Jak rozumieć jego zachowanie?

27.02.07, 22:36
Mam przyjaciół na których bardzo mi zależy, jest to młode małżeństwo,mają
dziecko.Niestety od jakiegoś czasu źle się u nich dzieje. On od dawna
krytykuje swoją żonę za jej wygląd, wciąż ją porównuje do innych kobiet ze
wspólnego grona znajomych, wypomina jej wady urody, charakteru. Na imprezach
flirtuje z innymi kobietami, na swoją żonę nie zwraca uwagi .Ona jest moją
przyjaciółką i nie wiem co mam jej doradzić, jak pomóc, bo bardzo to
przeżywa. Dziewczyna jest naprawdę zadbaną i gospodarną żoną. I świetną
osobą. Robi co może ,aby mu się podobać. Niestety to nie pomaga , zwiezyła mi
się, że mąż od trzech miesięcy odmawia jej seksu, mimo że zawsze miał duży
temperament. Wiem ,że nie ma w tym jej winy, gdyż zawsze spełniała jego
zachcianki, była dobrą żoną.Co sądzicie o jego zachowaniu?
    • ewag52 Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 27.02.07, 22:56
      chyba się niestety, pojawiła jakaś nowa postać na horyzoncie
      tego pana-męża
      • maanmaa Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 27.02.07, 23:05
        ale, zdradza czy się zakochał?
        • free_thinker Jak rozumieć jego zachowanie? 28.02.07, 05:50
          Albo jedno, albo drugie, albo i jedno i drugie. Twoja kolezanka jest w
          powaznych tarapatach, bo cokolwiek by w takiej sytuacji nie zrobila, bedzie
          zle. Potrzebny bylby w takiej sytuacji jakis mediator, ale czy ten maz zechce
          kogokolwiek sluchac, jak on sobie wbil do glowy, ze zona mu juz nie wystarczy
          i musi sie nawet z tym afiszowac? To jakis super-egoista, ktory w ogole nie
          szanuje swojej zony i nawet nie potrafi stworzyc pozorow. To chyba lekcja dla
          Twej kolezanki, ze wybrala sobie niedobrego meza i powinna sie zastanowic, czy
          chce z takim pozostac do konca swego zycia (o ile on wczesniej nie zazada
          rozwodu, bo po takim egoiscie wszystkiego nalezy sie spodziewac).
    • c_y_n_i_k Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 28.02.07, 08:20
      do przedmówców: Żałosna jest wasza nieodparta chęć oceniania tego faceta w
      oparciu o jednostronnie podaną, skąpą ilość faktów.

      do autorki wątku: Życie uczy, że każdy efekt ma swoją przyczynę. Nie za bardzo
      wierzę w tak oczywisty przebieg wypadków, jak to opisujesz. Przypuszczam, że
      nie wszystko wiesz o tym związku. Krótko mówiąc: za mało tu danych na
      cokolwiek. Zarówno na jakąś radę, jak i ocenę. Nie przeczę, że zachowanie
      mężczyzny pozostawia wiele do życzenia, ale dlaczego to ty występujesz z
      zapytaniem: "Co sądzicie o jego zachowaniu?"
      • free_thinker Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 28.02.07, 20:21
        c_y_n_i_k napisał:

        "do przedmówców: Żałosna jest wasza nieodparta chęć oceniania tego faceta w
        oparciu o jednostronnie podaną, skąpą ilość faktów".

        Fakty moze skape, ale wiemy wystarczajaco duzo, a mianowicie, ze to pozbawiony
        godnosci 'cham', zaden bowiem szanujacy sie facet, nie dyskredytuje publicznie
        kobiety, ktora wybral na swoja zone i z ktora ma dziecko. Jakakolwiek by ta
        kobieta nie byla, to sa rozgrywki ponizej pasa i zalosne jest, ze Ty jako facet
        tego nie dostrzegasz. No, ale nie ma to jak meska solidarnosc za wszelka cene,
        prawda?

        sponsor301 napisal:

        "to nie jest fajna dziewczyna, bo jest uległa! a takie się szybko nudzą,
        ponieważ nie mają nic do zaoferowania".

        I moze tu autorko postu tkwi sedno sprawy: moze by tak doradzic kolezance
        gwaltowna metamorfoze? Niech sobie kupi skory, bicz i lancuchy i przemieni sie
        w dominujaca 'dominatrix' i jako taka niech kaze swemu mezusiowi udawac pieska,
        ktorego bedzie bic za najmniejsze nieposluszenstwo po jego golej doopie (to
        podobno bardzo ekscytujace dla facetow), bedzie kazac mu zlizywac z podlogi
        okruszki tanich herbatnikow z "Biedronki" (zamiast cieplego domowego obiadku) i
        co najwazniejsze: bedzie kazac mu sie onanizowac na jej oczach do upadlego (nie
        dopuszczajac go oczywiscie do siebie!). Jak sugeruje 'sponsor', pewnie po kilku
        takich mocnych seansach, podczas ktorych nie bedzie czasu na nude, zapomni o
        kochance i wroci do zony caly wniebowziety proszac o wiecej!!!









        • c_y_n_i_k Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 01.03.07, 09:26
          free_thinker: Coś mi się zdaje, że myślisz stereotypami. Zupełnie nie
          zrosumiałeś/łaś mojej wypowiedzi w tej sprawie.
    • agi_go Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 28.02.07, 11:42
      A może napisz co ich łączy z sobą.
      Myślę że to dobrze się nad tym zastanowić.
      Miłość należy pielęgnować, może jakiś wspólny wyjazd bez dziecka może im pomóc.
    • a-n-d-rz-e-j Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 28.02.07, 18:37
      Piszesz, że twoja koleżanka zawsze spełniała zachcianki męża... Przyzwyczaiła go do łatwizny, zawsze dostawał to co chciał, nie musiał sie starać. Człowiek z regóły nie docenia tego co dostaje bez wysiłku. Im trudniej coś dostać tym bardziej cenne się to wydaje gdy się to osiąga.
      Krytyka męża w stosunku do urody żony, jej charakteru, moze jest spowodowana jakąś jego frustracją może zawodem. Wygląda na to, że nie dorósł do bycia odpowiedzialnym mężem, a może rzeczywiście ktoś trzeci sie pojawił? Cos trzeba zrobić aby mąż zaczął się starać, aby zauważył, że może wiele stracić.
      Może ktoś tutaj będzie umiał doradzić? Ja nie wiem co poradzić :(
      pozdrawiam <A>
    • taisy Re: Odmawia jej seksu? To po co prosi. 28.02.07, 18:50
      Jego zachowanie jest proste- Znudziła mu się i jej już nie kocha. To nie wiele
      ma wspólnego z wyglądem zewnętrznym. Skoro to fajna dziewczyna to niech zadba o
      swoje interesy i znajdzie kogos, kto nie bedzie jej odmawiał seksu.:)))
      • sponsor301 to nie jest fajna dziewczyna, bo jest uległa! 28.02.07, 18:56
        a takie się szybko nudzą, ponieważ nie mają nic do zaoferowania.
        • brak-chmur Re: Sponsor?:) 01.03.07, 09:31
          sponsor301 napisał:

          > a takie się szybko nudzą, ponieważ nie mają nic do zaoferowania.


          Sponsor-amator krótkiej smyczy, kajdanków i pejcza?:)))
          Mogę Ci polecić taką jedną z forum, ale nie wiem czy gustujesz w rudych i
          tłustych....hihiihihi
    • d.o.s.i.a Re: Jak rozumieć jego zachowanie? 28.02.07, 22:05
      A mnie zastanawia jak Wy, jako przyjaciele tej pary, reagujecie na zachowanie
      tego faceta?
      Nic mnie bardziej nie wkurza jak brak reakcji ze strony znajomych, rodziny i
      obgadywanie za plecami "jaka ona biedna, maz jej nie szanuje". Nie szanuje, bo
      widocznie nie dano mu do zrozumienia, ze jego zachowanie jest nieakceptowalne w
      towarzystwie. Wszyscy ladnie, pieknie trzymaja buzie na klodke (no bo przeciez
      nie wypada zwrocic uwagi), a potem olaboga, jak on jej nie szanuje, biedna
      dziewczyna.
      A moze wypadaloby facetowi przemowic do rozumu jakos? Skoro sie znacie to moze
      po prostu moznaby go troche uteperowac zwroceniem uwagi np. "nie zyczymy sobie
      abys dyskredytowal w ten sposob swoja zone w naszym towarzystwie". Od razu
      podwinalby pod siebie ogonek. On czuje, ze jego zachowanie jest AKCEPTOWANE w
      Waszym gronie i podbudowuje to jego poczucie wyzszosci (typowy popis
      niedoroslego gnojka). Dopoki nie dacie mu wyraznie do zrozumienia, ze jest
      chamem, to bedzie to robil dalej.
Pełna wersja