Randki internetowe

12.03.07, 18:44
Co myślicie o tego typu randkach? Czy to dobry sposób na poszukiwanie miłości?
Zdaję sobie sprawę,że w sumie każdy sposób jest dobry...ale w necie mając do
wyboru tyle opcji,trudno się chyba zatrzymać na dłużej przy jednej osobie.Czy
często kończy się tylko na jednym spotkaniu?
Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie z tego typu randkami? A może ktoś
poznał w ten sposób bardzo ważną dla siebie osobę? Bardzo proszę,piszcie co o
tym myślicie
    • ollaboga77 Re: Randki internetowe 12.03.07, 18:47
      probuj... masz dużo opcji...

      poza tym polecam jak juz poanzasz kobietke porównac sobie daty urodzenia tooo
      bardzo ale to bardzo ułatwia w zyciu !
      byebye
      • taisy Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 18:53
        I Internet tez moze okazac sie takim posrednikiem w znalezieniu kogos waznego.
        jezeli wchodzi sie z nastawieniem ze w zyciu nikt nie jest idealny. Wszyscy
        mamy tam jakies niedoskonalosci nad ktorymi zycie i tak nas zmusza do pracy.

        • piesbaskervill Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 18:59
          to chyba coś dla mnie,jeszcze nie próbowałem,ale ostatnio jestem tak znudzony,
          że chyba zacznę,tylko gdzie pisać,bo nie wiem
          • ollaboga77 Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 19:49
            piesbaskervill napisał:

            > to chyba coś dla mnie,jeszcze nie próbowałem,ale ostatnio jestem tak
            znudzony,
            > że chyba zacznę,tylko gdzie pisać,bo nie wiem


            ja jestem osobą zainteresowaną by nawiązac kontakt... ale w trakcie znajomosci
            prosze o date urodzenia :) ot takie zboczenie niezawodowe :)
            Olla

            1158304 gg
            • piesbaskervill Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 19:58
              szukam fachowców do prac wykończeniowych,remontuję mieszkanie,twoje
              umiejętności mogą być cennym atutem
              • ollaboga77 Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:05
                piesbaskervill napisał:

                > szukam fachowców do prac wykończeniowych,remontuję mieszkanie,twoje
                > umiejętności mogą być cennym atutem

                Mam sprawdzić date urodzenia fachowców co Ci mieszkanko remontują? to se ne
                da...

                szpoko.. życze przyjemnych łowów! byle nie trafić na łowców skór ... nawet i
                ludzkich... zreszta nie ma znaczenia czy ziwerze czy człowiek i to i to
                czuje...
                • piesbaskervill Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:09
                  gdy ich znajdę,to sam ich sprawdzę,taki nawyk
              • kryskaedka Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:16
                uuuu piesek.. masz rwanie!!!
                • ollaboga77 Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:24
                  kryskaedka napisała:

                  > uuuu piesek.. masz rwanie!!!


                  raczej urwanie ... i to głowy z powdu remontu...
                  • kryskaedka Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:33
                    zartowalm;)piesek to poligamista z zainetesownia i praktyki..ciekawy przypadek
                    do analizy
                    • ollaboga77 Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:46
                      kryskaedka napisała:

                      > zartowalm;)piesek to poligamista z zainetesownia i praktyki..ciekawy
                      przypadek
                      >
                      > do analizy

                      DOBRZE WIEDZIEC... lubie zrobić wywiad w srodowisku nawet jesli on samoitnie
                      wychodzi
                      • piesbaskervill Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 21:02
                        czyżby dzielnicowy na fp ?
                        • ollaboga77 Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 21:04
                          piesbaskervill napisał:

                          > czyżby dzielnicowy na fp ?

                          mówisz o mnie?
                          raczej natura przenikliwa i chcac wiedzieć... to na czym jej zalezy :)
                  • piesbaskervill Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:34
                    jeszcze nie zacząłem,a poza tym,nie takie rzeczy się robiło
                    • kryskaedka Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:38
                      a byles kiedys na imprezie gdzie przychodzi sie nago i normalnie gada sie przy
                      stolikach, pije drinki a potem.... a moj kolega to byl;)
                      • piesbaskervill Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 20:59
                        nie byłem,ale ciekawe po co chodzi się nago po lokalu,chyba,że nie ma klimatyza
                        cji
                        • kryskaedka Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 21:03
                          tak tez i mnie sie wydaje ze ta przez ta klime
                        • ollaboga77 Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 21:03
                          piesbaskervill napisał:

                          > nie byłem,ale ciekawe po co chodzi się nago po lokalu,chyba,że nie ma
                          klimatyza
                          > cji


                          to proste . to jak w bajce król jest nagi.... wszyscy udają, że są ubrani...
                          ale i tak chodzi o cel samego przybycia do tego lokalu :)
                        • ewag52 Re: Wszystko jest dobre. 12.03.07, 21:04
                          właśnie szukam dochodowego zajęcia.
                          Czy w takim lokalu dla golasów, nie potrzeba szatniarki?
                          Ale bym zarobiła hohoho!
    • kryskaedka Re: Randki internetowe 12.03.07, 19:46
      no tak wysylacie sobie zdjecia, gadacie w necie dlugo i namietnie, spotykacie
      sie w realu i zakochujecie sie natychmiast:)) cos nie moge w to uwierzyc..ale
      moze..moze..
      • magdulajda Re: Randki internetowe 12.03.07, 19:57
        ej.. daj im szanse:))))
        • kryskaedka Re: Randki internetowe 12.03.07, 20:02
          wlasciwie jak bym byla sama to netownie bylo by jakims rozwiazaniem. no bo co
          na ekranie to i w duszy..czyz nie drodzy forumowicze:)
    • yagiennka Nie znam żadnej normalnej pary 13.03.07, 01:00
      z takich randek. Owszem znam jedną w tym roku slub ale poznali się na czacie, w
      sumie jeszcze dziwniejsze miejsce ;) Ja się w to bawiłam, poznałam mase facetów,
      byłam w 2 romansach, raz się zakochałam bez wzajemności, kilku przyjaźniach
      które się rozwiały i to wszystko, cały efekt. Chyba znalezienie tam miłości to
      jak znalezienie igły w stogu siana. Wszyscy niby szukają i nikt nie znajduje. Co
      ciekawe na tych randkach od lat tkwią ci sami ludzie!! Czemu oni tam tyle
      tkwią??? To jest jakiś problem do przebadania dla psychologów ;) Statystycznie
      rzecz biorąc już powinni kilka razy kogos znależć na stały związek bo niektóre
      serwisy istnieją ponad 5 lat.
      Nie ma dobrego miejsca na szukanie, na świecie jest pełno świrów i dziwaków,
      wydaje mi sie że kobiety sa o wiele normalniejsze niż wielu facetów.
      • piesbaskervill Re: Nie znam żadnej normalnej pary 13.03.07, 01:48
        jest taka odmiana mężczyzny,erotoman-gawędziarz
        • 7years A ja uważam że to niezłe. 13.03.07, 09:20
          Bo, sorry ale jak czytam niektóre wypowiedzi to chcę uciekać.Fajnie jest
          sprawdzić tę opcję neutralnie np. przez komunikator i ewentualnie przerwać
          farsę od razu niż potem wykręcać się a ile kasy pójdzie (np. w
          lokalu).Powtarzam:"live" przez komunikator a nie email.
          • kryskaedka Re: A ja uważam że to niezłe. 13.03.07, 09:36
            no coty?!! to zbyt trudne!!
    • c_y_n_i_k Re: Randki internetowe 13.03.07, 09:42
      Moim zdaniem, do zawiązania się znajomości dobre jest chyba każde miejsce. Do
      jej rozwoju już nie koniecznie.
