Znacie sposób na malkontentów?

13.03.07, 16:51
Mam dość jednego faceta. Wszystko jest źle. Kafelki w domu ma źle położone,
nowy samochód jest do niczego, ludzie są do niczego, pismo żle napisane. I
nie byłoby problemu gdyby to był ktoś obcy. Ale to facet mojej ciotki. To typ
faceta utrzymanka - od dobrych 7 lat nie pracuje. Przychodzi do mojej firmy i
narzeka na towar, który jej sprzedałam, choć zapłaciła po cenie hurtowej. Mam
ochotę powiedzieć mu o.......l się ode mnie. Jak myślicie mogę? Co Wy byście
powiedzieli.
    • maly.jasio sposobu nie znam, ale... 13.03.07, 17:27
      znam taka jedna, ktora nieustajaco mi powtarza :

      - od 20-tu lat jestem przez Ciebie w ciaglym stresie...

      moja odpowiedz brzmi :

      - Twoj stres, w porownaniu z moim stresem, to jest nic :)))
    • astralis7 Znacie sposób na malkontentów? 13.03.07, 22:55
      Takim sie mowi, ze aczkolwiek uznajesz ich prawo do malkontenckich opinii, Ty
      jednak sama osiagnelas juz limit w ich wysluchiwaniu i radzilabys im zmienic
      sluchacza, najchetniej tez malkontenta.
    • street_pop Re: Znacie sposób na malkontentów? 14.03.07, 14:24
      Jedyny trafny to:

      I G N O R A N C J A



      Dopóki widzi, że może zrzędzić bo Ty w jakikolwiek sposób reagujesz, dopóty
      będzie to robił.

      albo:

      W Twojej firmie Ty chyba ustalasz warunki, na jakich ktoś w niej przebywa a nie on.

      "Mam ochotę powiedzieć mu o.......l się ode mnie."
      Powiedz w ładnej, stanowczej formie pokreślając, że jest U CIEBIE a nie u cioci
      i jeśli mu się nie podoba to ma inne firmy na rynku więc niech tam idzie.
    • camel_3d taki sposob... 14.03.07, 16:02

      > faceta utrzymanka - od dobrych 7 lat nie pracuje. Przychodzi do mojej firmy i
      > narzeka na towar, który jej sprzedałam, choć


      powiedz mu, ze jak zacznie zarabiac to bedzie sobie lepszy kupowal.
Pełna wersja