Pech...Wojna o jajeczka tylko jakie...

10.04.07, 16:31

news.bbc.co.uk/2/hi/health/6530295.stm

Czy Sąd Europeiski podjął słuszną decyzję? Nie!

Teraz zapadła decyzja o zabicu owych zamrozonych embrionow, które czekają na
szanse zycia.Jedyna szansa aby urodzic dziecko została dla tej kobiety
zaprzepaszczona.
A druga strona facet nie chce być dawcą spermy tez chce brać udział w rozwoju
i zyciu jego dziecka.To po cholerę pozwalał zapładniać owe jajaeczka.
Gdyby wtedy była zdrowa i nie musiała przeprowadzać operacji to by miała dzis
dziecko.
Jak pech to pech.
    • ja_adam Re: Pech...Wojna o jajeczka tylko jakie... 10.04.07, 16:41
      ja bym zrobił z tego jajecznicę...
    • taisy Re: Pech...Wojna o jajeczka tylko jakie... 10.04.07, 16:42
      Ci w sadzie tez tak mysleli....jajecznica, bekonik i piwko.
      • ja_adam Re: Pech...Wojna o jajeczka tylko jakie... 10.04.07, 16:50
        ja swoje plemniki siałbym na potęgę jakbym miał mozliwość...
        gdyby jakaś banda mnie za rogiem ciemna noca dorwała zawsze mógłbym powiedzieć
        - słuchaj a może jestem Twoim ojcem byłem dawcą przez 30 lat.
        (oj ale wtedy dostałbym bęcki)
        • taisy Re: Pech...Wojna o jajeczka tylko jakie... 10.04.07, 16:53
          ja_adam napisał:

          > ja swoje plemniki siałbym na potęgę jakbym miał mozliwość...
          > gdyby jakaś banda mnie za rogiem ciemna noca dorwała zawsze mógłbym powiedzieć
          > - słuchaj a może jestem Twoim ojcem byłem dawcą przez 30 lat.
          > (oj ale wtedy dostałbym bęcki)

          hheheheheheheheeh dzieki za poczucie humoru>)))))
Pełna wersja