      Czy tu szukać miłości? Chyba nie. Tu możesz znaleźć mniej lub bardziej
      obiecującą znajomość. Być może przekształci się ona w coś poważniejszego, a z
      czasem w miłość. Ale takie założenie na samym początku może kosztować cię wiele
      rozczarowań i straconego czasu.
      Co do efektów takiego "poznawania", to wszystko zależy od samych
      zainteresowanych. Ja akurat mam dobrych znajomych poznanych właśnie na sieci i
      niczym specjalnym owe znajomości nie różnią się od tych z rzeczywistości. Co
      więcej, gdyby nie sieć, nie miałbym okazji ich poznać.
      • kryskaedka Re: Randki internetowe 13.03.07, 09:50
        jakie bylo twoje pierwsze wrazenie jak poznales ich w realu? czy wydali sie
        kompletnie inni? bylo jakos tak dziwnie?
        • c_y_n_i_k Re: Randki internetowe 13.03.07, 10:22
          Trudno powiedzieć, że to wrażenie, to właśnie odczucie, że byli inni.
          Zdążylismy się już wcześniej dość dobrze poznać. Nim doszło do spotkania w
          realu, powiedzieliśmy sobie już dość wiele rzeczy. Wymienialiśmy również w
          miarę rozwoju znajomości zdjęcia, więc sama "powłoka" również nie była dla nas
          zaskoczeniem.
          Ale faktycznie, przy pierwszym spotkaniu pojawia się uczucie inności, ale
          raczej nie osoby a kontaktu. Sama sieć i później telefony to jednak nie to samo
          co życie. Ale ta nowa "jakość" w każdym przypadku była pozytywna. Żartem mówiąc
          więcej było śmiechu z tych nowych doznań niż niepokoju. :)
    • boxing_cat Re: Randki internetowe 13.03.07, 11:25
      ja poznalam kogos - 1.5 roku temu. Zakochalismy sie w sobie dramatycznie, taka
      milosc do krwii. Okazalo sie po kilku miesiacach ze to czlowiek z problemami,
      bardzo chory, cierpielismy oboje okropnie.. Kilka tygodni temu postanowilam
      wyjsc z impasu i dac sobie szanse - jesli nie na milosc to na przyjazn -
      spotkalam sie z kims rowniez poznanym w sieci i... ta znajomosc sie rozwija,
      powoli, niesmialo, ale wyglada na to ze moze sie przerodzic w cos glebszego. No
      i tyle. Przez internet mozna poznac i freak'ow i normalnych ludzi. Tak jak na
      imprezie w klubie albo u znajomych, jak w realnym swiecie.
      • ewag52 ogromnie sie Kasiu cieszę! 13.03.07, 12:17
        znaczy, zdrowiejesz...
        • boxing_cat Re: ogromnie sie Kasiu cieszę! 13.03.07, 13:37
          Ewa :) dziekuje Ci za wszystko, za wsparcie. To jeszcze nie wyglada tak różowo,
          ale ... to juz na privie skrobne. Pozdrawiam Cie serdecznie!
    • 1jaga Re: Randki internetowe 13.03.07, 14:05
      Ja znam dwa małżeństwa które poznały się na forum internetowym. I to dość
      szybko te osoby się odnajdowały. Tyle, że wszyscy Oni dokłanie wiedzieli czego
      tam szukaja i czego oczekują. Wszyscy byli bardzo wyraźnie zdeklarowani.
    • wqrwiony Re: Randki internetowe 13.03.07, 23:31
      też szukam miłości (do uprawiania najlepiej w plenerze), nie liczy się dla mnie
      wygląd (mój własny), jestem ze Szczecina
      • chmurka_szuka_sznurka Re: Randki internetowe 13.03.07, 23:39
        tu nie mogę pomóc,za duża odległość,poza tym wolę kobiety
        • sandra_pepper Re: Randki internetowe 14.03.07, 16:34
          Mam wrażenie ze mężczyżnie jest łatwiej znaleść w necie,
          nie jest narażony ze strony kobiet na nic,(co nawyżej rozczarowanie)
          jednak kobiecie trochę trudniej , musimy być ostrożne
    • street_pop Re: Randki internetowe 14.03.07, 16:42
      Ja znam osobiście 2 pry, które zakończyły się małżeństwem i całą masę
      "niewypałów". Dlaczego te 2 są szczęśliwe? (to taki mój prywatny wniosek) - bo:
      1) nie było długiego pisania, mailowania tylko w momencie (bardzo szybko) jak
      wydali się sobie interesujący, natychmiast przeszli do realu i do sieci nie wrócili,
      2) nie szukali na siłę i z desperacji. Ot tak wisieli sobie w serwisie, jedni
      nawet zapomnieli że tam są i przejrzeli po długim czasie swoja skrzynkę.

