frustratka

23.03.07, 18:36
ja już nie mogę.. pomóżcie! mówcie sobie co chcecie, możecie mnie jeździć,
wyśmiewać i wyzywać i tak mnie nic nie wzruszy... jak chcę nawiązać znajomość
z facetem, to od razu jestem postrzegana jedynie jako obiekt seksualny..
wszyscy chcą mnie tylko r****ć, chociaż mam o wiele więcej zalet do
zaoferowania, nie jestem prowokantką.. czemu tak się dzieje i jak pokazać
facetowi, że nie jestem jedynię pojemnikiem na spermę... jestem wartościową
osobą i naprawdę zdesperowaną... jest mi źle, przykro i smutno. nie mogę
znaleźć partnera, dlaczego?
    • clarissa3 Re: frustratka 23.03.07, 18:43
      bo mieszkasz w Polsce w 2007 roku.
      Pczytaj. Na początek Pierre Bourdieu - Męska dominacja.
      Jeśli znasz j. ang - wczoraj był świetny artykuł w The Times (UK)-

      entertainment.timesonline.co.uk/tol/arts_and_entertainment/books/article1549022.ece

      entertainment.timesonline.co.uk/tol/arts_and_entertainment/books/article1549017.ece

      i patrz.. i walcz....

      Powodzenia!
      ;-)
    • jan_stereo Re: frustratka 23.03.07, 20:18
      youknowme napisała:

      >nie mogę znaleźć partnera, dlaczego?

      odpowiedz po czesci jest tutaj:

      "jestem wartościową osobą i naprawdę zdesperowaną... jest mi źle, przykro i smutno."


      Desperacja nie pomaga w zadnej dziedzinie, jak to mawiaja;tonacy brzytwy sie chwyta,zatem normalne ze sie potnie,lepiej naucz sie plywac zamiast liczyc na jakies meskie kolka ratunkowe...
      • kryskaedka Re: frustratka 23.03.07, 20:38
        co ty za facetow spotykasz, chyba maja dresy i lancuchy na sobie? lub wygladasz
        jak Pamela A. no to przebierka za trola i wtedy ich probuj. albo na forum
        pokaz swoja dusze a potem spotkaj sie z ukochanym literkowym i zadziw go swoja
        fizycznoscia.
        • ewag52 Re: frustratka 23.03.07, 21:10
          co racja, to racja.
          Najpierw korespondencja, potem stosunek.
          • ewag52 Re: frustratka 23.03.07, 22:50
            tylko mu zdjęcia w bikini nie przysyłaj, bo zanim napisze, to przyjedzie ;)
    • piesbaskervill Re: frustratka 23.03.07, 22:27
      zapewne to skutek młodości
      • bszalacha Re: frustratka 24.03.07, 12:32
        ...albo bardzo seksualny wizerunek,którego nie chcesz widzieć sama choć widzą
        go faceci.Przyślij zdjęciealbo film video to Ci powiemy co przekazujesz w swoim
        sposobie bycia.
    • taisy Re: Wiesz, trudno jest ci cokolwiek doradzić 24.03.07, 13:39
      nie widząc Cie na oczy.
    • ollaboga77 Re: frustratka 24.03.07, 14:27
      youknowme napisała:

      > ja już nie mogę.. pomóżcie! mówcie sobie co chcecie, możecie mnie jeździć,
      > wyśmiewać i wyzywać i tak mnie nic nie wzruszy... jak chcę nawiązać znajomość
      > z facetem, to od razu jestem postrzegana jedynie jako obiekt seksualny..
      > wszyscy chcą mnie tylko r****ć, chociaż mam o wiele więcej zalet do
      > zaoferowania, nie jestem prowokantką.. czemu tak się dzieje i jak pokazać
      > facetowi, że nie jestem jedynię pojemnikiem na spermę... jestem wartościową
      > osobą i naprawdę zdesperowaną... jest mi źle, przykro i smutno. nie mogę
      > znaleźć partnera, dlaczego?


      to chyba dobrze, że sex tez się włacza .. poza tym neiw iem w jakich kręgach
      się obracasz, ale jesli wsrod resów to się nie dziw!
    • ollaboga77 Re: frustratka 24.03.07, 14:29
      bądz zasadnicza! dobrze jest wiedzieć czego sie od życia chce!

      jak wiesz czego to TY decydujesz kto ma Cie r****ć a kto nie i z kim Ci po
      drodze!
    • youknowme Re: frustratka 24.03.07, 15:20
      dzięki za odpowiedzi, chyba każdy z Was ma rację :) pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja