tunaman
18.03.07, 12:44
kurcze, mam nadzieję, że mi pomożecie. Chodzi mi o takie coś związane ze snem,
nie znam się na tym i nie wiem, jak to określić; w każdym razie mówię o takim
czymś, jak ktoś się budzi i widzi pókój wokół siebie, ale jednocześnie widzi
jeszcze jakieś... sny (np budzę się i widze kwiatek, który normalnie stoi na
parapecie, jak podnosi się i frunie przez pokój), jakby rzeczywistość miesza
się z marzeniami sennymi. Jeszzce inne objawy to ucisk w klatce piersiowej i
poczucie, że nie możne się ruszyć/unosi się w powietrzu. Mam nadzieję, że
mniej więcej mnie rozumiecie. To co, wie ktoś, co to jest? Dodam, że być o tym
długi artykuł w Newsweeku w zeszłym roku.