Proszę o radę

IP: 194.181.60.* 28.04.03, 09:30
Co byście zrobili na moim miejscu

pracuję w małej państwowej instytucji, moja praca nie jest doceniana, bo są
osoby, które mają zawsze rację, czasami praca tu polega na 'przesypywaniu
piasku z kupki na kupkę", ponieważ każda propozycja usprawnienia jest
ignorowana i poczytywana za złe zachowanie. Mam merytoryczne wykształcenie a
sprawami na których się znam zajmuje się osoba mająca niejasne pojęcie o tej
tematyce. Duszę się tu.
pewnie ktoś powie że powinnam zmienić pracę ale jest to praca stabilna, wiem
że nikt mnie nie zwolni z dnia na dzień. Poza tym jest jeszcze jedna sprawa
mam 35 lat i chcę mieć dziecko - poszukiwanie nowej pracy to conajmniej kilka
miesięcy, zaadoptowanie się to rok czy dwa, przcież od razu nie mogę być w
ciąży, a tu zegar biologiczny tyka...........co zrobić?

Pozdrawiam

    • Gość: Malwina Re: Proszę o radę IP: *.abo.wanadoo.fr 28.04.03, 11:47
      przepraszam ale nie zrozumialam : co to jest merytoryczne wyksztalcenie ?
      • Gość: mariza1 Re: Proszę o radę IP: 194.181.60.* 28.04.03, 12:10
        merytoryczne - znaczy dotyczące przedmiotu, właściwe, lepiej znam się na tym
        gdyż było to przedmiotem moich studiów i praktyki
    • cossa Re: Proszę o radę 28.04.03, 12:16
      jesli w pracy nie musisz byc na pelnych obrotach i nie
      musisz wykazywac sie mega kreatywnoscia - pracuj, ale
      oddziel sie od tego co robisz zakletym murem:) rozwijaj
      sie w poza praca, a to po prostu olej i traktuj jako
      zajecie potrzebne do zarabiania pieniedzy i nic wiecej:)
      realizuj sie w czyms innym:)

      ale z pracy nie rezygnuj!:)

      pozdrawiam
      cossa
      • Gość: moi Re: Proszę o radę IP: *.umwo.opole.pl 28.04.03, 12:22
        Nic dodać nic ująć. A ja myslałam, ze tylko młody narybek podchodzi do pracy
        jako żródła satysfakcji samorealizacji...
    • qw5 Re: Proszę o radę 28.04.03, 12:37
      Życie jest piękne ale jednym z felerów jest to że nie możemy mieć wszystkiego i
      niestety często stajemy przed takimi dylematami jak Ty obecnie. Sprawa jest
      prosta - musisz wybrać
      - albo chcę mieć dziecko i dotychczasową pracę nieciekawą ale stabilną a rozwój
      zawodowy odłożyć na póżniej
      - albo satysfakcjonującą pracę, moze namiastkę kariery i zrezygnować z dziecka
      albo decyzję o nim odłożyc na póżniej
      i teraz na czym bardziej ( naprawdę) mi zależy , co łatwiej odłożyć na
      póżniej , i wreszcie spróbować sobie wyobrazić czego bedę żałować za np 10 lat
      bardziej braku dziecka czy kariery ?
      • Gość: Malwina Re: Proszę o radę IP: *.abo.wanadoo.fr 28.04.03, 13:00
        nigdy nie stalam przed takim dylematem - wspolczuje. Ale chyba gdy sie pragnie
        dziecka to sie tak nie waha (?)
    • Gość: ewa Re: Proszę o radę IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.03, 13:32
      Kobieto, czego Ty chcesz? Co jest dla Ciebie wazne, dziecko czy praca? Jakie
      masz plany i jaka ich kolejnosc? Chcesz w najblizszym czasie urodzic dziecko
      czy zajac sie kariera? A moze jeszcze przyjdzie Ci szukac potencjalnego ojca
      dziecka?
      • Gość: mariza1 Re: Proszę o radę IP: 194.181.60.* 28.04.03, 13:36
        ważne jest i dziecko i praca, chcę to pogodzić
        prosząc o radę oczekuję jej a nie złośliwych uwag
    • Gość: ewa Re: Proszę o radę IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.03, 14:12
      Nie mialam zamiaru byc zlosliwa, tylko chcialabym, abys zastanowila sie nad
      soba.
      Ja z Twojego postu wyczytalam zaklopotanie, niecierpliwosc i niepewnosc. Czego
      Ty chcesz i w jakiej kolejnosci? Przeciez jest miliony kobiet, ktore pogodza ze
      soba te dwa fakty-rodzina i kariera. I Ty tez mozesz to zrobic. Jezeli
      masz „pewna prace“, nawet jezeli ona nie daje Ci satysfakcji to daje Ci stale
      zrodlo dochodow-a to jest w obecnej rzeczywistosci najwazniejsze. Praca to nie
      wszystko (tzn. satysfakcja z pracy), mozesz realizowac sie na innych
      plaszczyzach-hobby, rozwijanie swoich zdolnosci czy zycie rodzinne(!). Po
      urodzeniu dziecka masz prawo do urlopu wychowawczego, wiec dwa lata mozesz
      cieszyc sie swoim bobasem. Mysle, ze teraz bylby dla Ciebie najlepszy czas na
      urodzenie bobasa-zajelabys sie dzieckiem i odpoczela od pracy zawodowej.
      Ale dziecko to nie tylko Twoja decyzja, rowniez Twojego partnera. Przeciez
      trzeba dziecko wychowac!
      Zastanow sie czego Ty chcesz, a jezeli juz bedziesz wiedziala, to latwiej
      bedzie Ci kierowac swoim zyciem.
      • Gość: mariza1 Re: Proszę o radę IP: 194.181.60.* 29.04.03, 09:35
        Dziękuję wszystkim za opinie.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja