etau56
10.03.07, 21:17
zaczynam pisac. to moja pierwsza wizyta w internecie - poza korespondencja zawodowa. Oczywiscie
jestem pod wplywem (a...). Taka decyzja, aby w pewnym sensie obnazyc sie nie byla dla mnie latwa.
Ale do odwaznych swiat nalezy. W koncu to nie boli, moze nie ma znaczenia, a moze da mi cos
dobrego. A o czym to ja chcialam napisac. Chcialam napisac, ze cieszy mnie to, ze nie ja jedna mam
problemy. To przyjemne wiedziec, w kazdej sytuacji, nawet tragicznej, ze nie jest sie jedynym. Ja nie
jestem w sytuacji tragicznej. Wrecz, czytajec inne teksty, mozna powiedziec, ze jestem w syutuacji
cudownej. Ale tez cos mnie zre, cos odbiera mi spokoj.
Majac szesliwa rodzine, wiernego, lojalnego meza, moze nie zawsze milego, ale w lozku dla mnie
bardzo zyczliwegio, majc dzieci, udane zycie zawodowe, sukcesy, zycie tpwarzyskie - zakochalam
sie w malolacie. Podejrzewam, ze to wplywe lat przejsciowych, nioestety jestem w tym wieky, ale coz
top za pociecha, Moj swiat sie wali, boje sie, ze rodzina mi sie rozwali.