      Jak masz spotkać tę swoją drugą połówkę to i tak spotkasz ją w najmniej
      spodziewanej chwili - w realu czy w necie. A desperaci mają tak samo trudno i
      tu, i tu.

      Ot, moja prywatna opinia. Byc może inni myślą inaczej.
      • nelly_27 Re: Randki internetowe 15.03.07, 11:05
        Ja poznałam moje słońce na jednym z portali randkowych..obydwoje zalogowaliśmy
        się tam z ciekawosci niczego sobie po tym miejscu nie obiecując... nie
        mailowaliśmy i gadu-gadaliśmy w nieskonczoność, bardzo szybko doprowadzilismy
        ansze spotkanie do finału..iiii jak trzasnięcie piorunem:-) ale bardzo
        przyjemnym piorunem - jesteśmy z sobą 2 lata w przyszłym roku planujemy ślub...
        a wiec można. Myśle, że internet to takie samo miejsce na spotkanie kogoś
        wartościowego jak każde inne. Ale faktem jest też, że roi sie też tam od ludzi,
        którzy chcą sie zabawić i miło spędzić czas.... ja miałam szczęście!:-)
    • tina73 Re: Randki internetowe 14.03.07, 17:56
      niestety w moim przypadku randka internetowa przeksztalcila sie z czasem w
      związek ale bardzo krotki. szybko bowiem okazalo sie ze czlowiek ktory jakos
      zdobyl moje zaufanie po prostu mnie oszukiwal od samego poczatku.pobawil sie
      moimi uczuciami i zniknąl pozostawiając na dowidzenia sms-a. do tej pory czasem
      wejde na ten portal na ktorym sie poznalismy i niestety widze ze on caly czas
      ma swoj profil- szuka nastepnej glupiej ktorej bedzie mogl posciemniac.
    • dorota711 Re: Randki internetowe 28.03.07, 22:52
      Spotkałam się z dwoma facetami poznanymi w necie w serwisie randki.o2...
      - Z pierwszym 2 razy, potem się urwało, mimo mojego b.pozytywnego wrażenia on
      coś ściemniał, że obowiązki, że praca, studia itp. Wrażenia pozytywne,
      kulturalny młody facet, ciekawe zainteresowania, przyjemnie się rozmawiało, ale
      jemu coś najwyraźniej nie podpasowało; spotkaliśmy się po wymianie dwóch maili
      (kilka dni po pierwszym kontakcie przez net)
      - Z drugim spotkałam się tylko raz, również bez dramatycznych rozczarowań, ale
      oboje stwierdziliśmy, że gadka się nie klei i więcej nie doszło do
      spotkania...mimo tego, że wcześniej mailowaliśmy przez 2 miesiące i mieliśmy
      kontakt na gg to jednak w realu okazał się kimś nieco innym, pewnie właśnie
      błędem było to, że przez cały czas kontaktowania się przez net ukształtowałam
      sobie jakieś wyobrażenie tego faceta

      pewnie jeszcze kogoś poszukam, bo znam kilka par, które poznały się przez net, w
      końcu po drugiej stronie kabla są tacy sami ludzie, jak my :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja