napastowani :)))

15.05.03, 10:38
Autobus. Nagłe szrpnięcie, młody ksiądz wpada na dziewczynę.
-Ho, ho !!!-dziwi się dziewczyna.
-Żadne ho, ho !To tylko klucz od zachrystii!-odpowiada zarumieniony ksiądz...


No nie mogłam sobie odmówić, żeby Was trochę nie ponapastować (hehe!) na
forum :)))


A swoją drogą - wstrzemięźliwość seksualna jest podobno od pewnego etapu
(przemyśleń) łatwa.
Zasłyszane - już na poważnie - od bardzo mądrego księdza z powołania.
    • arek_cz Re: napastowani :))) 15.05.03, 11:40
      alfika napisała:

      [...]
      > No nie mogłam sobie odmówić, żeby Was trochę nie
      > ponapastować (hehe!) na forum :)))

      Skoro na wesolo to i ja cos dodam :)

      Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich
      osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą.
      Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
      - Mój przyjaciel nie żyje. Co mam robić? - woła.
      - Proszę się uspokoić - pana odpowiedź. Przede wszystkim
      proszę najpierw się upewnić, że pański przyjaciel
      naprawdę nie żyje.
      Po chwili w słuchawce rozlega się strzał.
      - W porządku - woła do telefonu myśliwy. - I co dalej?
      • samoglow do arka_cz 15.05.03, 14:34
        skąd wiadomo, że oczy myśliwego (tego leżącego) "zaszły mgłą"?


        >
        > Dwaj myśliwi idą przez las. W pewnej chwili jeden z nich
        > osuwa się na ziemię. Nie oddycha, oczy zachodzą mu mgłą.
        > Drugi myśliwy wzywa pomoc przez telefon komórkowy.
        > - Mój przyjaciel nie żyje. Co mam robić? - woła.
        > - Proszę się uspokoić - pana odpowiedź. Przede wszystkim
        > proszę najpierw się upewnić, że pański przyjaciel
        > naprawdę nie żyje.
        > Po chwili w słuchawce rozlega się strzał.
        > - W porządku - woła do telefonu myśliwy. - I co dalej?
      • Gość: ryba Re: napastowani :))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.05.03, 23:42
        Przychodzi blondynka do seks shopu i mowi, chcialabym kupic wibrator.
        Sprzedawca odpowiada, wszystkie wibratory sa przczepione do tej sciany, prosze
        wybrac ktory sie pani podoba. Blondynka po krotkim namysle mowi, poprosze ten
        czerwony ktory wisi troszke z boku. Sprzedawca odpowiada, nie, nie prosze
        pani, to jest akurat GASNICA...
    • Gość: meee:) powaliła mnie odp. redakcji! :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.05.03, 14:26
      nie wiem dlaczego odpowiedz redakcji pasuje do niektorych wypowiedzi na
      Forum... :))))

