Prosze pomozcie mi zrozumiec sytuacje z mezczyzna

27.03.07, 07:58
Witam

Sytuacja, ktora Wam postaram sie opisac moze wydawac sie banalna ale mnie
meczy i sama nie wiem czy taka znajomosc kontynuowac i czy ma ona przyszlosc
czy moze nalezy stawiac tu jakies warunki....poznalam Go na portalu
randkowym...mila wymiana listow, ogolne wrazenie jesli chodzi o zdjecia
b.dobre zarowno z jednej jak i z drugiej strony, potem spotkanie w milej
atmosferze, wyjechalam na pewny czas kontakt sie urwal mimo ze On w
poczatkowej fazie dzownil do mnie...hm...za kilka tygodni napisal do mnie
maila co u mnie slychac, odpisalam i tak nasza korespondencnja odzyla. Teraz
spotykamy sie juz od kilku miesiecy, jednakze ze wzgledu na to ze oboje
pracujemy te spotkania sa nie czesciej niz raz na tydzien czasem na dwa
tygodnie. Gdzie jest problem?...chodzi oto ze On spotykajac sie ze mna nadal
regularnie odwiedza portal randkowy...mnie dawno juz tam nie ma...czyzby
nadal szukal?...czy tą sytuacje mam rozumiec w ten sposob ze jestem Kims
zastepczym?...pewnie napiszecie mi ze takie pytania powinnam skierowac do
Niego ale uwierzcie mi ze nie mam na to odwagi, obawiam sie ze moze to
odebrac jako sytuacje w ktorej to ja Mu mowie co On ma zrobic. Nie wiem jak
postepowac aby dac Mu do zrozumienia ze taka sytuacja jest dla mnie poprostu
niezbyt mila. Na spotkaniach wygladamy jak para, pocalunki, mile spedzanie
czasu, swietnie sie ze soba bawimy i dobrze rozumiemy, dlatego nie rozumiem
dlaczego kontynujac znajomosc ze mna jednoczesnie szuka innej lepszej? osoby
na tym portalu?...Bardzo prosze o Wasze wypowiedzi.
    • nelly_27 Re: Prosze pomozcie mi zrozumiec sytuacje z mezcz 27.03.07, 08:46
      Powinnaś mu powiedzieć o swoich obawach (bo przecież je masz..prawda?;
      spotykacie się, jesteście ze sobą, to naturalne że się obawiasz. Nie dowiesz
      się jednak czy ma wobec Ciebie poważne zamiary (czy to tylko zabawa), jeśli z
      nim szczerze nie porozmawiasz. Kiedyś znalazłam się w identycznej jak Ty
      sytuacji (nie musi być w Twoim przypadku tak jak to było u mnie)- mój wybranek
      pomimo że byliśmy razem nadal korzystał czynnie z portalu randkowego na którym
      się poznaliśmy, przeszkadzało mi to zatem przeprowadziłam z nim rozmowe.
      Okazało się, że w tym czasie poznał tam kilka kobiet z którymi się niestety
      spotykał a ja byłam jedną z tych kilku właśnie - zabawił się moim kosztem:-(
      rozstalismy się - porozmawiaj z nim koniecznie!!
    • c_y_n_i_k Re: Prosze pomozcie mi zrozumiec sytuacje z mezcz 27.03.07, 09:16
      Nelly ma całkowitą rację. Zastosuje się do tego co napisała.
      Obawiam się, że w swej naiwności znacznie szybciej zaangażowałaś się w coś co
      nie jest tak samo postrzegane przez twojego kolegę. On prawdopodobnie
      zwyczajnie "poluje" na sieci", a ty jesteś kolejną zdobyczą.
      To że wasze spotkania wyglądają miło i bajkowo, nic nie znaczy. Bo i jak mają
      wyglądać? Ty jesteś szczęśliwa w danym momencie, a i on zadowolony, bo ma to
      czego chciał - więc jest fajnie.
      Dziewczyno zastanów się nad sobą. Co to znaczy, że boisz się mu powiedzieć o
      twoich odczuciach i obawach z nim związanych? Albo jesteś zupełnie niedojrzała,
      albo masz zadatki na potencjalną ofiarę, wykorzystywaną przez cwaniaków. Nie
      zastanawiaj się ani chwili dłużej i wyjaśnij co jest do wyjaśnienia. To jedyne
      rozsądne postępowanie na jakie możesz sobie teraz pozwolić.
    • taisy Re: Sawana 27.03.07, 10:13
      Sa takie typy facetow, ktorzy ciagle szukaja tej wymarzonej ksiezniczki,
      tzw. "syndrom ubogiego jasia". Ciagle chcialby spotkac kogos jeszcze lepszego
      aby sam poczuc sie lepiej. ten ktos nie umie kochac albo traktuje kobiety
      przedmiotowo.
      • piesbaskervill Re: Sawana 27.03.07, 11:21
        to zupelnie jak ja
        • ewag52 Re: Sawana 27.03.07, 11:38
          nie rozumiem, po co kobieta chce poznawać mężczyznę,
          a mężczyzna kobietę.
          Czy takie wzajemne poznanie, jest potrzebne?
          Nie wystarczy intuicja + kojarzenie oczywistych faktów?
    • tina73 Re: Prosze pomozcie mi zrozumiec sytuacje z mezcz 27.03.07, 12:37
      savano , zgadzam sie w pełni z moimi pop[rzedniczkami !! zakończ to poki czas ,
      bo pozniej bedziesz plakala tak jak ja plakalam. dalam sie w identyczny sposób
      nabrac , po jakims czasie gdy zobaczylam że mój " przyjaciel " nadal odwiedza
      co dzinnie ten portal zwątpilam. szybko jednak sie przekonalam ze gościu po
      prostu w ten sposób bawi sie ludzmi.heh , a kto wie ? może miąlysmy do
      czynienia z tym samym facetem ? dodam ze on nadal ma tam swoj profil ktory
      odwiedza regularnie. ja po 3 tygodniach to cholerstwo usunęłam , bo to co sie
      tam dzieje jest malo powazne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja