kryskaedka 02.03.07, 15:27 jak wam się cesto gęsto przytrafia mówić coś zupelnie innego niż myślicie. Kiedy to jest kłamstwo a kiedy nie? Gdzie leży granica? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
facettt Re: mysli i slowa 02.03.07, 15:37 kryskaedka napisała: > jak wam się cesto gęsto przytrafia mówić coś zupelnie innego niż myślicie. > Kiedy to jest kłamstwo a kiedy nie? Gdzie leży granica? Klamstwo jest wtedy, gdy sie tym swiadomie komus szkodzi. Gdy mowiac nieprawde, unika sie np. niepotrzebnych konfliktow, to wtedy nie jest to klamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
1jaga Re: mysli i slowa 02.03.07, 15:39 facettt napisał: > Klamstwo jest wtedy, gdy sie tym swiadomie komus szkodzi. > > Gdy mowiac nieprawde, unika sie np. niepotrzebnych konfliktow, > to wtedy nie jest to klamstwo. I to jest prawda kazdego faceta :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Ej, Jaga ...:) 02.03.07, 15:53 ...nie badż taka krytyczna dla facetów:) W życiu trzeba być również DYPLOMATĄ:) P.S. Sorry za ten wnikliwy( hih) post powyżej, klawiaturka szwankuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
1jaga Re: Ej, Jaga ...:) 02.03.07, 15:59 brak-chmur napisała: > ...nie badż taka krytyczna dla facetów:) > W życiu trzeba być również DYPLOMATĄ:) tzn. nie nalezy im mówic co się mysli? :))) ok. wiecej nie bede :)) Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Ej, Jaga ...:) 02.03.07, 16:02 Hmmmmm....zbyt dosłownie to ujęłaś:) Powiedzmy tak, NIE ZAWSZE ZASłUGUJA NA TO , aby znać nasze myśli:) Odpowiedz Link Zgłoś
1jaga Re: Ej, Jaga ...:) 02.03.07, 18:14 no dobrze. jak przeczytalam to co napisal facet to nie mogla sie powtrzymac :))) ja nic do niego nie mam, ani do jego pogladow co innego jak by byl moim facetem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Ej, Jaga ...:) 02.03.07, 18:50 to nigdy bym ci nie szkodzil slowem :) a czyny, jak to w zyciu, bylyby takie, jak czyny :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew31 Re: mysli i slowa 02.03.07, 20:31 kryskaedka napisała: > Kiedy to jest kłamstwo a kiedy nie? Gdzie leży granica? no.... to chyba lektura na tym i tamtym i innym forum pozwoliła dostrzec Ci tą granicę . Zagłębić się w historię i z retrospektywy .... :) hmm Pytanie pomocnicze : wiedzieć ... ? czy nie wiedzieć ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kryskaedka Re: mysli i slowa 02.03.07, 21:49 moze lepiej nie wiedziec i zyc jak nieswiadomy polglowek w szczesciu i zdrowiu..he he lub tez wiedziec i kopnac w dupe osobnika krzywdzacego ..a kysz maro przebrzydla!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re:Tylko nieświadomy półgłówek.....:) 02.03.07, 22:05 ....potrafi żyć " w zdrowiu i szczęściu" nie grzesząc wiedzą:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kryskaedka Re:Tylko nieświadomy półgłówek.....:) 02.03.07, 22:29 a czy nie powinismy byc wyznawcami kultu prawdy. A dekalog? we wszystkich kulturoreligiach brzmi podobnie, czyz nie jst zatem recepta na prawidlowy rozwoj czlowieka na tej kulce niebiesko-zielonej? Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew31 Prawda jest prawdziwa do bólu ... 02.03.07, 23:21 Człowiek pragnie poznać prawdę licząc , że zadowoli go ona , ale czy się zadowoli prawdą ? Odpowiedz Link Zgłoś
kryskaedka Re: Prawda jest prawdziwa do bólu ... 02.03.07, 23:32 jatam tam wole wiedziec niz nie wiedziec, klamstwo (dla zabawy).... nie powiedzialem ..bo nie chcialem abys cierpiala...skarbie..uuu-typowe prawda panowie, a to juz nie mozna sobie zyc i nie robic rzeczy ktore zadaja cierpienie innym? troche mniej koncentracji na swoich potrzebach i juz jest lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew31 Re: Prawda jest prawdziwa do bólu ... 03.03.07, 00:02 Znaczy Ciebie prawda nie zadowoliła ? Tak dla lepszego zrozumienia to : Czy w szczerości swej potrafisz wyznać bliskiemu , którzy z znanych Ci mężczyzn ‘pociągają’ Cię zwyczajnie ? ... no bo półgłówkiem trzeba by być nie wiedzieć , że i kobiety temu podlegają ....:) Odpowiedz Link Zgłoś
kryskaedka Re: Prawda jest prawdziwa do bólu ... 03.03.07, 00:15 mnie zadowolila prawda o mojej okazalo sie pseudokolozance. a co do drugiego, moze to jest jakies i dziwne dla niektorych ale jak kocham jednego faceta to inni mnie nie pociagaja, no take to glupie no... nie poce;) sie jak ich widze chociaz sa mniam. ale takie sa kobitki, inaczej kochaja niz facitki Odpowiedz Link Zgłoś
zbigniew31 Re: Prawda jest prawdziwa do bólu ... 03.03.07, 01:40 kryskaedka napisała: > ale takie sa kobitki, inaczej kochaja niz facitki :))) to już wiemy gdzie granica to przebiega , bo faceci też na ogół nie od razu się 'pocą' , ale wiedzą kiedy jest to możliwe . Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 nie będzie mnie lubił 02.03.07, 23:29 myślę ze kłamstwo zarezerowowane jest dla sytuacji kiedy jesteśmy świadomi że mówimy nieprawdę lub kiedy jest to tak blisko świadomosci że wręcz sami chcemy utrzyzmać sen nieświadomości bo to jest dla nas wygodne zdarza mi się nie mówić prawdy i nie widzę w tym problemu problem widzę w tym ze zcasem wolałabym powiedzieć prawdę ale .. wydaje mi sie .. że ona jest dla kogoś przykra i nie będzie mnie lubił i to jest problem bo równocześnie wiem że taki lubienie za nieparwdę a a nawet przemilczenia jest niewiele warte\a ja chciałabym dać coś wartościowego a to nie jest łatwe poza tym nie każdy chce wartościowego cos dostać zcasem prosi o cukierka pogłaskanie Odpowiedz Link Zgłoś
kryskaedka Re: nie będzie mnie lubił 02.03.07, 23:40 mialam kiedys taka kolezankoprzyjaciolke z ktora fajnie sie spedzalo czas i wogole. ktoregos dnia powidzialam jej ze nie cierpie jej meza, juz do mnie nie zadzwonila. teraz to sie usmiecham do wszystkich mezow moich kumpeli, bo to nigdy nie wiadomo;)) jeszcze zostane sama jak palec Odpowiedz Link Zgłoś