co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie

28.03.07, 20:04
lub coś podobnego,był caly dzien i zniknął z fp i na oslej tez go nie ma.
Co admini robią z tymi wątkami,studiują po nocach z psychologami ???
Nie pierwszy raz zresztą.
    • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:09
      wycinacie,a potem robicie z tego plagiaty,czy co ?
      • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:10
        plagiaty, czy plakaty?
    • kryskaedka Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:11
      ale dlaczego oni wycinaja, tam cos zbereznego było?
      • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:16
        nic nie było, srednio-dlugi wątek,bez zbereżności.Chyba napiszę do tej calej
        administry,bo rozbestwiają się
        • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:22
          mógł być potraktowany, jako zbyt ekshibicjonistyczny.
          • kryskaedka Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:31
            no to mamy cenzure jak w komunie, rozmowa kontrolowana....rozmowa
            kontrolowana...
        • incogn Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:25
          Moze tam bylo, o ile nie myle watkow, ze pani P. nie dla wszyskich jest sympatyczna /sama pisalam/....
          Nie znam regulaminu, czyzby to byly tresci zakazane????
          • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:31
            tak,byly bardzo mądre przemyslenia życiowe wynikające z doświadczenia incognito
            które można było przekazac innym,o doświadczeniu rodziny,ktora uczy pokory i
            czekania na to co przyniesie los i inni i walce o swoje małe szczęscie,skromne,
            tak aby go nie zabrakło.
            • kryskaedka Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:37
              no to juz chamstwo jest prosze panstwa... tak do Panstwa Zarzadu mowie.. jak
              mogliscie?!!
              • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:41
                zaraz cie zabanuja
                • kryskaedka Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:43
                  przepraszam juz bede milutka.... tak mi sie wymsklo.. uwielbiam Panstwa za
                  mozliwosc pisania calej prawdy o sobie
              • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:45
                byly jeszcze ciekawsze i mądrzejsze rzeczy,dlugie nawet.Dlatego przypuszczam
                że oni to chowają do szuflady i czyatają,czytają i myślą,myślą.
                • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:54
                  ale... to by oznaczało,że cała reszta, to nieszkodliwe społecznie oszołomy.
                  Na dodatek nie piszace nic, co by sie nadawalo do czytania,a tym bardziej,
                  do szuflady.
                  Nie wiem, jak innym?
                  Mnie jest przykro:((
                  • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:57
                    większość to czyste grafomanstwo,ktorego nikt nie traktuje powaznie,ani nawet
                    nie czyta. Już od dawna wycinają posty,ktorych zapewne boją się,nawet pamiętam
                    taki jeden,ktory blyskawicznie zniknął.
            • allspice Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 20:58
              Ciekawe,czy mój labradorek też tak rozmyśla nad swoim pieskim swiatem ...:)))
              • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:04
                nie wiem,czy psy myślą,może i tak
    • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:07
      najgorsze,ze nie pamiętam,kto założył ten wątek o smutnym życiu
      • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:09
        ja też niestety, nie.
        Usiłowałam sobie przypomniec, ale nic z tego.
        • incogn Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:12
          A czy to nie bylo od chlopaka, studenta prawa, ktory wrocil z A. i mial toksycznych rodzicow. I nie
          wiedzial, czy zostac , czy nie...
          • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:16
            to było od kobiety,ktora miała cięzkie dzieciństwo,toksyczną matkę,od ktorej
            uciekła,potem napastował ją typ,za ktorego w końcu wyszła za mąż,urodziła
            dziecko,on ja bił,wyrzucił z samochodu,uciekła od niego do Polski i poznała
            Egipcjanina i paru innych,banał,ale piekny.Cos jeszcze o studiach,planach,
            pracy.
            • allspice Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:23
              Piszcie scenariusze.Byłaby niezła telenowela bo" M jak miłość" juz lekko sie
              znudziła.
              • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:31
                tamten wątek ładnie rozwijał się w kierunku scenariusza i zniknął,dlatego
                zapewne bedą plagiaty
                • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:35
                  może ja opisze swoje?
                  Nie opedziłabym sie od reżyserów
                  • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:48
                    proszę
                    • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 21:54
                      piesbaskervill napisał:

                      > proszę

                      musiałabym zażyć srodek, silnie zmieniajacy świadomośc.
                      • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 28.03.07, 22:01
                        może trochę trawki ?
            • temes Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 19:20
              Człowieku , czemu ty prowokujesz , przecież ty jestes w tej samej sitwie co Fiu
              Fiu i adminek . Kobieta się wycofała z tego forum a wy ja prowokujecie . Nie
              ładnie gościu nie ładnie.
    • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 16:13
      a 2o postów ucięło
      • kryskaedka Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 16:15
        jednak te zberezne... jesli dobrze pamietam
        • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 16:56
          czy to była może propozycja pobytu w klinice i zachwalanie jej walorów i możli
          wości,np.zmiany osobowości w kontakcie z pracownikiem ?
          • ewag52 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 17:27
            no, kurcze, czegoś mi tu brakuje.
            Chyba tej kliniki.
            Czytam i porównuje i nie widzę,żeby to co zostało,bylo bardziej na temat
          • cookies3 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 17:30
            Czy macie na myśli "Lot nad kukułczym gniazdem"?
            • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 17:44
              też
      • siwa Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 16:47
        - Pisz zwięźle i na temat.
        - Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.

        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
    • memento2 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 18:18
      Jak widać admiństwo potraktowało moje osobiste zaproszenie dla fiufiunieboraka
      jako autoreklamę a człowiekowi trzeba wreszcie pomóc
      • chmurka_szuka_sznurka Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 29.03.07, 18:25
        to jaka to klinika w końcu,czas na reklamę
      • fiufiu99 jak widać adminstwo 29.03.07, 18:26
        tak kazdy noramalny człowiek uznało cie za pedofila :]
    • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 30.03.07, 10:44
      skoro usunięto ten wątek,to zapewne kogoś bardzo zabolało,to co tam przeczytał,
      czasami zrozumienie boli,ale też i leczy
      • memento2 Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 30.03.07, 15:09
        on nie rozumie ponieważ zrozumienie czyli empatia przekracza granice jego
        percepcji świata. jego nie boli bo nie zrozumie. obieg zamknięty na głębsze
        uczucia. klawo być takim EGO ;-)
        • piesbaskervill Re: co dzieje się z wątkiem -moje smutne życie 30.03.07, 15:20
          dobry system operacyjny nie jest zły,ale można się włamać
Inne wątki na temat:
Pełna wersja