lukasz1p
16.04.07, 18:11
Ja byłem z moją partnerką 3 lata, mieszkaliśmy razem. Pewnego razu zdradzila
mnie, wybaczylem jej choć nie było łatwo. Teraz zerwała ze mną, pojechałem do
niej z kwiatami prosić o szansę i przeprosić, ale tak naprawdę to nie wiem za
co, ale kocham ją i chciałem żeby wróciła. Niestety odmówiła, zapytałem się
czy mam czekać, ona powiedziała że jak chce. Mieszkając razem ten czas bardzo
zżyliśmy się ze sobą, jednak po pewnym czasie 1,5 - 2 lata, zaczęła pukać do
naszego związku nuda i codzienność. Nie kłuciliśmy się często, jestem
spokojnym chłopakiem i raczej staram się zachowywać bez nerwów. Nie wiem czy
poznała kogoś innego, na razie nie dzwoni, nie pisze, z mojej strony tez zero
kontaktu. Jak myślicie- pytanie do dziewczyn, czy odezwie się? Czy zatęskni?
Jest fajną dziewczyną uczuciową, ma jednak wady jak każdy z nas, które
zaakceptowałem. Popełniła raz błąd ale jej wybaczyłem. Dziewczyny pytanie do
Was: jak zmieniają się myśli kobiet które odchodzą, na początku na pewno
myślą o tych złych rzeczach które je spotkały w związku (zaznaczam ze w
naszym przypadku bylo ich niewiele)i podejmują tą decyzję, co pozniej sie
dzieje w glowach kobiet??? Na pewno są różne formy zachowań, ale może ze
swojego doświadczenia jesteście mi coś w stanie poradzić. Od rozstania minęły
3 tygodnie, wydaje mi się, że powinienem uzbroić się w cierpliwość i czekać
ale nie do nieskonczonności. Kocham ją bardzo i trudno wyobrazić mi sobie
życie bez niej.