aga12322
06.03.07, 16:07
Jestem
młoda,atrakcyjna,podobam się facetom,ale ZAWSZE jestem odrzucana przez faceta,w
którym sie zakocham.Jestem po prostu porzucana z dnia nadzień bez najmniejszego
powodu,tak jest od samego początku.
zostałam wychowana bez ojca.Bardzo długo nie miałam nawet zwykłych
kolegów,unikałam facetów.Nie mam pojęcia jakim cudem ułożę sobie życia,ta
koszmarna sytuacja porzucenia pojawia się za każdym razem.
Czuję się do niczego,nie wiem co źle robię...nie mogę znaleźć przyczyny.
Czy był ktoś w podobnej sytuacji?Czy ja również powinnam poddać się terapii? W
gronie moich znajomych tylko ja jestem samotna,a byli faceci zakładają
szczęśliwe rodziny z innymi kobietami.Nie zliczę łez które wylałam,bardzo mnie
to męczy...