nadia244
25.02.07, 21:11
Jestem okropnie zdołowana, mój problem jest ciężki i pewnie nie będzie go
można rozwiązać ale cóż wygadam się.
Mam niespełna roczne dziecko z cyganem. Nie jestem już z nim gdyż bił mnie,
maltretował psychicznie. Ojcem jednak jest dobrym i ma kontakty z dzieckiem.
Rozmawia z nim po cygańsku. Ja oczywiście po polsku.
Problem polega na tym że darzę go taką nienawiścią i nie mogę słuchać tego
języka.Dobija mnie fakt że dziecko zaczyna rozumieć powoli ten język i że co
gorsza zacznie kiedyś rozmawiać po cygańsku.
Wiem ,że ma prawo ale mnie to przerasta, chciałabym zerwać z przeszłością raz
na zawsze a przez to niemogę.Mam się leczyć czy co?
Co mam robić? Jestem załamana