      Tekst z Bravo Girl + odpowiedź redakcji
      Drogie Bravo, drodzy koledzy i koleżanki. Mam na imię Dagmara i
      > > > mam 19 lat. Moja sytuacja jest bardzo krepująca i nie wiem co
      > > teraz mam zrobić.
      > > > > > > > Jestem już dorosłą dziewczyną i mam wspaniałego > > > > >
      > > chłopaka o imieniu Marcin, którego kocham ponad życie i myślę ze on
      odwzajemnia moje uczucie. Jesteśmy już razem 6 miesięcy i postanowiliśmy
      dokonać Aktu Milosnego, aby umocnić nasz związek. Niefart polega na tym, że
      ja jestem dziewicą, > a z tego co wiem On jest już doświadczonym
      mężczyzną. Bardzo obawiałam się że nie spełnię jego oczekiwań, po
      prostu zawiodę! Na dodatek > wszystkie moje koleżanki potraciły już
      dziewictwo i żeby mieć oczym rozmawiać z > nimi, powiedziałam że ja również
      nie jestem jak to się mówi potocznie "cnotką". O tym fakcie dowiedział się
      arcin od mojej koleżanki, Moniki, która jest jego dobrą znajomą. Gdy Marcin
      zapytał czy to prawda, nie zaprzeczyłam. Ustaliliśmy nasz Pierwszy Raz na
      najbliższy weekend, ponieważ Marcina rodzice jadą na wesele. Bardzo się
      obawiałam bólu, oraz tego że Marcin posądzi mnie o kłamstwo, więc
      postanowiłam jakoś sobie poradzić. Nie chciałam przespać się "pierwszym
      lepszym" gdyż kocham Marcina i chcę aby to on był moim Pierwszym
      Mężczyzną!! Akurat zdarzyło się tak że byłam sama w domu i postanowiłam
      uporać się z moja błona dziewiczą.
      > > > > > > > Nie chciałam robić tego palcami ani jakimś twardym
      > > przedmiotem a na wibrator niestety nie było by mnie stać. Poszłam
      więc do lodówki > i zobaczyłam nadającą się do mojego czynu kaszankę.
      Odpowiadała mi rozmiarem i grubością, była trochę za zimna i za twarda
      więc postanowiłam ja podgotować. Kiedy nareszcie ostygła, nasmarowałam ja
      wazeliną, i zaczęłam wkładać ją > do pochwy. Poddałam się chyba za bardzo
      chwili i za bardzo ją ścisnęłam.
      > > > > > > > Wtedy stało się najgorsze co mogło się stać!! KASZANKA
      > > > > > > > SIĘ ZŁAMAŁA!!!!!!!!!! Rozpaczliwie próbowałam ją wyjąć palcami
      ale chyba trochę za bardzo ją rozgotowałam i niektóre kawałki kaszanki
      zostały mi w > pochwie i nie > mogę ich wyjąć! Wstydzę się iść do
      ginekologa a za kilka dni wyczekiwany przez naszą dwójkę upojny weekend!!
      Nie wiem co > mam zrobić > i > do kogo > się zwrócić. Co teraz pomyśli
      o mnie Marcin!! > > > > > > >
      > > > > > > > BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!
      > > > > > > > Zrozpaczona
      > > > > > > >
      > > > > > > > Odpowiedz Redakcji:
      > > > > > > >
      > > > > > > > Na wstępie pragniemy podziękować Ci za podzielenie się
      > > > > > > > z
      > > nami
      > > > swoim
      > > > > > > > problemem. W twojej nader ciekawej sytuacji proponujemy
      > Ci
      > > dwa
      > > > > > > > rozwiązania:
      > > > > > > > 1. Ekstrawaganckie w stylu new art.
      > > > > > > > 2. Siłowe
      > > > > > > >
      > > > > > > > Pierwsze wydaje nam się ciekawe lecz może nie przynieść
      > > > > > > > spodziewanych efektów. Musisz pokroić cebulę w kostkę ,a
      > > > > > > > następnie podsmażyć ją na złocisty kolor na patelni
      > > (koniecznie
      > > > na
      > > > > > > > oleju z
      > > > > > > > pierwszego tłoczenia). Następnie musisz dopchać ją do
      > pochwy
      > > i
      > > > > > zrobić
      > > > > > > > 3-4
      > > > > > > > przysiadów tak aby zmieszała się z kaszanką. Potem > > > >
      > > > zaproś
      > > swojego
      > > > > > > > ukochanego na romantyczne spotkanie inicjujące. Przed
      > > pierwszym
      > > > > > > > stosunkiem zaproponujesz mu więc
      > > > > > > > kaszankę po staropolsku w wersji francuskiej. W ten
      > > sposób
      > > > > > > > osiągniesz dwa
      > > > > > > > cele: udowodnisz mu że bardzo go kochasz i jednocześnie
      > > pokażesz
      > > > że
      > > > > > > > świetnie gotujesz. Przypominamy Ci powiedzenie "PRZEZ
      > ŻOŁĄDEK
      > > DO
      > > > > > SERCA".
      > > > > > > >
      > > > > > > > Rozwiązanie drugie jest jednak o wiele bardziej
      > > > > > > > skuteczne. Przygotuj patelnię na której miałaś
      > > > > > > > zarumienić
      > > > cebulkę.
      > > > > > > > Następnie weź ją w prawą rękę (jeśli jesteś leworęczna to
      > w
      > > > lewą)
      > > > > i
      > > > > > > > pierdolnij
      > > > > > > > się nią z całej siły w głowę- bo tobie to już chyba
      > > > > > > > nic
      > nie
      > > > > pomoże!
      > > > > > > >
      > > > > > > > Z poważaniem
      > > > > > > > Redakcja
      • blabona Re: powaliła mnie odp. redakcji! :) 15.05.03, 14:37
        Historia warta odpowiedzi!-hahahah
Pełna wersja