Płakanie

01.04.07, 15:03
Chcialam sie spytac czy ktos ma jakies sensowne wytlumaczenie dlaczego
kobietom zdarza sie plakac po seksie. Czy ktos moze cos podobnego
doswiadczyl? Czy to tylko przez to, ze bylo tak wspaniale? Czy moze sa tego
jakies inne wytlumaczenia?
    • taisy Re: che che che :=)))A co z tymi ktore sie smieja? 01.04.07, 15:29
      Znam tylko jedna kobiete, ktora mi opowiedziala ze "PO" płakała w poduszkę.Bo
      jak mowila ano bylo jej z nim tak cudownie....ale po 12 latach i tak się
      rozeszli.
      • paulina.galli Re: che che che :=)))A co z tymi ktore sie smieja 01.04.07, 18:45
        :)
        No coz....przyznam sie mi sie czasem zdarza :)
        jak jest tak juz naparwde naj naj naj cuddowniej:):):)
        Nie wiem czemu :)
        Czasami ludzie placza ze wzruszenia, z radosci , z nagromadzonych emocji, ze
        szczescia - wiec rownie dobrze mozna plakac po seksie. :)
        Ok - to nie sa dzikie szlochy i ryczenie takie jak sie krzywda stanie
        Czasem poplynie pare lez a czasem troszke bardziej i nawet w pierwszym momencie
        trudno mi sie jest uspokoic :)Nic nie poradze - taka moja uroda i nad tym sie
        nie panuje :)
        Facetom nigdy to nie przeszkadzalo - choc bywalo tak ze jakis tam jeden czy
        drugi w pierwszym momencie wystraszyli sie ze cos zle zrobili i byli strasznie
        przestraszeni :)
        Pozniej informowalam przed ze ... czasem moje emocje w trakcie sa tak duze ze...
        juz po wszytstkim zdarza mi sie miec "mokre oczy";)
    • marta5001 Re: Płakanie 01.04.07, 21:37
      Wrażliwe kobiety placza z żalu, że są w łóżku z mężczyzną,
      którego wcale nie kochają. Twarde kobiety nie dają tego po sobie poznać.
      • magt Re: Płakanie 02.04.07, 14:29
        Wlasnie zastanawialam sie czy taka odpowiedz padnie. Tez mi sie wydaje, ze cos
        w tym co napisalac musi byc.
      • ja_adam Re: Płakanie 02.04.07, 14:36
        jak mozna nadstawiac tyłek komus kogo sie nie kocha?
        lepiej iśc do pracowac do burdelu, przynajmniej kasa za to będzie!
        • magt Re: Płakanie 02.04.07, 14:46
          Moze po prostu komus sie zdaje, ze kocha. A jego wlasciwe uczucie wychodza
          dopiero podczas wspolzycia.
      • karmelek25 Re: Płakanie 02.04.07, 23:15
        Płacza kobiety niszczęśliwe, które jeszce kilka lat wczesniej sądziły że seks
        dam im odczucie spełnienia, zgwarantuje równowagę w życiu. Czują się źle leżąc
        u boku faceta który, nie kochając załatwia jedynie swoją potrzebę. Kobieta
        odczuwa ból gdy sex jest mechaniczny, bez zaangażowania uczuciowego. Nie chce
        byc ciagle sama, wydaje jej się że póście do łózka z przypadkowym mężczyzna
        zagwarantuje jej szczęście i rozwiązę problemy. Gdy jest "po wszystkim"
        dzczuwa żal, rozczarowanie, czuje sie zeszmacona i to juz wystarzczający powód
        by się rozpłakać. Je śli ktoś sądzi inaczej znaczy, że nie zna wcale kobiet.
    • ja_adam Re: Płakanie 02.04.07, 14:31
      bo po 30 latach przypomniała sobie co to znaczy orgazm dłuższy jak 10 minut...
      ...tez bym sie wzruszył...
      • kryskaedka Re: Płakanie 02.04.07, 14:49
        cooo..?? 10 minut?!!!!!
        • chmurka_dla_ogorka Re: Płakanie 02.04.07, 14:52
          kryskaedka napisała:

          > cooo..?? 10 minut?!!!!!


          a co ? to takie dziwne? ja pamiętam takie po 20 i więcej;}
          • ja_adam Re: Płakanie 02.04.07, 14:57
            cisza, bo sie zaraz jakas kobieta załamaie..
            • chmurka_dla_ogorka Re: Płakanie 02.04.07, 14:59
              ja_adam napisał:

              > cisza, bo sie zaraz jakas kobieta załamaie..


              twoja żonka?;}
              • kryskaedka Re: Płakanie 02.04.07, 15:05
                20 minutowy orgazm to ma tylko swinia ( tu zwierzątko do jedzenia) podobno ,
                tak stwierdzili naukowcy;)
    • chmurka_dla_ogorka Re: Płakanie 02.04.07, 14:45
      ja też zawsze płaczę ze szczęścia;}
      • amyk Re: Płakanie 02.04.07, 20:12
        ... płaczę kiedy jestem zła, podła, wredna - a on znajdzie sposób aby się do mnie przytulić -...i mimo całej mej podłości, wredności, odpychania i bycia na nie -jest miodzio- pęka we mnie podła ma istota, a on mnie przytula i me łzy ociera...
        • kreola7 Re: Płakanie 03.04.07, 15:01
          A ja pójdę trochę w innym kierunku.
          Myślę, że kobieta płacze, ponieważ było jej świetnie, cudownie, była już
          bardzo, bardzo blisko...a tu koniec...
          No i to całe napięcie musi jakoś zejść.
          Oczywiście zakładam, że ludzie się kochają...
          • karmelek25 Re: Płakanie 04.04.07, 23:08
            Mozna by pomyśleć, że jesteś laikiem w tych sprawach
            a nie praktykiem.
            • ja_adam Wiem!!...Mam 05.04.07, 08:50
              ...bo jest beksą!
    • atari800xl wyrzuty sumienia? 05.04.07, 09:33
      nauczono nas, ze seks to cos "brzydkiego", cos wstydliwego i cos z czym trzeba
      sie kryc, tylko pod pierzyna i w ciemnosci. No i dodatkowo wmawia sie kobietam,
      ze mezyczyzni si ena nich wyladowuja..i pewnie dlatego....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja