bardzo nieśmiałe dziecko w szkole

IP: 158.75.3.* 08.05.03, 09:15
Szukam pomocy dla mojego syna, ucznia I klasy SP. Jest nieśmiały i niepewny
siebie, chociaż zwykle dostaje same bardzo dobre i celujące oceny (opisowe,
oczywiście). Jego problemem jest m.in. to, że gdy czuje się niepewnie
(zwłaszcza w szkole), ścisza głos przy wszelkich odpowiedziach. jeszcze
gorzej jest przy śpiewaniu. Nauczyciel prosi, żeby mówił głośniej, on mówi wg
niego dużo głośniej, w rzeczywistości niezbyt głośno i niewyraźnie.
nauczyciel prosi raz jeszcze, on się zapiera, zamyka i koniec (pewnie sobie
myśli: nie umiem głośniej, jak to wam nie wystarczy, to nie, odczepcie się
ode mnie). Efekt - ciągłe uwagi, że nie uczestniczy w lekcji, burczy pod
nosem, obraża się na nauczycieli. Wiem, że bardzo to przeżywa, jest bardzo
ambitny i zdolny. Jak mu pomóc, szukać pomocy u logopedy, psychologa, gdzie?
Nauczycielka niby to rozumie, ale nie może przecież zajmować się na lekcji
tylko nim. Od czego zacząć?
    • Gość: Mevillian Re: bardzo nieśmiałe dziecko w szkole IP: *.blich.krakow.pl 08.05.03, 09:48
      witam :)
      zacznij od psychologa... i to w miare szybko - byc moze Twoje dziecko nie czuje
      sie z pewnych powodow dobrze w szkole - i jesli psycholog z nim porozmawia
      [tak, jak rozmawia sie z dziecmi :)], dowie sie o przyczyny - bedziesz mogla
      swojemu dziecku efektywniej pomoc.
      a tak poza wsyztskim... cos mi sie przypomina z wlasnego doswiadczenia;
      niesmale dziecko ma zwykle niskie poczucie wlasnej wartosci na tle grupy, w
      ktorej przebywa. Moze dobrze byloby zaczac od chwalenia go nawet za male
      osiagniecia - czy po prostu dobrze wykonane zadania? daj mu odczuc, ze jest
      wyjatkowy - i nie musi sie tego obawiac. Nawet, jesli psycholog, ktory zbada
      sprawe, okresli problem iaczej, chwalenie dzieciaka nie powinno w zaden sposob
      zaszkodzic :)
      Wskazana bylaby tez wspolpraca z nauczycielem - juz po konsultacji
      psychologicznej.
      Pozdrawiam
      Mev


      • Gość: Malwina Re: bardzo nieśmiałe dziecko w szkole IP: *.d1.club-internet.fr 08.05.03, 10:41
        zaczac od zabaw w domu : z przytupnieciem podparta na boki w stylu husia
        siusia recytuj z nim poezje. Zaczac od lekcji ..spiewu (nauczyc sie wydawac i
        ustawic glos). Od orofonii tez.
        Skonczyc na psy jak nic nie pomoze.
        • Gość: shf Re: bardzo nieśmiałe dziecko w szkole IP: 144.134.77.* 08.05.03, 11:19
          "Nauczyciel prosi, żeby mówił głośniej, on mówi wg
          niego dużo głośniej, w rzeczywistości niezbyt głośno i niewyraźnie.
          nauczyciel prosi raz jeszcze, on się zapiera, zamyka i koniec (pewnie sobie
          myśli: nie umiem głośniej, jak to wam nie wystarczy, to nie, odczepcie się
          ode mnie). Efekt - ciągłe uwagi, że nie uczestniczy w lekcji, burczy pod
          nosem, obraża się na nauczycieli."

          Wiesz, nauczyciel nie musi wymagac od niego by wypowiadal sie publicznie. jest
          teraz taki tred w szkolach, by nie wymagac od dzieci tego, z czym zle sie
          czuja, jak w tym wypadku. Moze powinnas porzmawiac z nauczycielem, by zaczal
          oceniac jego wiedze w inny sposob niz wypowiedzi publiczne. Indywidualne
          podejscie powinno tu znalesc zastosowanie. Nie wszyscy musza umiec tanczyc
          skakac, spiewac, recytowac poezje itd.
          Porozmawiaj z nauczycielem, niech zastosuje techniki wzmacniajace, budujace
          pewnosc siebie a dopiero potem wymaga od twego syna umiejetnosci wypowiadania
          sie wobec grupy.
    • qw5 Re: bardzo nieśmiałe dziecko w szkole 08.05.03, 14:04
      Oj nie podobają mi się Ci nauczyciele, to po pierwsze. Wobec tego wskazana
      byłaby rozmowa psychologa z n-cielami. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby
      trafiło tam dziecko z powazniejszymi zaburzeniami typu jąkanie, pewno kazaliby
      mu się przestać jąkać. Tak warto skorzystać z porady psychologa, najlepiej w
      najbliższej poradni psych - pedag - one podlegają rejonizacji-są bezpłatne bez
      skierowań. Wiem że to Cię martwi, ale takich dzieciaczków jak Twoje jest sporo,
      zwłaszcza w kl I . W każdym razie każda uwaga zwracana dziecku na ten problem
      tylko pogarsza sytuację, zwłaszcza zwracana w szkole przez autorytet jakim jest
      nl dla dziecka na dodatek w obecności innych dzieci. Nie pozwól na to. Wszelkie
      wzmacnianie poczucia pewności siebie, budowania wiary w siebie jak najbardziej
      wskazane, zwłaszcza że jest na czym ponieważ jak piszesz dziecko jest zdolne i
      osiąga świetne wyniki w nauce. Mogę się prawie założyć że Ty lub Twoj mąż
      jesteście osobami nieśmiałymi, jesli tak to warto pogadać o tym z dzieckiem,
      powspominać stare czasy, będzie wiedziało że takich osób jest wiele i da się z
      tym zyć. Dobrze byłoby gdyby miał przyjaciela w klasie, czułby sie pewniej.
      wiesz zaobserwuj też czy na przełomie roku to zjawisko się poprawiło czy
      pogorszyło, bo jesli ewidentnie jest gorzej to koniecznie skonsultuj sie ze
      specjalistą.
    • otryt Re: bardzo nieśmiałe dziecko w szkole 08.05.03, 14:33
      Zadbaj o to, aby syn rozwijał kontakty z rówieśnikami, nawiązywał przyjaźnie.
      Zachęcaj do spotkań z nimi po szkole, zapraszaj dzieci do swojego domu, aby
      się wspólnie bawiły. Będzie czuł się pewniej, gdy wokół będzie widział
      przyjazne i bliskie mu twarze innych dzieci.

      Pozdrawiam :-))
    • roseanne Re: bardzo nieśmiałe dziecko w szkole 08.05.03, 15:17
      ja bym tam zaczela od rozmowy z nauczycielem. Skoro wielkokrotne powtarzanie o
      mowienie glosniej nie dziala to znaczy, ze nie tedy droga. Tez tak mialam.
      Slabe oceny za odpowiedzi ustne (a raczej ich brak) nadrabialam pisemnie.
      1 klasa to duzy stres dla dziecka, prawie kazdego. Jesli w domu jest ok, na
      podworku - to nie widze problemu, naprawde.
    • myslewiecjestem Re: bardzo nieśmiałe dziecko w szkole 08.05.03, 15:20
      Gość portalu: ola napisał(a):

      Od czego zacząć?

      Od siebie Droga Olu. Daj mu sie wykrzyczec gdy ma na to ochote.
Pełna wersja