dreamo
13.03.07, 16:51
Mam dość jednego faceta. Wszystko jest źle. Kafelki w domu ma źle położone,
nowy samochód jest do niczego, ludzie są do niczego, pismo żle napisane. I
nie byłoby problemu gdyby to był ktoś obcy. Ale to facet mojej ciotki. To typ
faceta utrzymanka - od dobrych 7 lat nie pracuje. Przychodzi do mojej firmy i
narzeka na towar, który jej sprzedałam, choć zapłaciła po cenie hurtowej. Mam
ochotę powiedzieć mu o.......l się ode mnie. Jak myślicie mogę? Co Wy byście
powiedzieli.