie, by potem czegoś nie żałować. Może
            powinienem przestać się z NIĄ spotykać, by wszystko sobie na spokojnie
            przemyślała?
            • brak-chmur Re: Czy można na nowo odbudować związek? 21.02.07, 10:55
              Ech, Mk, czego to człowiek nie wymyśli, aby tylko ukryć swój strach i
              zaoszczędzić sobie ewentualnego bólu rozczarowania, nieprawdaż?:)

              Śmieszą mnie trochę takie teksty "niech sobie przemyśli w spokoju":)
              Przecież niczego nie da się WYMYŚLEĆ w takiej sytuacji a już na pewno nie w
              samotności, która wypacza rzeczywiste wymiary i w której budzą się najgorsze demony.
              Jeśli chcesz być z TĄ KOBIETĄ , to WALCZ O NIĄ , do licha!
              Walcz , zanim jakiś popapraniec sprzątnie Ci ją sprzed nosa!
    • jackulus Re: Czy można na nowo odbudować związek? 21.02.07, 10:28
      To co, jeśli się Wam nie uda ? Czyżby koniec świata ?

      On nie nastąpi...

      Nawet Ty, nie wiesz, czy jeśli się Wam uda, to będzie fajnie już do końca
      życia/świata, czy też może fajniej będzie, kiedy się Wam nie uda ?

      Twoje aktualne pragnienie jest dosyć "lokalne"...

      A potrzeba Ci tylko luzu. Mniej "chcenia"...

      Zajmuj się życiem, dzieje się w nim mnóstwo ciekawych rzeczy. I staraj się, bo
      staranie jest ważne. Jeśli będziesz się starał i naprawdę ma być Wam dobrze ze
      sobą, to bedzie. Nie martw się o to. W ogóle...

      :-)))

      Powodzenia...
    • solaris_38 Re: Czy można na nowo odbudować związek? 21.02.07, 23:07
      być może sam nie jesteś NAPRAWDĘ pewien
      gdyby s był pewien nie miałbyś wyboru

      myślę że sam musisz sie zastanowić dobrze
    • c_y_n_i_k Re: Czy można na nowo odbudować związek? 23.02.07, 10:38
      Tak jak napisała "brak-chmur" cierpliwośc jest tu jedynym narzędziem, które
      może być ci pomocne. Nic na siłę - zwłaszcza, jeśli osobą odpowiedzialną za
      problemy jesteś ty sam. Różni ludzie mają różne czasy "reagowania". Nie wiem,
      jak bardzo nabroiłeś w przeszłości, ale może musisz to teraz
      zwyczajnie "odpokutować". Sam fak oświadczyn niczego nie musi zmieniać, ani na
      lepsze ani na gorsze. Po prostu to może nie być żaden bodziec do przekonania
      jej o tym, że już można na tobie polegać i powierzyć ci swoją przyszłość.
      Jeśli kochasz uczciwie, to z pokorą zniesiesz jej niepewność. Jeśli to tylko
      kaprys z twojej strony, to będzie ci za trudno.
      Pamiętaj jednak, za błędy się płaci. ZAWSZE. Czasem wcześniej, innym razem
      później.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja