polowkajablka
18.04.07, 20:24
Byliśmy ze sobą przez rok. Było nam razem wspaniale. Rozmawialismy o
dzieciach, o slubie. Wróciłam do Polski na jakis czas. W tym czasie
spodziewałam się od niego w pewnym momencie wsparcia. Nie dostałam od
niego.Powiedziałam mu, że to KONIEC. Powiedział mi na to, że chyba nie jest
stworzony do związku. Wyglądało na to, że to już koniec. Kiedy w przypływie
emocji napisałam mu SMSa, odpisał mi, że mnie kocha i beze mnie jest
nieszczęśliwy i że będzie czekał na mnie. Tak samo było podczas rozmowy.
Potem znowu była rozmowa i kłótnia. POwiedział mi, że za duzo jest między
nami przeciwności losu i że powinnismy się rozstać. Poprosiłam go o
przysłanie moich rzeczy. Powiedział, że przyśle. Dodał przy tym, że bedzie na