Jak będziecie starsi to zrozumiecie...

27.02.07, 18:42
Młodość ma w sobie wiele energii, jednak większość sierot nie wie jak radzic
sobie z nimi...
mamy przykład na forum.

Nikt nie odpowiada Wam na te próby manifestacji problemów z socjalizacją w
społeczeństwie, gdyż zrozumienie jest poza waszym zasięgiem.

Jednak wierzę iz z czasem zrozumiecie, że bycie bękartem nawet na forum nie
zwalnia was od myślenia. Jak na razie, nie tyle nudzicie, co męczycie ludzi
swą banalnością.
Wasze teksy są tak nam potrzebne jak golębie miastu
    • free_thinker Jak będziecie starsi to zrozumiecie... 27.02.07, 20:43
      Na pewno, Adam, zrozumieja, ale poki co, sa mlodzi i maja problemy na swoja
      miare, chocby nie wiem jak banalne i trywialne (niestety, nie kazdy ma
      szczescie odziedziczyc po rodzicach geny geniusza, ktory juz za mlodu ma
      aspiracje na miare Einsteina i typowe problemy mlodosci sa mu obce). To po
      pierwsze. Po drugie, uczestnictwo i udzielanie porad na tym forum nie jest
      obowiazkowe, a co za tym idzie, te posty, ktore istotnie wydaja sie infantylne
      czy banalne, mozna po prostu ignorowac dajac tym samym autorom do zrozumienia,
      ze nie sa warte uwagi.
    • ewag52 Re: Jak będziecie starsi to zrozumiecie... 27.02.07, 21:37
      Młodzi, mają swoje "młode" problemy, a my starsi, mamy swoje "stare".
      Każdemu z nas, wydaje się,że jego są bardzo ważne.
      Czy Ty mając lat naście, albo dwadzieścia ileś, nie dziwiłes się nigdy,
      skąd tyle pobłażliwości u starszych, do Twoich spraw?
      Jasne,że zrozumieją, za ileś tam lat. Ale forum, jest dla każdego.
      I dla tego, co się zakochał niefortunnie...
      I dla tego, którego żona puszcza w trąbę...
      I dla wierzących...
      I dla mających wiarę za nic
      I dla matek, które się boją o dzieci -niedzieci (stare byki)
      Można znaleźć sporo infantylizmu i prawdziwe dramaty.
      A forumowicze, maja zawsze wybór. I o to chodzi.
      Męczą? Nie ma przymusu, by się odnosić.
      Tu jest wolność i wolna wola.
      Tu się dziki banał, przeplata z pseudofilozoficznymi wywodami i autentycznymi
      prawdami.Herezja z bogobojnością. Ale jest i sporo uroczych perełek, które
      ze wzruszeniem czytam i probuję, wyobrazić sobie autora/kę.
      Bądźmy sobą i nie próbujmy na siłę wtłaczać innym, swojej wyższej, intelektual-
      nej rangi.
      Z niejaką obawą puszczam powyższy tekst, że jest on tak potrzebny, jak
      gołębie miastu.
      pozdrawiam
      W końcu każdy płaci, za swój internet.

      • ewag52 a idiotyzmy trza i g n o r o w a ć !. 27.02.07, 21:41
        ...i tyle :)
      • ja_adam Re: Jak będziecie starsi to zrozumiecie... 28.02.07, 12:47
        nie wiem czy zauważyłaś ale ostatnie wątki na szczęście kasowane nie były ani
        - o tych co sie zakochali
        - ani o puszczaniu
        -ani o ateistach wierzących
        - ani córek będących matkami nie swoich dzieci
        -ani o niczym ani o wszystkim

        Po prostu wchodzą na forum by się wyrzygać.

        Ignorowanie, nie zawsze. Jak pies szczeka ignoruje go, jak idzie za mną przez
        cała drogę rzucam kamieniem, z nadzieją że trafię!
        Przeplatanki mnie nie interesują. Marzę o tym by ich wywody niosły choć cień
        cienia.
        To nie wszystko... Po prostu mam inne zdanie


        • ewag52 Re: Jak będziecie starsi to zrozumiecie... 28.02.07, 15:00
          powiedzmy,że uważam tak samo jak Ty.Myślisz,że pod presją kilku jednostek,
          przestaną rzygać? Nie łudźmy się.
          Po prostu usiłuję być bardziej tolerancyjna, niż umiem.
          A z tym psem... kurcze masz rację.
          A i tak pozostaje tylko udawać,że on szczeka nie na nas.:)
          ps
          zwróć uwagę, jak chętnie czasem, są te bzdety bzdetów, komentowane.
          Cholera-może i ja to robię (?)
    • brak-chmur Re:Nie zrozumieją:) 28.02.07, 13:18
      Na każdym forum jest kilku udomowionych trolli i kilku wędrownych.
      Myślę, że nie ma potrzeby ich demonizować, bo tak naprawdę są nieszkodliwe.
      Prawdziwe zagrożenie stanowią osobnicy innego pokroju; latami sączący nienawiść,
      obrzucający wyzwiskami i publikujący dane personalne(!)
    • 1jaga Zapomniał wół jak cielęciem był? 28.02.07, 15:08
      • 1jaga Re: Zapomniał wół jak cielęciem był? 28.02.07, 15:12
        To był tylko cytat. Prosze okreslen nie brac do osob.
        • brak-chmur Re::) 28.02.07, 22:07
          Gdybyś jednak "brała określenia do osób" to uwzględnij różnicę między atakiem a
          obroną konieczną;)
Pełna wersja