Smutno mi.

22.02.07, 14:28
Wpadłam w jakąś okropną dziurę i nie mogę przestać spadać. Nie mam siły płakać, krzyczeć, mówić.
Nic. Najchętniej bym zniknęła. Nie wiem, jak wykrzesać choć odrobinę radości z tego, co dzieje
się wokół mnie, albo z tego, co we mnie. Bo we mnie cisza na morzu, śnieg, nic, nawet szumu.
    • mark1965 Re: Smutno mi. 22.02.07, 14:31
      Poważnie, weź jakieś hantle (ciężarki) i pomachaj ze 20 minut albo rowerek
      stacjonarny, też tyle, albo idź se pobiegaj.
    • vanilla5 Re: Smutno mi. 22.02.07, 19:06
      Witaj! Ja również przeżywam coś takiego ostatnio, ale mówię sobie, że nie
      jestem na tym świecie, żeby się zadręczać i myśleć o tym, czego mi brakuje.
      Żeby było mi lżej oddaje się moim pasjom - tańcowi, językowi angielskiemu i
      literaturze:) Srobuj znaleźć też coś dla siebie, będzie Ci lepiej. Życzę więcej
      uśmiechu i siły. Pozdrawiam cieplutko:)
      P.S. Aaa jeszcze spotkaj się z Przyjaciółmi/Znajomymi, zrelaksuj się.
      • donella Re: Smutno mi. 22.02.07, 19:24
        Wygląda na to, że dopadła Cię deprecha.
        Ja też jestem depresyjna i na dodatek samotna (dziecko za granicą). Biorę
        jednorazową dawkę lerivonu wieczorem. Ułatwia zasypianie i 'odgania" złe myśli.
        Nie wiem czy korzystasz z leków na depresję. Może powinnas.
        Dzisiaj w tv 1 był program poradnikowy o depresji. Specjalista lekarz
        stwierdził i mocno to podkreślił, że depresja SAMA NIE PRZEJDZIE.
        Ja również poleciłabym Ci wizytę u lek.
        Życzę wszystkiego dobrego.
    • solaris_38 wysoko .. jeszcze wyżej .. poczujesz TO 22.02.07, 23:08

      k

      podnieś mały palec w górę
      wysoko
      najwyżej jak potrafisz

      ZRÓB TO

      podnoś go z intencją i determinacją że to cie ocali

      widział ktos głupsze zachowanie ?
      a ty właśnei TAK zrób

      po tym palcu spłynie na ciebie nadzieja
      aż go głębi serca
      twój płacz będzie inny

      tym bardziej im bardziej nie masz siły NIC innego zrobić we własnej obronie niż
      podnieść palec

      wysoko
      jeszcze wyżej

      jakbyś chciała pogłaskać rękę boga który sie nad tobą pochyla choć tego nie
      czujesz

      ;)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja